Wiem, wiem zaraz zacznie się krzyk, że mam na sobie trupa lisa itd. To jak mam Wam pokazać dlaczego
kobieta 50+ nie powinna go zakładac także z innego względu?. Znalazłam go w szafie zapomnianego sprzed lat kiedy to były bardzo modne i powszechnie noszone przez nasze mamy i babcie.

Założyłam go na siebie abyście same zobaczyły jak postarza on kobietę w moim wieku mimo, że
zestawiłam go z nowoczesnymi ubraniami i dodatkami.

A więc jeśli jesteście dojrzałe i na dodatek jesteście przeciwniczkami zabijania zwierząt dla futer nie
noście ich na ramionach. Dobrze, że obecnie zastąpiły go futrzane /ze sztucznego futra/ kominy, bo
nie dość, że są  lekkie, ciepłe i w dowolnych kolorach to na dodatek odmładzają jak ten tutaj.

buty – przywiozłam z Paryża,
spódnica – Monnari,
żakiet – z szafy,
torba skórzana – „Krokodyl” Wrocław.

A jakie jest Wasze zdanie na temat noszenia lisów i prawdziwych futer?

PS. Jestem Wam winna wyjaśnienie odnośnie tego gadżetu, który pokazuje się po lewej stronie mojego bloga. Kilka dni temu weszło w życie prawo (wymagane przez Unię Europejską) dotyczące plików cookie. Właściciele stron zobligowani są do umieszczenia na swoich stronach /blogach ,/serwisach informacji, że strona używa plików cookie. Kary są dosyć spore bo jeśli nas „złapią” na nieposiadaniu tego, będziemy musieli oddać 3% dochodów z 2012 roku, bądź 300% z ostatniego miesiąca. Mam nadzieję, że nie będzie Wam to przeszkadzać w oglądaniu stylizacji i czytaniu tekstów.

I jeszcze jedna wiadomość z ostatniej chwili. Jutro wybieram się do Poznania na ciekawą imprezę modową, z której relację pokażę Wam jak tylko będą gotowe zdjęcia.