Powoli zbliża się jesień. Nie znaczy to, że nie będzie jeszcze ciepłych słonecznych dni. Czasem jeszcze w październiku mamy „babie lato” i potrafi być ciepło. Mam na to nadzieje, bo nie bardzo lubię zimno i deszcze. A na zimę chętnie poszłabym spać tak jak niedźwiedzie. Poniżej pokażę Wam moją ulubioną
kurteczkę na porę przejściową.

Fot. Dawid Szałaj

Kupiłam ja wraz z szalem w niewielkim sklepiku pod Warszawą z ubraniami sprowadzanymi z Włoch.

Fot.D.Szałaj

Zestawiłam ją z torbą typu boho /kupiłam  w sklepie w tym samym małym miasteczku/,
spodniami khaki z bonprix.pl. Do zestawu dodałam buty w kolorze torby firmy Stradivarius.

Fot.D.Szałaj

Potem jednak zmieniłam zdanie i dodałam inną torbę /kupiłam w drogerii we Wrocławiu/ i kobaltowy szal.

Fot.D.Szałaj
Fot.D.Szałaj

A na koniec zestawiłam to jeszcze inaczej. Jak myślicie, która z tych stylizacji jest najlepsza?