Zacznijmy od torebki. Jej kolor jest na tyle uniwersalny, że pasuje praktycznie do każdego zestawu. To moja ulubiona, pakowana ESCADA, którą noszę dosyć często.

zajawka 21

Tym razem mam na sobie, odpowiednią na ciepłe dni, sukienkę z Solara.

C1

Przewiewny materiał, z którego jest uszyta nie mnie się i bardzo przyjemnie chłodzi w upały.

C3

Na szyi mam beżowe drewniane korale, które zawiązane w ten sposób wydłużają nieco sylwetkę.

C4

Fason sukienki jest na tyle uniwersalny, ze dobrze może w nim wyglądać zarówno niewielkie “jabłko”, jak i “gruszka”.

C7

Oczywiście “klepsydrze”, czy “łyżeczce” też będzie w niej dobrze.

C5

Do zestawu dopasowałam beżowe buty na niewielkim obcasie.

C6

Urocze zdjęcia wykonała Luiza Różycka.

C2

Mam nadzieję, że spodobała Wam się moja dzisiejsza stylizacja. Na zdjęciach widać, że trochę schudłam. Jak to zrobiłam – opisałam w poprzednim poście.

A teraz, jeśli chcecie poczytać o mnie, pędźcie do kiosku po dzisiejszą TINĘ. Jest tam  obszerny artykuł o mnie. Na zdjęciach będą również moja córka i wnuk.

TINA2

Tekst z “TINY” dla tych, co jej nie kupili:

Tina tekst1, Tina tekst2.

Fejsbookowiczów zapraszam do polubienia mojej strony tutaj.