Powrót zimy i przygotowania do Walentynek

W przyszłym tygodniu, jak co roku, będziemy obchodzić Walentynki. Uważam, że w taki dzień przede wszystkim trzeba dać prezent samemu sobie. Przecież jesteśmy osobą, którą powinnyśmy kochać najbardziej na świecie. Dlatego poszłam dzisiaj załatwić prezent, który sprawi mi w ten dzień największą radość.

Część drogi jechałam autobusem, część szłam piechotą i dlatego musiałam ubrać się bardzo ciepło. W międzyczasie zaczął padać śnieg i rozpętała się prawdziwa zamieć.

Na głowę założyłam nakrycie, które najbardziej lubię i uważam, że jest mi w nim najlepiej –  ciepły kaptur. Musiałam także włożyć okulary, bo nic przed sobą nie widziałam i strasznie łzawiły mi oczy.

Krótki kożuszek, w którym jestem, jest bardzo ciepły i lubię w nim chodzić, kiedy jeżdżę komunikacją miejską.  Ponieważ jest ciemny, nie brudzi się i dlatego, że jest krótki, wygodniej się w nim wsiada do autobusu, czy tramwaju.

Na szyi mam czerwony, kaszmirowy szal, który dokładnie mi ją otulił, nie dopuszczając do niej mokrego śniegu i wiatru. Sztruskowe, ciepłe spodnie świetnie chronią mnie przed zimnem.

Torebkę widzieliście już w poprzednich postach. Lubię z nią chodzić, bo jej kształt jest ciekawy, a na dodatek jest bardzo pakowna i poręczna.

Autorką zdjęć jest Marta Gutsche.

Czy mieszkańcy Wrocławia domyślają się gdzie poszłam?

Wreszcie jestem na miejscu.  Teraz mogę zająć się załatwianiem miłego prezentu dla siebie. Co to będzie, dowiecie się już w następnym poście.

Życzę Wam udanych Walentynek.

Komentarze

32 odpowiedzi do „Powrót zimy i przygotowania do Walentynek”

  1. Awatar josep-maria
    josep-maria

    Piękna sierść i wspaniałe zdjęcia!

    1. Awatar Krystyna

      Twoje komentarze w języku polskim są rewelacyjne. Dziękuje i pozdrawiam Cię serdecznie.

  2. Awatar Anna50+
    Anna50+

    Krysiu, jak można się ubrać w naszych warunkach klimatycznych ? – tylko ciepło i wygodnie. Szczególnie jak większość z nas porusza się środkami komunikacji miejskiej. Ale wiem, wręcz jestem przekonana, że Twoja niespodzianka wywoła efekt wow.
    Czekam z niecierpliwością i pozdrawiam serdecznie.

    1. Awatar Krystyna

      To prawda, choć dawno takiej śnieżnej zimy nie było. Odnośnie niespodzianki, to się okaże. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  3. Awatar Hanka
    Hanka

    Wygodny kożuszek, kaptur i ciepłe spodnie i…nie straszna zawierucha! A pomysł na prezent na Walentynki, przedni i postaram sie odgapić. Może nie ciuszek, ale szaliczek.
    Pozdrawiam z mroźnej i rozdeptanej Warszawy,
    Hamka

    1. Awatar Krystyna

      To prawda. Koniecznie „odgap” ten pomysł, bo daje dużo radości. Nawet najmniejszy drobiazg ucieszy. Pozdrowienia z mroźnego Wrocławia.

  4. Awatar Anna

    Jest zima, to musi być zimno, a co. Ja ze wszystkich czapek tez najbardziej lubie takie kaptury, no chyba że kask narciarski. Bardzo ładna całość, taka zgrabna:)
    A Walentynki uwielbiam…

    1. Awatar Krystyna

      Dawno nie mieliśmy takiej zimy, więc trzeba się nią cieszyć, choć także tęsknię już za wiosną. Kask narciarski wskazany. Dziękuję Anno i serdecznie Cię pozdrawiam.

  5. Awatar Nieco Starsza Dziewczyna

    Całkiem niezłe podejście do Walentynek ;-)Muszę wziąć z Ciebie przykład :-))) Pozdrawiam

    1. Awatar Krystyna

      Oczywiście, że powinnaś wziąć ze mnie przykład. Co nie oznacza, ze nie przyjmiesz prezentu od innych. Pozdrawiam Cię Grażynko serdecznie.

  6. Awatar venswifestyle

    Jesli taka zima to tylko kozuch i kaptur:)) Zgadzam sie z Toba w 100% kochajmy siebie bo warto :))))pozdrawiam cieplo:)))

    1. Awatar Krystyna

      W moim przypadku to chyba najlepsze wyjście. To prawda, jesteśmy przecież warte tej miłości :). Ściskam serdecznie.

  7. Awatar 'I am every woman' - Margot

    Super kurtka – idealna na zimę, ale jednocześnie stylowa i elegancka. Świetny wybór – pozdrawiam mając jednak nadzieję na szybką wiosnę 😉 🙂 – Margot

    1. Awatar Krystyna

      Fajnie, ze Ci się podoba. Ja również mam nadzieję na jej szybkie przyjście. Pozdrawiam Cię Małgosiu serdecznie.

  8. Awatar Tara

    Świetny jest ten kożuszek! A czerwień szala pięknie go ożywia!
    Idealny zestaw na zimowy spacer:))
    Buziaki!!!

    1. Awatar Krystyna

      Bardzo go lubię, bo jest lekki i bardzo ciepły. Masz rację z czerwonym szalikiem zestaw nie jest taki ponury. Buziaki.

  9. Awatar Elżbieta
    Elżbieta

    Krysiu, mam prawie identyczny kożuszek z takim kapturem. Tez wole kaptur, bo nie spłaszczy włosów jak czapka. Również tylko w zimie chodzę w sztruksach, bo są najcieplejsze. nie znoszę rajstop pod spodniami…tylko grubsze kolanówki i sztruksy. Pamiętam , że kupiłaś kiedyś (u Krynki?) komin z futerkiem, tez było Ci w nim do twarzy super…pozdrawiam

    1. Awatar Krystyna

      To fajnie. Na pewno jesteś z niego zadowolona. Masz rację, kaptur mniej niszczy fryzurę. Sztruksy są idealne na zimę, bo są cieplejsze niż inne spodnie. Ja czasem w duże mrozy nosze jeszcze pod nimi specjalną ocieplającą bieliznę (leginsy). Ten komin tez chętnie nosze zimą, bo doskonale pełni funkcję kaptura. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

  10. Awatar Elżbieta
    Elżbieta

    Zapomniałam jeszcze dodać…poszłaś na pyszną kawę do Etno cafe Wrocław Owo a potem może do Galerii Dominikańskiej???

    1. Awatar Krystyna

      Kawka w Etno też była, ale to nie wszystko. Tym razem nie byłam jednak w Galerii Dominikańskiej, choć ją bardzo lubię. Pozdrawiam serdecznie.

      1. Awatar Elżbieta
        Elżbieta

        Zobaczyłam co jest za Tobą na zdjęciach zwróciłam sie do wujaszka Google no i tak wyszło z rozpoznaniem miejsca….

        1. Awatar Krystyna

          Tak to jest z tym wujaszkiem Google :). Miłego weekendu.

  11. Awatar Aleksandra
    Aleksandra

    I to mi się podoba, należy robić sobie przyjemności. Każda okazja jest dobra.
    A kożuszek jeżeli jest lekki to wspaniała rzecz. Pozdrawiam cieplutko

    1. Awatar Krystyna

      Jak najbardziej jestem za tym. Kożuszek jest bardzo lekki i ciepły. Ściskam serdecznie.

  12. Awatar Alicja

    A ja myslalam ,ze na koncu posta dowiem sie ,co sobie na Waletntyki sprawilas.A tu zonk…musze czekac ..ale poki co, to swietnie Ci w tej zimowej aurze, w tym kozuszku i w brylach i z ta torebka..Pozdrawiam i czekam na ciag dalszy……

  13. Awatar Krystyna

    Ciąg dalszy będzie w niedzielę. Nie mogłam napisać wszystkiego w jednym poście, bo byłoby tego za dużo. A poza tym napięcie rośnie :). Miło mi, że Ci się podoba. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  14. Awatar Alicja

    Uwielbiam gdy gdzieś w ciągu dnia, podczas codziennej bieganiny zacznie tak mocno padać śnieg! 🙂 Kożuszek jest śliczny! Dobra długość. 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Myślę, że to zostaje nam z dzieciństwa :). Tak, dobrze się w nim czuję. Pozdrawiam serdecznie.

  15. Awatar MagdaB
    MagdaB

    Też pomyślałam, że biegniesz do Galerii Dominikańskiej po jakiś szałowy zakup, ale okazuje się, że nie. Czekam zatem za ujawnienie prezentu walentynkowego. Kożuszek i cała stylizacja bardzo ładna i ciepła – wczoraj tak się wymarzłam w mieście, czekając na tramwaj, że dużo bym dała za kożuch. Niestety, tych z dawnych lat już się pozbyłam (z czasem zrobiły się ciężkie i niemodne), a nowego nie kupiłam, ale kto wie… Kupiłam za to (zainspirowana Twoimi poradami i stylizacjami) kombinezon, w którym wybieram się jutro na imprezę karnawałową. Jest czarny, z małym kołnierzykiem , z lejącego materiału – bardzo dobrze się w nim poczułam i zakupiłam bez namysłu, zwłaszcza że cena bardzo promocyjna. Okazuje się, że w sklepach mają sporo kombinezonów, czasem trochę ukrytych wśród innych rzeczy i trzeba poprosić sprzedawczynię o pokazanie. W moim przypadku to był Promod, uprzejma dziewczyna podała mi naręcze kombinezonów, mniej i bardziej wieczorowych. Niestety, niektóre z nich bardzo źle się zakłada, nie mają zamków ani guzików. Ten, który kupiłam, ma głęboko rozpinany przód i nie stwarza takich problemów. Mam nadzieję, że będę się dobrze bawić (mam taki zamiar:). Pozdrawiam i idę na zimowy spacer dla figury!
    PS. Czyli mogę powiedzieć, że sprawiłam sobie walentynkowy prezent?

    1. Awatar Krystyna

      O prezencie walentynkowym dowiesz się już w niedzielę, bo właśnie w ten dzień go zrealizuję. W Walentynki wyjeżdżam na szkolenie i cały dzień mnie nie będzie. Masz rację kożuchy są idealne na zimne dni. Szkoda, że te sprzed lat były takie ciężkie i niewygodne. Bardzo mi miło, że zainspirowałaś się moimi poradami i znalazłaś odpowiedni kombinezon. To ważne, aby dobrze leżał i był wygodny przy wkładaniu i zdejmowaniu. Mam nadzieje, że będziesz z niego zadowolona. Mam nadzieję, że przez to będziesz wyróżniała się na tej imprezie, bo wiem, że kobiety niechętnie ubierają się w kombinezony. No chyba, że obecnie „pójdą za modą”. Życzę Ci wspaniałej zabawy. Tak rzeczywiście możesz powiedzieć :). Buziaki serdeczne.

  16. Awatar Krynka

    Lubię kożuszki, więc bardzo mi się podobasz Krysiu w tym zestawie kożuchowym. Co do Walentynek – jak dostanę prezencik to znaczy, że obchodzę to święto a jak nie, to se kupię coś na poprawienie nastroju, a wieczorkiem wypiję z mężusiem lampkę wina i będzie romantycznie 😉 Oczywiście jestem ciekawa co sobie sprawiłaś z tej okazji 🙂 Pozdrawiam i buziki posyłam 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Ja też je lubię ze względu na ciepło, jakie dają. Zimą nie ma nic lepszego. W Walentynki zazwyczaj dostaję kwiaty, bo moi najbliżsi wiedzą, że zawsze prezent sprawiam sobie sama. Życzę Wam zatem miłych Walentynek. O moim prezencie możesz poczytać w następnym poście. Pozdrawiam Cię serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.