Nie wiem czy pamiętacie, prawie miesiąc temu byłam w CH Renoma /wrocławska galeria/ na zakupach /tutaj post/. Ponieważ kupiłam wtedy kilka bardzo twarzowych rzeczy i miałam pewien niedosyt, postanowiłam tym razem wrócić do niej przed Świętami w towarzystwie zasobnego w gruby portfel Mikołaja/Gwiazdora/Aniołka.

D11

Na zdjęciach poniżej, autorstwa Luizy Różyckiej to, na co udało mi się go namówić.

D15

Pierwszy  „wpadł mi w oko” puszysty żakiet z firmy MOLTON. Jest co prawda dwurzędowy i trochę pogrubia /mnie to nie zagraża/, ale nie mogłam się oprzeć jego fasonowi i kolorowi.

D2

Następny zakup, na jaki zgodził się Mikołaj/Gwiazdor/Aniołek to torebka ze sklepu STEFANEL. Będzie idealnie pasowała również do poprzednio kupionych ubrań.

D6

Rozochocona rozrzutnością Mikołaja, postanowiłam dokupić jeszcze coś, co będzie dobrze pasowało do poprzednio kupionych ubrań i dodatków.

D7

Mogłabym wtedy dowolnie je ze sobą łączyć.

D8

Przy okazji zauważyłam, że w Renomie jest już bardzo świątecznie.

D3

W trakcie naszych poszukiwań prezentów z Mikołajem zrobiłam sobie również przerwę na wypicie kawy..

D12

Po zastanowieniu, postanowiłam namówić go jeszcze na zakup drugich sztruksowych spodni ze STEFASNEL’A. Poprzednio kupiłam beżowe.

D14

Tym razem wybrałam je w kolorze czekolady i od razu chciałam Wam je pokazać na zdjęciach, choć żakiet pewnie lepiej wyglądałby z ołówkową spódnicą lub rurkami.

D17

Po tak udanych zakupach, Luiza zrobiła mi jeszcze kilka zdjęć.

D13

Jestem bardzo zadowolona z hojności, a nawet rozrzutności Mikołaja.

D16

I z niecierpliwością będę teraz czekać, aż te wszystkie prezenty zapakowane w świąteczny papier znajdą się pod moją choinką.

D19

A Wy o jakich prezentach marzycie? Napiszcie o nich, a może Wasz osobisty Mikołaj/Gwiazdor/Aniołek spełni choć część Waszych marzeń.

Tutaj do przeczytania kolejny artykuł na mój temat na wroclaw.pl.