Może wyda Wam się to przedwczesne, ale zazwyczaj około 10 listopada zaczynam poszukiwania sukienki sylwestrowej. Zawsze bardzo długo zastanawiam się nad jej kupnem, tym bardziej, że chciałabym dobrze w niej wyglądać. Staram się wybrać odpowiedni dla mojej figury fason oraz aktualnie obowiązujący w modzie wzór, czy kolor. W tym roku modne są także kreacje błyszczące. Jeśli chcecie zobaczyć, jaką sukienkę wybrałam i gdzie ją znalazłam, zapraszam do oglądania postu.
VIVID STORE to butik położony niedaleko wrocławskiego rynku (ul.Biskupia 4B). W ofercie ma bardzo duży wybór sukienek okolicznościowych (wesela, święta, sylwester).
Można tam w większości kupić sukienki japońskiego projektanta TADASHI SHOJI . Jest tu również seria młodzieżowych sukienek z firmy Little Mistress, które idealnie wpasowują się w wybór młodych dziewczyn na noc studniówkową.
Po obejrzeniu całej oferty butiku, zdecydowałam się na sukienkę ciekawie wyszywaną błyszczącymi, kwadratowymi cekinami z długim rękawem. Uważam, że jest nietypowa i bardzo prosta w formie, mimo, że jest błyszcząca i bardzo rzucająca się przez to w oczy.
Musiałam w niej lekko dopasować górę, bo niestety mam ją węższą niż dół sylwetki.
W tym względzie zawsze można liczyć tu na pomoc.
Wybór był bardzo trudny, bo wokoło wisiało wiele przepięknych kreacji.
Możecie zobaczyć je w tle zdjęć.
Dopasowałam do niej czarne dodatki. Lubię przymierzać sukienki na obcasach, bo wtedy od razu widać, czy mają odpowiednią długość (w butiku można wypożyczyć szpilki).
Na szyi mam srebrną kulę, która zakryła newralgiczne miejsce na dekolcie.
Szpilki z błyszczącymi noskami, moim zdaniem, nie stworzyły dysonansu z sukienką, ale na bal sylwestrowy lepiej będą pasować w całości czarne.

Jestem bardzo zadowolona z wyboru i nie muszę już szukać sukienki w przepełnionych przed świętami i sylwestrem sklepach.
Zapraszam Was także na moją stronę na FB (Moda po ludzku) i profil na Instagramie (balakierkrystyna).
Autorką zdjęć jest Marta Gutsche.
/wpis komercyjny/










Dodaj komentarz