Dzisiaj wybieram się na zakupy. Ubrałam się przewiewnie i tak aby w razie wysokiej temperatury /we Wrocławiu mamy dzisiaj prawdziwe lato/ zdjąć żakiet i pozostać w samej sukience. Bardzo lubię to połączenie kolorystyczne i dobrze czuję się w tym żakiecie, bo jest idealny dla figury jabłka, którą niestety posiadam.
Kupiłam go dwa sezony temu w sklepie ZARA i bardzo przypadł mi do gustu, bo nie posiada zapięcia i jest przez to bardzo wygodny.
Uwielbiam włoskie dodatki i nie tylko /ubrania również/ bo włoska kolorystyka według mnie jest najpiękniejsza na świecie.
W takim stroju możecie wybrać się na przechadzkę po parku, do kawiarni a także na majowe komunijne przyjęcie.
Nie wiem czy zauważyliście, że zapuszczam włosy. Chcę aby sięgały mi do brody. Jak myślicie będzie mi w takiej długości dobrze?
Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku tutaj.
/wpis komercyjny/



Dodaj komentarz