Miesiąc: grudzień 2014

  • Zakupy z Mikołajem/Gwiazdorem/Aniołkiem

    Nie wiem czy pamiętacie, prawie miesiąc temu byłam w CH Renoma /wrocławska galeria/ na zakupach /tutaj post/. Ponieważ kupiłam wtedy kilka bardzo twarzowych rzeczy i miałam pewien niedosyt, postanowiłam tym razem wrócić do niej przed Świętami w towarzystwie zasobnego w gruby portfel Mikołaja/Gwiazdora/Aniołka.

    D11

    Na zdjęciach poniżej, autorstwa Luizy Różyckiej to, na co udało mi się go namówić.

    D15

    Pierwszy  „wpadł mi w oko” puszysty żakiet z firmy MOLTON. Jest co prawda dwurzędowy i trochę pogrubia /mnie to nie zagraża/, ale nie mogłam się oprzeć jego fasonowi i kolorowi.

    D2

    Następny zakup, na jaki zgodził się Mikołaj/Gwiazdor/Aniołek to torebka ze sklepu STEFANEL. Będzie idealnie pasowała również do poprzednio kupionych ubrań.

    D6

    Rozochocona rozrzutnością Mikołaja, postanowiłam dokupić jeszcze coś, co będzie dobrze pasowało do poprzednio kupionych ubrań i dodatków.

    D7

    Mogłabym wtedy dowolnie je ze sobą łączyć.

    D8

    Przy okazji zauważyłam, że w Renomie jest już bardzo świątecznie.

    D3

    W trakcie naszych poszukiwań prezentów z Mikołajem zrobiłam sobie również przerwę na wypicie kawy..

    D12

    Po zastanowieniu, postanowiłam namówić go jeszcze na zakup drugich sztruksowych spodni ze STEFASNEL’A. Poprzednio kupiłam beżowe.

    D14

    Tym razem wybrałam je w kolorze czekolady i od razu chciałam Wam je pokazać na zdjęciach, choć żakiet pewnie lepiej wyglądałby z ołówkową spódnicą lub rurkami.

    D17

    Po tak udanych zakupach, Luiza zrobiła mi jeszcze kilka zdjęć.

    D13

    Jestem bardzo zadowolona z hojności, a nawet rozrzutności Mikołaja.

    D16

    I z niecierpliwością będę teraz czekać, aż te wszystkie prezenty zapakowane w świąteczny papier znajdą się pod moją choinką.

    D19

    A Wy o jakich prezentach marzycie? Napiszcie o nich, a może Wasz osobisty Mikołaj/Gwiazdor/Aniołek spełni choć część Waszych marzeń.

    Tutaj do przeczytania kolejny artykuł na mój temat na wroclaw.pl.

    /wpis sponsorowany/

  • Pomarańczowa energia

    Nawet we Wrocławiu nastały mrozy i mamy już zimę. U mnie zagości dzisiaj jednak jeszcze trochę jesieni, bo jest to jedna z moich ulubionych pór roku i lubię ją przedłużać. Przyrzekam jednak, że będzie to już ostatni jesienny post w tym roku.

    C7

    Pewnie zastanawiacie się, co jest na powyższym zdjęciu. To zbliżenie mojego płaszcza, który nadaje się także na bardzo chłodne dni, bo jest bardzo ciepły. Leżą na nim ostatnie jesienne liście tworząc niesamowity wzór.

    C11

    Chciałam Wam pokazać go jak najszybciej po zakupie, dlatego ma jeszcze nieco za długie rękawy, które będę musiała skrócić.

    C10

    Taki prosty w formie płaszczyk wygląda dobrze praktycznie na każdej figurze.

    C9

    Jego kolor dodaje energii w  ponure jesienne dni.

    C6

    Można iść w nim na spacer po parku. Wtedy łączymy go z dżinsami i sportowymi butami.

    C4

    Można również wybrać się w nim do miasta na spotkanie z przyjaciółmi, czy na zakupy do galerii.

    C2

    Jego kolor „podrasowałam” dodatkowo czerwoną torebką ze sklepu internetowego n-fashion.pl.

    C5

    Płaszcz ma wygodny, szeroki kaptur, który jest dobrym rozwiązaniem, kiedy nie wyglądamy dobrze w czapce /mój przypadek/.

    C8

    W słoneczne dni nie zapominajmy o okularach, bo słońce jest teraz bardzo nisko i potrafi oślepić.

    C12

    Dziękuję Wam serdecznie za obejrzenie nowego zestawu i czekam na Wasze jak zwykle merytoryczne komentarze.

    C3

    Autorką zdjęć jest Luiza Różycka.

    Płaszcz – Zara,

    dżinsy – Lee.

    Zapraszam Was również do przeczytania artykułu o mojej pracy na wrocław.pl.

    Na Facebooku można polubić moją stronę tutaj i w ten sposób również skontaktować się ze mną.

    /wpis komercyjny/

  • Dwukolorowy sweter

    Dzisiaj pokażę Wam ciekawy dwukolorowy sweter, który idealnie przydaje się na takie zimne i ponure grudniowe dni. To mój nowy zakup na stronie vubu.pl.

    B6

    Rozweseliłam go trochę czerwonym szalikiem, związanym tak, aby powstała z niego na szyi obroża, a także spodniami w kolorowe kwiaty.

    B9

    Zestaw „okrasiłam” obecnie bardzo modną niewielką torebką marki Mazzini.

    B1

    Torebka jest ze skóry i mimo, że jest niewielka jest bardzo pakowana, bo skóra jest bardzo miękka i dopasowuje się do zawartości.

    B10

    Poranna kawa zdecydowanie rozgrzała mnie i poprawiła nastrój.

    B4

    Sweter ma kimonowy rękaw i przez to jest bardzo wygodny. Tego fasonu powinny jednak unikać duże „jabłka”, a także kobiety o dużym biuście.

    B2

    Sweter jest bardzo ciepły, ale nie gruby, dlatego jego rękaw bez problemu wchodzi do rękawa płaszcza.

    B7

    Torebkę kupiłam we wrocławskim, nowo otwartym butiku marki Mazzini, który mieści się w Centrum Handlowym MARINO. Poniżej zdjęcie, na którym widać, że nie mogę zdecydować się na fason i kolor. Efektem tego niezdecydowania były większe zakupy, które pewnie niebawem zobaczycie na moim blogu.

    z

    Można ją kupić również w sklepie internetowym verostilo.com. Muszę Wam o tym napisać, bo to jak dotychczas, jedyny sklep we Wrocławiu, gdzie podoba mi się aż 99 procent torebek.

    Mam nadzieję, że ten wygodny, codzienny zestaw przypadł Wam do gustu.

    Autorka zdjęć jest Luiza Różycka.

    Jednocześnie załączam do poczytania w wolnej chwili link do mojego artykułu na cafesenior.pl i treść wywiadu na portalu doba.pl.

    I jeszcze jedna wiadomość. W konkursie WRO AWARDS w kategorii BEST BLOGGER zajęłam drugie zaszczytne miejsce. Dziękuję Wam za wszystkie głosy i sympatyczne wsparcie. A tutaj krótki filmik z Gali Finałowej.

    /wpis komercyjny/

  • Relacja z warsztatów w Krakowie

    Na wstępnie przypominam Wam o mojej nominacji do WRO AWARDS w kategorii BEST BLOGGER. To dla mnie duże wyróżnienie i dlatego bardzo zależy mi na tym, abyście również i Wy mieli w tym udział. Dlatego proszę Was serdecznie o oddanie głosów tutaj. Głosowanie trwa tylko co 5.12.2014 do godziny 23.

    Obiecałam Wam relację z warsztatów prowadzonych niedawno przeze mnie w Krakowie. Ich organizatorem było Nowohuckie Centrum Kultury. Na zdjęciu poniżej przesympatyczna organizatorka tego przedsięwzięcia p. Bogumiła Gugniewicz.

    A2

    Na widowni zasiadły kobiety w bardzo różnym wieku. Także czytelniczki mojego bloga.

    0

    Tematem warsztatów były sposoby ubierania się kobiet w dojrzałym wieku.

    A29

    Niestety nie potrafię dobrze rysować, ale pewne zasady musiałam pokazać na rysunkach.

    A23

    A teraz zobaczcie, jakie miny robiłam i jak gestykulowałam. Pierwszy raz miałam okazję przyjrzeć się temu i chyba muszę nad sobą popracować.

    A16

    Jestem osobą energiczną i spontaniczną i pewnie dlatego tak to wygląda na zdjęciach.

    A15

    Dlatego też swobodniej czułam się bez mikrofonu, który na szczęście nie był potrzebny /mam donośny głos/.

    A9

    Na początku opowiedziałam o sobie i swojej pracy.

    A7

    Potem omówiłam kolejno sylwetki.

    A6

    Mówiłam również o odpowiednim dobieraniu dodatków.

    A5

    A także o nakryciach głowy, makijażu, fryzurach i jak prawidłowo dobrać oprawki okularów /temu tematowi poświecę wkrótce osobny post/.

    A3

    Starałam się również angażować w warsztaty publiczność.

    A12

    Dwie odważne panie z widowni pełniły rolę modelek.

    A21

    Niestety tylko jedna z nich pozwoliła się sfotografować.

    A18

    Jak widać na zdjęciu poniżej przekazywałam swoją wiedzę z dużym zaangażowaniem.

    A26

    Kilka rzeczy zaprezentowałam na żywo.

    A19

    Odpowiadałam również szczegółowo na wszystkie pytania.A33

    Warsztaty trwały blisko 4 godziny.

    A17

    Na koniec rozdałam wizytówki, a także prezenciki, które dostałam od firmy xl-ka.pl.

    01

    To firma, która specjalizuje się w szyciu odzieży dla nieco dorodniejszych pań. A takich w Polsce mamy sporo. Na szczęście mają w sprzedaży i mniejsze rozmiary, bo nie kupiłabym wtedy tego ślicznego żakietu.

    A4

    Autorem zdjęć jest Maciej Siudmak.

    Mam na sobie: żakiet – xl-ka.pl, spodnie i sweter – Stefanel, buty Gerry Weber i przepiękny naszyjnik – szatz.pl. Ponieważ na zdjęciach nie widać go dokładnie, dlatego dodatkowo załączam  zdjęcie w powiększeniu.

    Wkrótce mam otrzymać filmik z mojego wystąpienia. Załączę go później tutaj, to będziecie  mogli również co nieco usłyszeć. A tutaj złączam filmik.

    Serdecznie dziękuję organizatorom za zaproszenie i dobrą organizację. Mam nadzieję, że warsztaty podobały się moim słuchaczkom.

    /wpis komercyjny/