Dzisiaj pokażę Wam zestaw do pracy. Składa się on z białej koszuli, swetra i wełnianej spódnicy, a także czarnych szpilek. Oczywiście mówimy o stroju Pani Menadżer, bądź Pani Prezes:):):) lub po prostu eleganckiej kobiety w średnim wieku.
Ten cieplutki i milutki sweter pochodzi z niedawno odkrytego przeze mnie sklepu internetowego z włoskimi ubraniami: butikperte.pl.
Jak już wcześniej pisałam, uwielbiam włoskie ubrania i dodatki i pewnie dlatego kupiłam tam kilka fajnych rzeczy, które na pewno wkrótce pokażę w moich stylizacjach.
Tymczasem zobaczcie, jaki ten sweter ma ciekawy wzór i ozdobne zapięcie.
Ta piękna wełniana spódnica, to przypadkowy zakup, którego dokonałam na targu w małym miasteczku pod Warszawą. Do tej pory żałuję, że nie kupiłam ich więcej /w innych kolorach/, bo kosztowała zaledwie 40 zł.
Piękne, oryginalne szpilki Melissy kupiłam w jedynym we Wrocławiu miejscu, gdzie takie buty można dostać w dużym wyborze i wielu rozmiarach – w sklepie MOHER na ulicy Igielnej 14/15.
W tym zestawie czuję się bardzo swobodnie i ciepło.
Torba jest ze mną od lat i trudno mi się z nią rozstać.
Autorką tych wspaniałych zdjęć jest Luiza Różycka.
A to reszta zdjęć:
Pomarańczowa spódnica, moim zdaniem, nadaje charakteru temu zestawowi.
Powoduje też, że nie jest szaro-bury.
I trochę rzuca się w oczy.
W tle znany wrocławski butik VICTOR.
Mam nadzieję, że zestaw do pracy przypadł Wam do gustu. Wybaczcie mi, że mam bardzo delikatny makijaż, ale złapałam zapalenie spojówek i na razie unikam mocnych makijaży.
Zapraszam Was dzisiaj o godzinie 18.15 do wysłuchania w Radiowej Trójce skróconego reportażu o mnie i mojej pracy. W całości był już emitowany w Radiowej Jedynce Tutaj można go wysłuchać w całości.
Fejsbukowiczów serdecznie zapraszam do polubienia tam mojej strony tutaj.
/wpis komercyjny/












Komentarze
69 odpowiedzi do „Zestaw do pracy”
Krysiu buty przepiękne, oj cieszą oko, spódniczka bardzo ładna, klasyczna, elegancka, całość prezentuje się bardzo dobrze, tylko ja osobiście nie lubię rozpinanych swetrów, taka moja fobia
Cieszę się, że Ci się podoba. Rozumiem, ze nie każdy lubi takie swetry. Ja zakochałam się w nim ze względu na wzór i to, że jest taki ciepły. Serdecznie pozdrawiam.
Krysiu, spódniczka bardzo ładna, ale „swetro-marynarka” obłędna. Pasuje i do pracy i na spacer czy też na zakupy. Jest miękka i nie krępuje ruchów.
Masz rację, ta swetro-marynarka mnie też wpadła w oko. A do tego jest ciepła i „nie gryzie”. Nadaje się na bardzo różne okazje. Serdecznie pozdrawiam Krysiu.
Super, naprawdę super! Nie wiem tylko, czy wytrzymałabym w takich szpilach przez cały dzień. Wizualnie przepięknie, pozdrawiam
Dziękuję Oleńko. Mam nogi przyzwyczajone do biegania w butach z wysokim obcasem, wiec na pewno mi łatwiej. Byłam zdziwiona, gdy przymierzyłam te buty. Okazało się, że są bardzo wygodne, a obcas bardzo stabilny i właśnie dlatego się na nie zdecydowałam. A przy okazji mają bardzo nowoczesny i oryginalny wygląd. Serdecznie pozdrawiam.
Bardzo dobry zestaw biurowy, wreszcie nie żakiet! Spódnica interesująca w kolorze i zdobieniu. Szpilki, rzecz gustu ale wyglądają bardzo dobrze. Obcasy są jednak niebezpieczne dla parkietu!
Czytając Pani rady i sugestie kupiłam czerwony wiosenno letni płaszczyk o klasycznym kroju i czekam na odpowiednio ciepłe dni. Zestawię z ciemnymi wąskimi jeansami, które już wypatrzyłam. Wiem, że dobrze wyglądałyby do tego stroju pantofle na cienkich obcasach lub koturnach, ale całe życie chodzę w płaskich butach. Chyba przy nich pozostanę, bo przeważnie poruszam się komunikacją miejską i cenię wygodę. Czerwony płaszczyk zawdzięczam Pani i pozdrawiam serdecznie z wietrznej Warszawy.
PS. niedawno byłam kilka dni we Wrocławiu, niestety w smutnych okolicznościach i tylko jeden późny wieczór poświęciliśmy na spacer po mieście i drobny odpoczynek w „Mleczarni”.
Anna
Te obcasy nie są aż tak niebezpieczne dla parkietu, bo są ze specjalnego tworzywa. Zresztą teraz rzadko w pracy jest parkiet. Ale za to są niezniszczalne:):):).
Bardzo się cieszę, że mogłam Panią zainspirować płaszczykiem. Z butami na płaskim obcasie, też pewnie będzie dobrze wyglądać.
Współczuję tych smutnych okoliczności.
W „Mleczarni” było kiedyś dobre jedzenie. Dawno tam nie byłam. Serdecznie pozdrawiam.
Dziękuję za odpowiedź.
Kupiłam świetnie leżące /na mnie/ jeansy, wąskie na dole – choć nie rurki. I…zrobiłam remanent w spodniach. Zawiozę je do „Lekarzy Nadziei”, którzy zajmuję się leczeniem osób bezdomnych. Te wyselekcjonowane spodnie są bardzo porządne, ale albo za ciasne czy też za szerokie. Jedne są zupełnie nowe, ale kupione w jakiejś chwili nie odpowiedniej na zakupy.
Pozdrawiam słonecznie,
Anna
Dobrze, że Pani pozbywa się tych nieodpowiednich. Po co trzymać je w szafie. Cieszę się, że udało się kupić odpowiednie dżinsy. Takie spodnie pasują do wszystkiego i bardzo odmładzają. Serdecznie pozdrawiam.
Zestaw bardzo ładny, mój ulubiony. Spódnica super, takej w Chicago nie kupię, ale sama sobie uszyję.
Bez makijażu też Pani ślicznie wygląda. Pozdrawiam.
Miło mi Basiu, że Ci się podoba. Pewnie, że sobie uszyj. Zazdroszczę Ci Twoich zdolności. Makijaż mam bardzo delikatny, dlatego pewnie ledwo go widać. Serdecznie dziękuję za komplement.
Bardzo fajny zestaw, zwłaszcza ze spódnicą w mocniejszym kolorze. Ma efektowne cięcia, a sweterek prawie chanelka z ciekawym wzorem i extra szpilki. Ale nie na moje nogi, zazdroszczę tym co potrafią w nich chodzić. Pozdrawiam.
Serdecznie dziękuję Halinko za miłe słowa. Moje nogi jeszcze wytrzymują wysokie obcasy, może dlatego, że często chodzę na obcasach. Miłego popołudnia.
To miasteczko pod Warszawa to? Piekny zestaw. Pozdrawiam.
To miasteczko Jolu, to /60 km od Warszawy/ Pułtusk. Od czasu do czasu tam bywam i zawsze zaglądam na targ, bo kilka stoisk ma fajne i dobrej jakości ubrania. Nawet nie wiem skąd je biorą. Serdecznie pozdrawiam.
Pani Krystyno, wygląda Pani świetnie! Faktycznie mocny kolor spódnicy ożywia całość. I buty super się prezentują. Ja jak na razie mam w swojej szafie chabrowe baleriny Melissa. I jestem z nich bardzo zadowolona, choć nie byłam przekonana do ich zakupu, dopóki dobra koleżanka mi ich nie poleciła.
Pozdrawiam serdecznie!
Serdecznie dziękuję Ci Kasiu za komplement. Mocny kolor spódnicy zawsze ożywia zwykły zestaw. Buty są moim zdaniem bardzo oryginalne i dlatego je wzięłam /zdradzę Ci tajemnicę – w dwóch kolorach/. Ja również nie byłam przekonana do zakupu, ale wystarczy je założyć, aby nie mieć wątpliwości. Serdecznie pozdrawiam.
Zestaw w bardzo moim stylu. Lubię takie kolory i spódnice ołówkowe. Bardzo elegancko Krysiu wyglądasz. Buty Ci porywam. U mnie dzisiaj B&W. Pozdrawiam serdecznie.
Cieszę się, że Ci się podoba. Dziękuję. Zajrzę do Ciebie w wolnej chwili, których ostatnio mi brakuje. Serdecznie pozdrawiam.
Zestaw bardzo udany, jednak moją uwagę zwróciły zbyt długie – moim zdaniem – rękawy swetra.
Dziękuję Anka. Odnośnie rękawów one mają specjalnie takie poszerzenie na końcu i długie rękawy, aby fajnie zatopić się w ich cieple. Wiem, że w połączeniu z rękawami koszuli nie wygląda to doskonale, ale bardzo chciałam Wam pokazać ten sweter akurat w takiej wersji. Trzeb a przyznać, że jesteś bardzo spostrzegawcza. Tym razem przymknij jednak oko:):):). Serdecznie pozdrawiam.
Sweterek bardzo mi się podoba, bardzo ciekawy a ze spódniczką świetną stanowi całość, biała koszula to moja ulubiona bluzka, ślicznie Krysiu wyglądasz…pozdrawiam…
Dziękuję Basiu za miłe słowa. Ja również lubię białe koszule. Serdecznie pozdrawiam i życzę udanego popołudnia.
Ależ zaskakujesz…Nigdy przenigdy nie zgadłabym, że wybierzesz takie buty, bez dwóch zdań odważne i kontrowersyjne. Oswoiłaś je pozostałymi, klasycznymi częściami garderoby. Podoba mi się to, że grasz kolorami, beż w torbie jest miłym zaskoczeniem. Nie ma czasu i miejsca na nudę. Gratuluję:)))
Naprawdę Żeno? A wydawało mi się, że to zwyczajny zestaw do pracy. Widocznie takie zestawy są dla mnie do przyjęcia i nie odbieram ich jako odważne, czy kontrowersyjne. Moim zdaniem tylko buty są bardzo oryginalne. Serdecznie dziękuję za pozytywna opinię i życzę miłego wieczoru.
Krysiu udany zestaw,bardzo korzystnie wyglądasz…….zapraszam do Mnie http://bastonidifashion.blogspot.com/