Kiedyś kilka moich czytelniczek poprosiło mnie abym pokazała tę sukienkę w całości. Mam dzisiaj taką okazję, bo niedługo zaczyna się karnawał i wybieram się na tańce.

                Zestawiłam ją z moją ulubioną torebką vintage, złotą bransoletą i złoto-czarnymi butami.               Torebka  jest duża ale za to mogę w niej zmieścić wszystkie potrzebne mi do poprawiania makijażu kosmetyki a przecież i tak nie będę z nią tańczyć.

    Dodatki podobne jak w stylizacji sylwestrowej ale kreacja inna, wiec mam nadzieję, że nie będzie nudno.

Sukienka uszyta jest z jedwabiu i pochodzi z firmy Monnari /tutaj/ a kupiłam ją w sklepie „Garderoba Vintage” we Wrocławiu. Nosi się świetnie, bo jest miła w dotyku i przewiewna, a zatem bardzo dobrze nadaje się na potańcówki.

A ponieważ jest krótka, założyłam do niej kryjące, czarne rajstopy /bardzo dobre kupicie tutaj/ a wkładając również czarne buty /ze złotymi zdobieniami/ wydłużyłam w ten sposób nogi.

 Mam nadzieję, że ten zestaw przypadnie Wam do gustu. Niebawem przede mną nowa sesja zdjęciowa i
 jestem właśnie w trakcie przeglądania szafy .Napiszcie mi proszę w komentarzach na jakie okazje chciałybyście  zobaczyć stylizacje.

Mam również prośbę: jeśli podobała Wam się moja stylizacja sylwestrowa, proszę o klikanie w czarny pantofelek pod zdjęciem na ulicymodnej.pl tutaj.