Ponieważ ostatnio znowu udało mi się zrobić porządek w garderobie (część rzeczy wyrzuciłam, część oddałam, a resztę sprzedałam),  z uzyskanymi w ten sposób pieniędzmi, udałam się na poszukiwanie nowych wiosennych ubrań. Tym razem wybrałam niemiecką markę OLSEN. Kilkakrotnie robiłam tam zakupy z moimi klientkami, kiedy salon mieścił się jeszcze we wrocławskiej Renomie (obecnie jest w Magnolii) i wiem, że ich ubrania uszyte są z bardzo dobrej jakości materiałów i są solidnie wykonane. Dostępne są w rozmiarach 34-48, co mnie bardzo ucieszyło, bo wiele dojrzałych kobiet w Polsce posiada rozmiary wyższe niż 42.

zajawka Olsen2

Read More