Na wstępnie chciałam Wam wszystkim podziękować za podpowiedzi odnośnie tego co chcielibyście aby w przyszłości działo się na moim blogu. W miarę upływu czasu będę je oczywiście realizować. Dzisiaj stylizacje zaprezentuję w plenerze a na dodatek postaram się także napisać kilka porad stylistycznych.

Czasem /gdy na przykład idziemy na randkę/ chcemy wyglądać seksownie. Niestety wiele z nas inaczej rozumie to słowo i często przesadza. Przecież seksownie  nie znaczy wulgarnie. Niekoniecznie też musi być krótko, czy z olbrzymim dekoltem.

Mam na sobie kobaltową prostą sukienkę, która leży na mnie swobodnie przewiązana tylko cienkim paseczkiem. Tkanina jest lejąca  przez co delikatnie opływa moją sylwetkę. Kobiety często ubierając się w ten sposób wkładają za mały rozmiar sukienki i wtedy psują cały efekt. Moim zdaniem tak ubrana mogę iść  na randkę, do kina, na spacer, czy do restauracji ze znajomymi.

sesja lipiec1

Sukienka jest bardzo przewiewna, idealna na upalne dni.  Kupiłam ją w sklepie TATUUM.

sesja lipiec

Skomponowałam ją z żółtymi dodatkami, ponieważ doszłam do wniosku, że jeszcze bardziej uwydatnię w ten sposób jej intensywny kolor.

sesja lipiec3

Na ręce mam bransoletę z  SOLARA.  Pasek  i buty pochodzą z TOP SECRET.

u

Tę prześliczną torbę znalazłam w obecnie ulubionym przeze mnie sklepie internetowym laborsa.pl, który ma bardzo duży wybór skórzanych, oryginalnych i w umiarkowanych cenach /jak na tak dobrą jakość/ toreb.

zx

A powyżej jej zbliżenie abyście mogli zobaczyć jej fakturę i staranne wykonanie.

Fryzurę i makijaż robiły tym razem Edyta i Marta z salonu WIZAŻ /Wrocław, ul.Krzycka 90E/.

Mam nadzieję, że zmiany na blogu podobają się Wam i teraz jeszcze chętniej będziecie go odwiedzać.

Zapraszam również na moją stronę na facebooku tutaj.