Dzisiaj spotykam się z Wami ostatni raz przed urlopem, dlatego mój dzisiejszy zestaw będzie już bardzo na luzie. Przy okazji poruszę temat, który dosyć często nurtuje dojrzałe kobiety, a mianowicie, czy w naszym wieku wypada nosić pewne ubrania.
Miesiąc: sierpień 2017
-
Fidget Spinner i błękit
Fidget Spinner, to dla jednych zwykła zabawka, a dla drugich narzędzie szatana (hihi). Jej wynalazcą jest amerykanka Catherine Hettinger, która opatentowała ją pod koniec lat 90-tych i przez kilka lat próbowała znaleźć chętnych na wprowadzenie jej do sprzedaży. Obecnie gadżet ten stał się barzdo popularny, również w Polsce i bawią się nim zarówno dzieci, jak i dorośli. Podobno uspokaja nerwy i ćwiczy refleks i zręczność. Wzięłam go dzisiaj na spacer, aby trochę się nim pobawić, bo przecież babcia nie powinna być w tych sprawach gorsza od wnuka.
Ale wracajmy do głównego tematu dzisiejszego postu. Mój zestaw składa się z letniej bluzki, spodni i torebki, które kupiłam ostatnio w ORSAY.
-
Spotkanie po latach
Zapewne nie byłoby dzisiejszego postu, gdyby nie pewne spotkanie po latach. Otóż miesiąc temu spotkałam bardzo długo niewidzianą przeze mnie koleżankę z dawnej pracy. To osoba zawsze bardzo zapracowana, perfekcjonistka, która poświęca pracy wiele godzin dziennie i przez to czasem zapomina o sobie. Kiedy ją zobaczyłam, na początku myślałam, że jest po paromiesięcznym urlopie, lub w ogóle nie pracuje. Wyglądała promiennie. Jej cera i włosy bardzo się poprawiły, a także stała się mniej nerwowa i wyglądała na bardzo wyluzowaną.
Kiedy zapytałam co spowodowało te zmiany, powiedziała mi, że od jakiegoś czasu zażywa naturalne suplementy. Bardzo się tym zainteresowałam, nie tylko ze względu na jej do pozazdroszczenia wygląd i energię, ale także dlatego, że od jakiegoś czasu szukałam czegoś wzmacniającego moją odporność, ze względu na ostatnio gnębiące mnie schorzenia. Nie będę się nad tym rozwodzić, bo nie jest tu na to czas i miejsce, natomiast postanowiłam przedstawić Wam suplementy, które mi poleciła, bo po miesięcznej kuracji nimi czuje się i wyglądam podobnie, jak moja dawna koleżanka. Może więc ktoś z Was także z nich skorzysta.
-
Niezwykły ślub
Dzisiaj mogę Wam już zdradzić, że mój pobyt w Irlandii był związany z zaproszeniem na polsko-irlandzki ślub i wesele.



