Na koniec cyklu „Sukienki” chciałam Wam pokazać jeszcze jedną „małą czarną” /w szafie nigdy nie powinno ich zabraknąć/, która nadaje się praktycznie na każą okazję. Na szyi mam naszyjnik mojej Mamy a to znaczy, że ma jakieś 80 lat i zawsze jest modny. Zrobiony jest z plecionego, cienkiego, złotego drucika.
Pokazuje ją w towarzystwie czarnych kryjących rajstop a także czerwonych dodatków.
Torebka pochodzi z mojej szafy i jest bardzo vintage. Ale ponieważ czasem kupuję torby o kształcie klasycznym, zawsze są modne.
Buty kupiłam na stronie internetowej butiku z włoskimi dodatkami: arrivederci.pl. Sukienka jest z H&M.
W tym tygodniu wyjeżdżam do Warszawy i mam nadzieję wkrótce podzielić się z Wami projektem,
który będzie tam realizowany. Trzymajcie za mnie kciuki aby wszystko się udało.
/wpis komercyjny/


Komentarze
36 odpowiedzi do „Mała czarna”
pięknie 🙂
Dziękuję.
Tak,mała czarna to podstawa:)
Wyglądasz super! Piękne szpilki.
miłej niedzieli:)
Serdecznie dziękuję i wzajemnie miłego wieczoru.
Nie Krysiu nie kończ cyklu !!!!! Uwielbiam twoje sukienki !!!
Moim faworytem pozostaje pomarańczowa , ale oczywiscie czarna to klasyk !
Pozdrawiam
Kończy się tylko cykl aby Was nie zanudzić ale sukienek mam dużo w szafie i na pewno je jeszcze pokażę.Serdecznie pozdrawiam.
Sukienki proszę i spódniczki. Ładnie wygląda czarna sukienka z czerwonymi dodatkami , modelka wygląda w tym stroju ślicznie.Pozdrawiam , Grażyna.
Będą, będą bo przecież idzie lato.Dziękuję za miłe słowa i serdecznie pozdrawiam.
uwielbiam taka klasyke z kropla szaleństwa i ja prosze o wiecej kiecek
OK, będą. W lecie zawsze noszę sukienki i spódnice. Myślałam,że już znudził się Wam ten cykl. Serdecznie pozdrawiam.
That beautiful and elegant with your LBD. Your necklace is beautiful, is a beautiful jewel. I love that you combine the LBD with bag and red shoes, is this chic look.
Thank you very, very much.kisses.
pięknie! Połaczenie czerni z czerwienią zawsze się sprawdza!
Dziękuję. To prawda i zawsze jest modne bo to klasyka.serdecznie pozdrawiam.
świetnie 🙂 jakies modne okulary i rewelacyjna klasyczna kreacja gotowa na kazda okazje 🙂 i wieczorowe wyjscie jak i najprosciej do pracy w biurze 🙂
Dziekuje bardzo za mile slowa.pozdrawiam.
takie zestawy są ponadczasowe! klasyczne dodatki też nigdy z mody nie wychodzą! a naszyjnik mamy delikatny…na pewno pasuje do wielu stylizacji:)
Tak, masz racje TARO dlatego wlasnie je lubie,pozdrawiam.
Wygląda Pani poprostu fantastycznie !! Czerwien i czern to ponadczasowe polaczenie, ktore zawsze wyglada elegancko ! Poprostu super !!! No i pozuje Pani niczym zawodowa modelka 🙂
Dziękuję Dominiko za tak miłe słowa. Jeśli chodzi o pozowanie to dopiero raczkuję ale ma nadzieję, że niebawem nauczę się tej trudnej sztuki.pozdrawiam.
Łał niby prosta stylizacja a z jakim efektem końcowym 🙂 sukienka czarująca, a czerwone dodatki po prostu dodają charakteru 🙂
Miło mi Lilianno. Dziękuję za komentarz i zapraszam do dalszego oglądania.pozdrawiam.
Pięknie ! bardzo lubię takie połączenie :)Trzymam za Ciebie Krysiu kciuki, powodzenia !!!
Dziękuję Kasiu. Wszystko świetnie się udało. Serdecznie pozdrawiam.
Piękne, klasyczne zestawienie-:)
Dziękuję Grażynko.
Poza krwistoczerwonymi ustami niczego tu nie brakuje. Nie żebym sie czepiał ale tak sobie myślę.
nick
Ale ja mam krwisto czerwone usta!!Ale ponieważ mam dość wąskie wargi, na zdjęciu może tego rzeczywiście nie widać.
idealna mała czarna, cudnie dobrane dodatki:)
ściskam
Dziękuję Alea.pozdrawiam.
PIEKNIE I KLASYCZNIE ! to prawda kazda z nas powinna taka „mala czarna ” posiadac w swojej szafie bez wzgledu na wzrost i wage . Dodalas super dodatki ,ale to nie nowosc , ze czarne z czerwonym pasuje (mimo wszystko przypomnialas nam jak nalezy nosic ” mala czarna „)i jeszcze jedno, mysle , ze cos czerwonego kolo ucha tez by sie przydalo albo na szyi. Ten lancuch jest fantastyczny ale moze cos czerwonego tez by psowalo. nie gniewaj sie za moje otwarte slowa, ale pisze,tak jak czuje i widze. Juli
Dziękuję za obiektywną opinię. Wydawało mi się, że czerwona torba i buty to już zbyt dużo aby dodać jeszcze coś czerwonego na górze w postaci klipsów czy naszyjnika. Nie chciałam przesadzić i dlatego pozostałam tylko na czerwonych ustach. Mam jednak dość wąskie wargi i dlatego może ich tak bardzo nie widać. A poza tym uważałam, że coś błyszczącego na szyi doda tej stylizacji elegancji. Zgadzam się z Tobą, że można również inaczej zaaranżować ten zestaw i tez dobrze wyglądałby. Nigdy nie obrażam się za konstruktywne uwagi, bo uważam, że one poszerzają moją wiedzę.serdecznie Cię pozdrawiam Juli.