Tydzień temu, gdy we Wrocławiu wyszło słońce i zrobiło się ciepło myślałam, że na dobre zacznie się  wiosna.W ogrodzie magnolia puściła pąki, zaczęły wychodzić przebiśniegi i nagle pojawiło się więcej  świergoczących ptaków. Tak przyjemnie było usiąść na tarasie i wystawić do słońca stęsknioną za nim
twarz..

Niestety od kilku dni powróciła zima. Mamy niewielki mróz i pada drobny śnieg a duża wilgotność powietrza sprawia, że odczuwamy przenikliwy chłód. No i znowu zrobiło się pochmurno.W związku z tym postanowiłam odstraszyć zimę moim wiosennym zestawem.

       Do wyboru miałam dwie torebki. Jedną dopasowaną do butów i szala a drugą w kolorze sukienki.

Moim zdaniem obie pasują do stylizacji, choć podobno nie nosi się teraz torebek w kolorze butów. Ja się tym jednak specjalnie nie przejmuję, bo noszę to co mnie się podoba i w czym czuję się dobrze.          

Granatowa sukienka została w tym celu wyjęta z czeluści mojej pojemnej szafy. Podobną znajdziecie
tutaj.

Zielona kopertówka – butik „Ela” łódź – podobne kopertówki znajdziecie na tej stronie.
buty – czasnabuty.pl – zielone espadryle znajdziecie tutaj.
granatowa torebka – nn – podobną torebkę znajdziecie tutaj.

Życzę Wam szybkiej wiosny, dużo słońca i pogody ducha. Dziekuję za Wasze miłe komentarze,
które z przyjemnością czytam.