Świąteczne zakupy cd

 

Przedświąteczne zakupy to nie tylko prezenty. W moim domu, oprócz oczywiście miłej atmosfery i dobrego jedzenia, ważny jest również jego wystrój.

E9

Dlatego postanowiłam udać się do sklepów, aby obejrzeć, co nowego można w nich kupić.

E3

To także możliwość kupienia drobnych prezentów dla przyjaciół i znajomych.

E7

Wybór jest bardzo duży, a ceny od paru złotych do ponad 100 zł za malutką figurkę.

E8

Uwielbiam oglądać świąteczne cudeńka. Mogę siedzieć w takim sklepie godzinami.

E zajawka

Ale wracajmy do głównego tematu bloga, czyli stylizacji. Mam na sobie złoto-czarny sweter /vubu.pl/, który idealnie przyda mi się na czas przemieszczania się między Wigiliami. W tym roku tak, jak w poprzednim, będę częściowo w podróży.

E12

Oczywiście zabiorę także ze sobą sukienkę, w której zasiądę do wigilijnej kolacji. Pokażę Wam ją w następnym poście.

E5

Do swetra bardzo dobrze pasuje złoto-czarna torebka z Monnari, szpilki /Baldowski/, a także lekko błyszczące spodnie z blueshadow.pl. Na zdjęciu trochę się marszczą, ale to moja wina, bo było tak zimno, że włożyłam pod nie rajstopy, które je zelektryzowały. Nie wygląda to dobrze, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie tę małą wpadkę.

E2

Nie mogłam się napatrzeć na te śliczne ozdoby świątecznego stołu.

E11

Wieńce i łańcuchy również przyciągały wzrok. Czy Wy też tak macie?

E1

Zadowolona z zakupów, mogłam spokojnie przenieść się w miejsce, o którym napiszę Wam wkrótce.

Autorka zdjęć: Luiza Różycka

 

 

Share Button

Zakupy z Mikołajem/Gwiazdorem/Aniołkiem

 

Nie wiem czy pamiętacie, prawie miesiąc temu byłam w CH Renoma /wrocławska galeria/ na zakupach /tutaj post/. Ponieważ kupiłam wtedy kilka bardzo twarzowych rzeczy i miałam pewien niedosyt, postanowiłam tym razem wrócić do niej przed Świętami w towarzystwie zasobnego w gruby portfel Mikołaja/Gwiazdora/Aniołka.

D11

Na zdjęciach poniżej, autorstwa Luizy Różyckiej to, na co udało mi się go namówić.

D15

Pierwszy  „wpadł mi w oko” puszysty żakiet z firmy MOLTON. Jest co prawda dwurzędowy i trochę pogrubia /mnie to nie zagraża/, ale nie mogłam się oprzeć jego fasonowi i kolorowi.

D2

Następny zakup, na jaki zgodził się Mikołaj/Gwiazdor/Aniołek to torebka ze sklepu STEFANEL. Będzie idealnie pasowała również do poprzednio kupionych ubrań.

D6

Rozochocona rozrzutnością Mikołaja, postanowiłam dokupić jeszcze coś, co będzie dobrze pasowało do poprzednio kupionych ubrań i dodatków.

D7

Mogłabym wtedy dowolnie je ze sobą łączyć.

D8

Przy okazji zauważyłam, że w Renomie jest już bardzo świątecznie.

D3

W trakcie naszych poszukiwań prezentów z Mikołajem zrobiłam sobie również przerwę na wypicie kawy..

D12

Po zastanowieniu, postanowiłam namówić go jeszcze na zakup drugich sztruksowych spodni ze STEFASNEL’A. Poprzednio kupiłam beżowe.

D14

Tym razem wybrałam je w kolorze czekolady i od razu chciałam Wam je pokazać na zdjęciach, choć żakiet pewnie lepiej wyglądałby z ołówkową spódnicą lub rurkami.

D17

Po tak udanych zakupach, Luiza zrobiła mi jeszcze kilka zdjęć.

D13

Jestem bardzo zadowolona z hojności, a nawet rozrzutności Mikołaja.

D16

I z niecierpliwością będę teraz czekać, aż te wszystkie prezenty zapakowane w świąteczny papier znajdą się pod moją choinką.

D19

A Wy o jakich prezentach marzycie? Napiszcie o nich, a może Wasz osobisty Mikołaj/Gwiazdor/Aniołek spełni choć część Waszych marzeń.

Tutaj do przeczytania kolejny artykuł na mój temat na wroclaw.pl.

 

Share Button

Pomarańczowa energia

 

Nawet we Wrocławiu nastały mrozy i mamy już zimę. U mnie zagości dzisiaj jednak jeszcze trochę jesieni, bo jest to jedna z moich ulubionych pór roku i lubię ją przedłużać. Przyrzekam jednak, że będzie to już ostatni jesienny post w tym roku.

C7

Pewnie zastanawiacie się, co jest na powyższym zdjęciu. To zbliżenie mojego płaszcza, który nadaje się także na bardzo chłodne dni, bo jest bardzo ciepły. Leżą na nim ostatnie jesienne liście tworząc niesamowity wzór.

C11

Chciałam Wam pokazać go jak najszybciej po zakupie, dlatego ma jeszcze nieco za długie rękawy, które będę musiała skrócić.

C10

Taki prosty w formie płaszczyk wygląda dobrze praktycznie na każdej figurze.

C9

Jego kolor dodaje energii w  ponure jesienne dni.

C6

Można iść w nim na spacer po parku. Wtedy łączymy go z dżinsami i sportowymi butami.

C4

Można również wybrać się w nim do miasta na spotkanie z przyjaciółmi, czy na zakupy do galerii.

C2

Jego kolor „podrasowałam” dodatkowo czerwoną torebką ze sklepu internetowego n-fashion.pl.

C5

Płaszcz ma wygodny, szeroki kaptur, który jest dobrym rozwiązaniem, kiedy nie wyglądamy dobrze w czapce /mój przypadek/.

C8

W słoneczne dni nie zapominajmy o okularach, bo słońce jest teraz bardzo nisko i potrafi oślepić.

C12

Dziękuję Wam serdecznie za obejrzenie nowego zestawu i czekam na Wasze jak zwykle merytoryczne komentarze.

C3

Autorką zdjęć jest Luiza Różycka.

Płaszcz – Zara,

dżinsy – Lee.

Zapraszam Was również do przeczytania artykułu o mojej pracy na wrocław.pl.

Na Facebooku można polubić moją stronę tutaj i w ten sposób również skontaktować się ze mną.

 

Share Button