Ten post to wyraz pełnego poświęcenia. Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale osoby, dla których blogowanie to pasja, są w stanie poświecić nawet swoje zdrowie dla bloga. Oczywiście nic nie tłumaczy mojej głupoty, ale właśnie podczas tej sesji zdjęciowej ryzykowałam przeziębieniem. Mimo słonecznej pogody wiał porywisty zimny wiatr, a ja miałam zestaw, który przygotowałam na zapowiadającą się po sobocie ciepłą niedzielę.

C7

Luiza zrobiła tylko kilka zdjęć ale wiatr zdążył mnie przewiać na wskroś i przeziębiona leżałam potem trzy dni w łóżku. Nie żałujcie mnie jednak, bo to moja wina. Mogę Wam jedynie przyrzec, że więcej nie będę tak ryzykować. W moim wieku tzw. zahartowanie nie działa i trzeba sobie odpuścić takie działania.

Read More