Tak, jak obiecałam w poprzednim poście, dzisiaj pokażę Wam drugą sukienkę, którą zamówiłam internetowo w tbsport.pl.
Jest również bardzo wygodna i w odróżnieniu od tamtej ma krótkie rękawy.
Czarne rękawki idealnie poszerzają ramiona, a zbluzowana góra sukienki ukrywa niewielki brzuszek /jestem małym „jabłkiem”/.
Cały czas zastanawiam się nad jej skróceniem, bo jak widzicie na zdjęciach, moim zdaniem jest za długa.
Sukienka, czy spódnica powinna pokazywać najlepszą część nóg, a ja mam je trochę skrócone.
Ten oryginalny naszyjnik kupiłam 2 lata temu w sklepie „Garderoba Vintage” /obecnie MOHER/.
Torebkę już nie raz widzieliście na blogu, bo należy do moich ulubionych.
Jest na tyle pakowna, że poza tabletem i telefonem zmieści się do niej bardzo wiele rzeczy. Dlatego też często biorę ją w podróż.
Tablet Samsung’a dostałam niedawno i ciągle jeszcze uczę się go obsługiwać. Zapewniam Was jednak, że już niedługo będę na nim „śmigać” bez problemów.
Na nogach mam sandałki firmy Baldowski, które również pokazywałam już na blogu.
Moim zdaniem, sukienka ma fason idealny także dla „gruszek”, bo świetnie ukrywa szerokie biodra.
Autorką zdjęć jest Luiza Różycka.
Mam nadzieję, że spodoba Wam się również ten zestaw.
Osoby, które korzystają z FB zapraszam do polubienia tam mojej strony Moda po ludzku.
I jeszcze informacja z ostatniej chwili. Dzisiaj w „Życiu na gorąco” możecie przeczytać obszerny artykuł o mnie. Serdecznie zapraszam.
/wpis komercyjny/











Dodaj komentarz