Spodnie do kolan

Ten post przygotowałam jeszcze przed urlopem, bo wiedziałam, że zaraz po nim będę miała dużo zaległej pracy i nie zdołam przygotować w szybkim czasie czegoś nowego.

Poruszę w nim temat spodni do kolan, które chętnie noszą latem nie tylko młode, ale także dojrzałe kobiety.

DSC_7913

Do zestawu wybrałam spodnie dżinsowe, choć najczęściej dotyczy to białych, bawełnianych spodni na dodatek z gumką w pasie. Zapytane o nie kobiety, które spotkałam, twierdzą, że idealnie nadają się na lato i są bardzo wygodne. Uważam  jednak, że na lato najwygodniejsza i bardziej kobieca jest sukienka lub spódnica i nikt mnie do nich nie przekona.

DSC_7909

Chciałam Wam pokazać, że są to spodnie, które optycznie mocno skracają figurę i nie są zbyt korzystne dla kobiet, szczególnie o niskim wzroście.

DSC_7906 (1)

Jeśli założymy do nich buty na płaskiej podeszwie, będą optycznie skracać nogi, a sylwetka będzie wyglądała na bardziej przysadzistą, niż w rzeczywistości.

DSC_7924

Czasem nawet nie pomogą wysokie koturny, więc jeśli chcecie wyglądać dobrze, trzymajcie się od nich z daleka.

DSC_7927

Sesję zdjęciową we wrocławskim Parku południowym wykonała Marta Gutsche.

spodnie – KappAhl, buty – Lasocki i Venice. marynarka – Mexx, torba – mili-tu.pl

Komentarze

48 odpowiedzi do „Spodnie do kolan”

  1. Awatar Janka
    Janka

    Świetnie, że pokazuje Pani również negatywne przykłady, bo to przemawia do wyobraźni. Faktycznie wiele pań, zwłaszcza starszych wiekiem gustuje w tego typu spodniach nie bacząc na tuszę i efekt jest rzeczywiście koszmarny. Pani tak nie wygląda, może z uwagi na właściwe proporcje sylwetki. Lato to wyśmienita okazja by nosić spódnice i sukienki, choć dostrzegam, że spodnie stały się już na trwałe synonimem wygody, dlatego wiele pań nie rezygnuje z nich nawet w upalne dni, a szkoda, bo wyzbywają się atrybutów kobiecości. Tymczasem na chłody jesieni i zimy spodnie są jak znalazł.

    1. Awatar Krystyna

      Całkowicie podzielam Pani zdanie. Na dodatek nosząc w upalne dni takie spodnie wcale nie jest nam wygodnie, bo jest w nich dużo cieplej niż w spódnicy, czy sukience. A potem dziwimy się, że mamy różne infekcje. Poza tym uważam, że wygodnie nie musi oznaczać brzydko. Niestety przyzwyczajenia czasem zwyciężają ze zdrowym rozsądkiem. Pozdrawiam serdecznie.

  2. Awatar Ula
    Ula

    Świetny post. Nareszcie słuszna uwaga dotycząca pewnych zasad ważnych dla naszego lepszego wyglądu.

    1. Awatar Krystyna

      Cieszę się Urszulo, że Ci się podoba. Postaram się częściej pokazywać także, co jest nieodpowiednie dla naszych figur. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  3. Awatar Jolanta
    Jolanta

    No chyba przestanę je nosić..dzięki za otwarcie oczu ?

    1. Awatar Krystyna

      Bardzo mądrze. Ani nie dodają urody, ani nie są wygodne na lato. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  4. Awatar Margot

    Jako osoba niezwykle niecierpliwa zawsze najpierw oglądam zdjęcia, a potem czytam. Jakież było moje zdziwienie otwierając ten post 🙁 , myślałam, że to jest właśnie dzisiejsza stylizacja. 😀 . Bardzo dobrze, że poruszyłaś ten temat – takie spodnie są bardzo niekorzystne chyba dla każdej sylwetki – nawet najszczuplejsze dziewczyny wyglądają w nich źle, a kobiety w pewnym wieku nigdy nie powinny czegoś takiego nosić, zwłaszcza, że taki fason w ogóle nie jest modny. Masz rację – jest taki pewien 'styl’ – przykrótkie spodnie na gumce, obcisła koszulka mocno uwypuklająca niedoskonałości figury, źle dobrany stanik, klapki na rzepy – myślę, że powinny pojawić się znaki drogowe, wzorem znaków w miejscach sakralnych (zakaz bikini, gołych ramion, brzuch, itp) – zabraniające pokazywania się w takim czymś w miejscach publicznych. 😀 . Miłego weekendu – Margot 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Zgadzam się z Tobą całkowicie Margot. Ubawiłam się tym pomysłem znaków drogowych, ale chyba masz rację. Typ sposobu ubierania się, który opisujesz jest niestety bardzo powszechny. Moim zdaniem nic nie tłumaczy takiego niechlujstwa. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  5. Awatar Monika
    Monika

    Witam, jest jeszcze jedna przyczyna noszenia spodni latem. W sukienkach czy spódnicach w upały zacierają się uda, co powoduje odparzenia i ból. Nie zawsze jest to spowodowane tuszą, a raczej budową ciała. Dostępne na rynku majtki z nogawkami są albo modelujące, albo brzydkie. Stąd wiele pań wybiera spodnie. Choć ja raczej wolę długie, z lnu lub bawełny.

    1. Awatar Aga M
      Aga M

      Dokładnie tak. Poza tym takie majtki są ze sztucznych materiałów najczęściej, więc lepiej już bawełniane czy lniane spodnie założyć. Takie nad kostkę są dla wielu sylwetek całkiem ok.

      1. Awatar Krystyna

        Aga spodnie nad kostkę są dobre dla wysokich i szczupłych kobiet. Pozdrawiam serdecznie.

        1. Awatar Aga M
          Aga M

          Dla mnie są dobre, a ani wysoka nie jestem ani szczupła. To nie moje tylko własne zdanie, tylko porada stylistki. Różnie bywa. Oczywiście wąskie spodnie, nie żadne kuloty.

          1. Awatar Aga M
            Aga M

            Dodam, że sama stylistka mnie tak nie przekonała słowami. Zrozumiałam to, jak zobaczyłam Pani zdjęcia z tego nowego pokazu. Jak super Pani wyglądała w krótszych spodniach. Muszę sobie takie sprawić nie tylko na lato.

            *KRYSTYNA

            Rozumiem. Nie widziałam Twojej sylwetki, więc trudno odnieść mi się do tego co piszesz. Ja również byłam zaskoczona, że w tych spodniach na pokazie było mi dobrze. Widocznie zależy to od kroju, tkaniny, koloru itd. Każda z nas jest inna i dlatego stylista powinien doradzać indywidualnie. Skoro tak Ci doradził i czujesz się w tym dobrze, to widocznie jest ok. Pozdrawiam serdecznie.

    2. Awatar Krystyna

      Masz rację Moniko, to jedyny przypadek, w którym jest to uzasadnione. Dziwię się, że nie wymyślono jeszcze majtek modelujących z przewiewnych tkanin. Moim zdaniem długie spodnie z lnu i bawełny fajnie chłodzą i wyglądają dużo lepiej na sylwetce, która powoduje takie otarcia. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  6. Awatar Ewa
    Ewa

    Ja też nosze takie spodnie ale na działce bo przy porządkach są wygodne.Ale jeszcze gorsze są getry szczególnie Panie o obfitych kształtach z krótka bluzką.Widok nie zbyt apetyczny.
    Bardzo sie cieszę ,że poruszyła Pani ten temat.Ostatnio tez przyglądnełam się Panom ; spodnie długość 7/8 albo krótsze noszone chyba cały tydzień skarpety ,sandały lub bez skarpet nogi,paznokcie lepiej nie mówić i do tego podkoszulek na ramiączkach.
    A upału nie ma.Pozdrawiam Ewa

    1. Awatar Krystyna

      Na działkę do robienia porządków nadają się jak najbardziej. Masz rację Ewo powszechne getry to przekleństwo dzisiejszych czasów. O Panach wole nie wspominać, bo czasem nie wierzę własnym oczom, że tak można się ubrać i tak zaniedbać. Niestety w Polsce to powszechne, szczególnie w starszym wieku. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  7. Awatar GRAZYNA NASZKIEWICZ-SMUKALSKA

    Koszmar -ale dobrze ,że pokazałaś- latem są bez sensu. Natomiast jesienią i zimą wąskie dżinsy do kolan i wysokie boty na mocnym obcasie plus coś na górę nieco poniżej talii wyglądają całkiem nieźle . Armani to lansuje co roku prawie, 🙂 Oczywiście tylko dla numerów 34-40(góra!). Ściskam.

    1. Awatar Krystyna

      Masz rację Grażynko, choć za tymi do długich kozaków też nie przepadam i nawet Armani mnie nie przekona Nie kierujmy się modą, bo ważniejsze jest dobranie ubioru do figury. Buziaczki serdeczne.

  8. Awatar Aga M
    Aga M

    Na moje oko większą krzywdę robi za długa marynarka niż te spodnie (które oczywiście też są nie bardzo). Przydałoby się zdjęcie bez żakietu (który jest fajny, ale dla kogoś innego). Wiem, że co do marynarki się nie zgadzamy.

    1. Awatar Krystyna

      I tu Cię zaskoczę, bo zgadzam się z Tobą również co do marynarki. Czekałam, czy ktoś to zauważy. Jednym słowem to antystylizacja i fajnie Ago, że to dostrzegłaś. Brawo. Pozdrawiam serdecznie.

  9. Awatar Żena
    Żena

    Bardzo fajny post, cieszę się, że go zamieściłaś. W Polsce wiele kobiet 50+ nosi białe lub kremowe spodnie z gumką w pasie do połowy łydki. To ich najgorszy wariant. Te, które pokazujesz, jeszcze jako tako wyglądają. Przyznam się, że w pierwszej chwili, jak zobaczyłam tę „stylizację”, zatkało mnie.

    1. Awatar Krystyna

      Niestety masz rację Żeno. Wielokrotnie pisałam o tym w moich artykułach na różnych portalach i podkreślałam w wywiadach w prasie kobiecej. Niestety nadal ten typ ubierania pokutuje na naszych ulicach, szczególnie wśród dojrzałych kobiet.
      I na dodatek mnóstwo z nich uważa, że jest świetny na lato. Mam nadzieje, ze kiedyś to się zmieni. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  10. Awatar Jolanta Pawlak

    Ma Pani Racje Pani Krysiu, tak często chodzą kobiety starsze. Nie mam takich spodni chociaż dawno temu miałam coś podobnego, pamiętam, że taka moda weszła na wycierane za kolano. Nosiłam je tylko do jednej koszulki i pasujących butów i szybko się ich pozbyłam: nie czułam się w nich dobrze. Teraz wiem dlaczego;) a numer z Londynu:.spodnie za kolano wersja elastyczna, skarpety i klapki to dopero, aż przystanęłam:) pozdrawiam http://gray50plus50dresses.blogspot.com

    1. Awatar Krystyna

      Jolu, czy mogę zaproponować Ci na TY? Wcale się nie dziwie, że się w nich le czułaś. Ja także nie czułam się w nich komfortowo. Ten numer z Londynu także zdarza się u nas. A może to była Polka? Pozdrawiam Cię serdecznie.

  11. Awatar Danuta
    Danuta

    Ohyda i antykobiece paskudztwo!

    1. Awatar Krystyna

      Aż tak źle Danusiu? Pozdrawiam serdecznie.

  12. Awatar Aleksandra
    Aleksandra

    Jeszcze nie dokończyłam czytać, jedynie zobaczyłam pierwsze zdjęcie i już krzyczałam w duchu – NIE.
    Mimo, że w zasadzie chodzę obecnie tylko w spodniach. To takiego zestawu nie ubrałabym na ulicę w żadnym wypadku. Spodnie do kolan lub trzy czwarte tak, ale jedynie idąc w upalny dzień na wycieczkę turystyczną na łono natury.

    1. Awatar Krystyna

      To dobrze Aleksandro, że nie ulegasz tej powszechnej modzie na te spodnie. Uważam, że są bardzo niekorzystne dla figury, a z długą marynarką wyglądają jeszcze gorzej. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  13. Awatar Ledor Fashion

    Doskonały post pokazujący jak się NIE UBIERAĆ. Takie spodnie nie powinny się znajdować w prawie żadnej damskiej szafie.
    Wygodny strój też może być piękny i przykuwać uwagę, i Pani to pokazuje niejednokrotnie, Pani Krystyno.

    1. Awatar Krystyna

      Dziękuję serdecznie za pozytywną opinię i miłe słowa. Pozdrawiam serdecznie.

  14. Awatar eva
    eva

    Oj, jak dobrze, że pokazałaś Krysiu te koszmarne spodnie. Od dawna zwracałam uwagę, że te spodnie upodobały sobie starsze i tęgawe kobiety, a nie zauważam ich na młodych i zgrabnych dziewczynach. Sama lubię spodnie, ale tylko długie i na odpowiedni czas i pogodę. Na lato tylko sukienki i spódnice. Pozdrawiam serdecznie. Brawo za odwagę.

    1. Awatar Krystyna

      Czasem trzeba zwrócić uwagę na niektóre elementy garderoby, które są powszechnie używane, a bardzo źle robią figurze, a szczególnie tym dojrzałym i zaokrąglonym. Wiem, że jestem do bólu szczera, ale tak mnie wychowano i nie boję się powiedzieć i napisać swojego zdania. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  15. Awatar Jolanta Strażyc

    Właściwie jest to długość klasycznej spódnicy. Dobrze dopasowane, połączone ze szpilkami i fajną bluzką i ciekawymi dodatkami całkiem dobrze się prezentują. Nie mam nic przeciwko 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Jolu, na Tobie wszystko prezentuje się dobrze :). Jesteś dosyć wysoka i masz idealną figurę, więc możesz sobie pozwolić nawet na takie mało kobiece spodnie. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  16. Awatar Monika

    Krysiu, fajnie że piszesz też o tym, czego nie należy nosić. Zgadzam się z Tobą w 100%. Nie lubię tego rodzaju spodni, a widzę je niestety dość często na ulicy. Kocham nosić (i szyć:-)) spódniczki i sukienki nie tylko za to, że tak pięknie podkreślają naszą kobiecość, ale też właśnie za to że są wygodne, przewiewne, co latem ma duże znaczenie. Pozdrawiam Cię serdecznie.

    1. Awatar Krystyna

      Na pewno napiszę jeszcze o paru rzeczach, które pokutują w stylu ubierania się Polek i nie tylko. Czasem stereotypy zmuszają nas do masakrowania swoich figur, a tego bardzo nie lubię. Bardzo dobrze, że latem stawiasz na sukienki i spódnice, bo nie dość, że wygodne , to i bardzo przewiewne. Pozdrawiam Cię serdecznie Moniko.

  17. Awatar Anna50+
    Anna50+

    Widzę, że blog spełnia swoje edukacyjne zadanie. Nie tylko są propozycje jak się ubierać, ale również jak się nie ubierać. Dobrze, że się o tym mówi , a jeszcze lepiej jak się pokazuje i przestrzega. Aczkolwiek, te spodnie do kolan wyglądałyby całkiem nieźle do zwykłej białej koszuli w stylu męskim. Popieram fakt, że na blogu porusza sie tematy trudnej garderoby, która nie wszystkim i nie wszędzie pasuje.
    Pozdrawiam serdecznie.

    1. Awatar Krystyna

      Dziękuję. Staram się pisać o tym, co jest ważne i potrzebne. Bardzo zależy mi na tym, aby kobiety dojrzałe zaczęły wreszcie wyglądać dobrze. Być może koszula i te spodnie wyglądałyby dobrze na wysokiej i szczupłej osobie. Większości jednak będzie w nich fatalnie. Pozdrawiam serdecznie.

  18. Awatar Alicja

    Bardzo dobre porady 🙂 Bardzo fajnie pokazane różne przykłady. Nie można jednak wykluczyć, że ktoś w nich wygląda dobrze 🙂 Trzeba jednak uważać!

    1. Awatar Krystyna

      Dziękuję serdecznie. Oczywiście, że będą osoby, które będą w nich wyglądać dobrze. Większości jednak zburzy proporcje figury. Na blogu pisze nie o wyjątkach, ale o ogóle, więc Twoja przestroga raczej mnie nie dotyczy. Pozdrawiam serdecznie.

  19. Awatar Krynka

    Rzeczywiście, zestaw który zaprezentowałaś Krysiu jest często widziany nawet i tu gdzie mieszkam. Mam takie spodnie w tym fasonie, ale noszę je tylko w domu jak robię remonty 🙂 przyznam, że są bardzo wygodne. Ale widuję też młode dziewczyny w takich spodenkach w zestawieniu z podkoszulkiem i klapkami i nawet dobrze to wygląda. Pozdrawiam Cię Krysiu bardzo serdecznie 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Niestety te okropne spodnie rozprzestrzeniły się na cały świat i o ile na młodych, szczupłych i wysokich dziewczynach wyglądają nieźle, o tyle na dojrzałych kobietach z mankamentami figury są nie do zaakceptowania. Pozdrawiam Cię serdecznie Krysiu.

  20. Awatar Krysia
    Krysia

    Krysiu, bardzo dobrze że napisałaś ten post. Jestem średniego wzrostu i unikam tego typu spodni. Latem podczas wypadów urlopowych wolę włożyć krótkie spodenki. Lekko a i słoneczko opali nogi. Idąc w tym kierunku następnym tematem niech będą dalsze błędy w ubieraniu się latem. jak jak tylko mogę (poza pracą ) nosze sandałki i cieszę się że moje stopy mogą odpocząć od półbutów i rajstop. Ale niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego tak często spotykamy mężczyzn w sandałach i skarpetach naciągniętych prawie pod kolano……Ostatni weekend było piękna pogoda i siedząc w kawiarni obserwowaliśmy deptak. Szedł pan ww wymienionym ubraniu do tego kamizelka a pod nią podkoszulek na ramiączkach, Inna pani szła w staniku sportowym (kiedyś był chyba biały) i getrach do kolan. Na plaży natomiast stała pani po 60-tce w przymałych majteczkach które rolowały się na pupie – obrzydlistwo. Krysiu to tylko jeden dzień w małym miasteczku. Byłam w lekkim szoku bo ostatnio sporo się mówi na ten temat. Chyba zacznę wyszukiwać takie okazy i umieszczać na portalach.
    Dosyć narzekania.
    Pozdrawiam

    1. Awatar Krystyna

      Latem możemy rzeczywiście na wiele rzeczy się napatrzeć. Czasem podziwiam kreatywność ludzi w noszeniu ubrań, które im nie pasują. Czasem też mam ochotę to uwiecznić na zdjęciach i pokazać, jako zły przykład w sieci. Panowie noszący skarpety do sandałów, czy japonek, to rzeczywiście częsty przypadek na naszych ulicach. Zupełnie nie potrafię tego zrozumieć, bo lato jest po to, aby odpocząć od pełnych butów. No chyba, że mają zaniedbane, brudne i śmierdzące nogi 🙂 i wstyd im je pokazać. Panie także potrafią zadziwić w za dużych lub za małych ubraniach, a golizna w upały aż bije po oczach bez względu na wiek. Dziękuję Krysiu za obszerny głos w dyskusji i serdecznie Cię pozdrawiam.

  21. Awatar Agnieszka

    Bardzo Pani pasuje ten styl 🙂 Torebusia boska 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Wystrzegam się go, jak ognia Agnieszko. Tu tylko torba rzeczywiście jest super. Pozdrawiam serdecznie.

  22. Awatar barbara

    Nie lubię takich spodni, nie noszę choć dawno temu miałam z nimi „małą przygodę” /na działce i na wycieczce za miastem/.
    Są wszechobecne na naszych ulicach /choć nie tylko, w Niemczech też są, koleżanka, która tam mieszka „męczyła” mnie pytaniami, czemu takich nie noszę/. W Twoim przypadku dodatkowo „złą robotę” zrobiła długa i ciężka marynarka i buty, nawet te drugie, bo trochę za masywne i paski skróciły nogę /co do pasków to będą mało obiektywna, bo ich nie cierpię/. Czyli wniosek, panie, nie nośmy takich spodni. Serdecznie pozdrawiam…

    1. Awatar Krystyna

      Ja też ich nie lubię. Podejrzewam, że jeszcze długo zagoszczą na naszych ulicach, bo są bardzo popularne. A producenci ciągle je szyją, bo mają zbyt. Masz rację marynarka jest da długa, a buty to już tylko kropka nad i tej antystylizacji. Pozdrawiam Cię serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.