Dzisiaj na początku postu pokażę Wam dodatki a dopiero na końcu całą stylizację, ponieważ dodatki są w tej stylizacji najważniejsze.
| Fot.D.Szałaj |
Naszyjnik pochodzi z kolekcji mojej ulubionej firmy Szatz. Mam wiele rzeczy z tej firmy, ponieważ od jakiegoś czasu nie mogę oprzeć się kupowaniu tam biżuterii, bo jest naprawdę piękna a ceny nie są zbyt wygórowane.
Torebkę kupiłam na aukcji jednej z blogerek, bo ujęła mnie swoją prostotą, kolorem i ciekawym wykończeniem.
Niestety nigdzie nie znalazłam podobnej ale przy okazji szukania znalazłam bardzo fajną, obecnie bardzo modną i też pasującą do tego zestawu tutaj.
Bransoletka jest w komplecie z naszyjnikiem. Legginsy kupiłam na stronie internetowej firmy VintageShop. Podobno pochodzą z Francji. A oto zestaw w całości:
Dżinsowa tunika została kupiona w łódzkim butiku „Ela”, w którym można znaleźć wiele ciekawych, nietuzinkowych i w przyzwoitej cenie rzeczy. Jej fason optycznie poszerza moje bardzo wąskie ramiona nadając sylwetce zdecydowanie lepszy kształt . Szkoda, że jej rękawy nie są trochę dłuższe /przynajmniej 3/4/ bo wyglądałaby zdecydowanie lepiej. Podobną, dodatkowo z bardzo modnym obecnie żabotem, znajdziecie tutaj.
| Fot.D.Szałaj |
Buty pochodzą z ostatnich moich zakupów na stronie czasnabuty.pl. Jak zobaczyłam ich ceny, to stwierdziłam, że kupię od razu kilka par, dlatego pewnie nie raz zobaczycie mnie w butach z tego sklepu.
Podobne, na nieco wyższym koturnie, znalazłam też tutaj.
Zapraszam Was również do „polubienia” mojego fanpage’a na Facebook’u tutaj, co pozwoli Wam uczestniczyć w świątecznym konkursie tutaj.
W następnym poście pokażę Wam jak ubiorę się na Wigilię Świąt Bożego Narodzenia.
/wpis komercyjny/