Witajcie serdecznie po urlopie. Po 3 tygodniach spędzonych na Riwierze Tureckiej bardzo trudno jest mi przejść do normalnego funkcjonowania, zwłaszcza, że znacznie niższa temperatura powietrza w Polsce i deszcz nie zachęcają do wyjścia z domu. Siedzę więc zawinięta w ciepły koc raczę się herbatą turecką i tak naprawdę nic mi się nie chce.

Turcja7

Relacja z wakacji będzie bardzo krótka, bo byłam w tym samym miejscu, co w zeszłym roku / zakochałam się w tym hotelu, pięknych widokach i bardzo ciepłej wodzie/. Nie było więc sensu robić zdjęć. Poza tym pomyślałam sobie, że w tym roku widzieliście pewnie tyle relacji z wakacji, że jesteście tym już zmęczeni.

Jako ciekawostkę pokażę Wam tylko owada, który któregoś dnia niespodziewanie odwiedził mnie w pokoju hotelowym.

Turcja3

Na pierwszy „rzut oka” robi przerażające wrażenie bo ma ok 2,5 cm długości /odwłok/. W rzeczywistości jest bardzo przyjaźnie nastawiony do ludzi i wydaje głośny szeleszczący dźwięk. To turecka cykada. Za oknem miałam ich mnóstwo i wieczorami wyśpiewywały mi cudne melodie.

To były naprawdę bardzo udane wakacje.

Turcja1

Proszę Was o wyrozumiałość jeśli chodzi o odpowiedzi na komentarze i maile bo właśnie zaczęłam „odgruzowywać” komputer i pewnie zajmie mi to jeszcze sporo czasu. Nowe wpisy postaram się zrealizować, jak tylko dojdę do siebie.

Pozdrawiam Was serdecznie. Bardzo stęskniłam się już za Wami.

Tych co jeszcze nie polubili mojej strony na FB zapraszam tutaj.

 

Share Button