Dzisiejszy zestaw oparłam na modnym obecnie trendzie kwiatowym i właśnie na jego przykładzie wyjaśnię jak można go wykorzystać aby poprawić wygląd naszej figury.
Po pierwsze jeśli nie jesteśmy wspomnianą w poprzednim poście klepsydrą a mamy znaczne dysproporcje figury,
ubierając się w ten sposób możemy je doskonale wyrównać. Ja mam dysproporcje między szerokością bioder
a ramionami. Ramiona mam dużo węższe niż biodra, dlatego w momencie założenia kwiecistej tuniki
jednocześnie powiększyłam optycznie ich szerokość. W ten sposób wyrównałam proporcje.
Po drugie ramiona poszerzył również „motylkowaty” krój rękawa. Spodnie w jednolitym kolorze, ciemniejsze niż góra
pozwoliły mi natomiast zwęzić biodra. Dzięki temu całość sylwetki wygląda proporcjonalnie.
I jeszcze jedna uwaga dotycząca wzoru kwiatowego. Dojrzałe kobiety nie powinny nosić wzoru w zbyt małe kwiatki, bo będą wyglądały jak własne babcie.
Spodnie – outlet Terranova,
Tunika – H&M,
Buty – sklep z włoskimi butami – Wrocław.
Torba – arrivederci.pl
Rower jest tu tylko rekwizytem bo mam nadzieję, że nie podejrzewacie mnie o jazdę na nim w butach na obcasach:):):)
I jeszcze jedna wiadomość: 14.08.2013 o godzinie 10 w Radiowej Trójce możecie wysłuchać krótkiej romowy o modzie z moim udziałem. Serdecznie zapraszam.
Miłego dnia życzę i czekam na Wasze komentarze.






Dodaj komentarz