Dzisiaj przedstawiam Wam obiecany zestaw „z pazurem”. Najważniejszym jego elementem jest tunika.

A19

Bardzo długo takiej szukałam. Niedawno znalazłam ją w sklepie internetowym n-fashion.pl /można znaleźć tam również identyczną sukienkę/. Przeglądając dosyć bogatą ofertę sklepu pomyślałam, że zamówię tam również pasujące do niej dodatki.

A6

Resztę uzupełnił płaszcz z imitacji skóry, który mam od wielu lat. Ma uniwersalny, prosty fason i dlatego nie widać po nim upływu czasu.

A10

Jak widać na zdjęciu poniżej, szpilki mają małą lakierowaną kokardkę, która dodaje im uroku.

A12

Tunikę można nosić zarówno z czarnym t-shirtem, jak i samodzielnie w cieplejsze dni.

A17

Tą lakierowaną torbę wybrałam ze względu na jej pojemność, a także dlatego, że moim zdaniem pasuje do całego zestawu.

A11

Tło do zdjęć, jak zwykle zaproponowała Luiza Różycka – ich autorka..

A2

To nowocześnie zaprojektowana przestrzeń wokół nowej biblioteki uniwersyteckiej we Wrocławiu.

A7

Aby optycznie wydłużyć i wyszczuplić nogi, włożyłam kryjące rajstopy w kolorze butów.

A20

Dzięki temu również nie „rzuca się w oczy” i zbytnio nie razi tak krótka tuniko-sukienka.

A8

Moje często pokazywane na blogu okulary idealnie dopasowały się do klimatu tego czarno-białego zestawu.

A14

Fryzurę i nowy kolor /tym razem zimny odcień blondu/ stworzył Krzysztof Machnicki z Machnicki Studio /Wrocław ul,Czysta 2/1f/.

Porada stylistki: tunika to bardzo przydatna część garderoby dla „gruszki” i „jabłka”. Najlepiej, aby uszyta była z nieco sztywnego materiału i miała fason w literę A, wtedy zatuszuje optycznie zbyt duże biodra, czy wystający brzuszek. Najlepiej wygląda ze spodniami rurkami lub legginsami.

Mam nadzieję, że zestaw przypadł Wam do gustu.

Tutaj załączam, do poczytania w wolnej chwili, link do mojego artykułu na stronie CafeSenior.pl.