Zadbaj o siebie

WellU to polska firma ze szwajcarsko-polskimi korzeniami, producent i dystrybutor kosmeceutyków marek Larens i Larens Pro, suplementów diety Nutrivi oraz żywności funkcjonalnej Slim Food. Zainteresowałam się jej produktami, ponieważ są naturalne i oparte na unikatowej na skalę światową metodzie pozyskiwania składowych kolagenu rybiego, czyli peptydów bilogicznie aktywnych. Jak zapewne już wiecie moja skóra jest bardzo wrażliwa i poszukuję dla niej nie tylko kosmetyków dobrej jakości, ale także takich, które nie tylko jej nie uczulą, ale także załagodzą zmiany, które już powstały. Dlatego każdy z kosmetyków używałam ostrożnie, sprawdzając najpierw jego działanie na przedramieniu, a każdy nowy wprowadzałam osobno, mimo, że są od tego samego producenta. Testowałam je prawie dwa miesiące, a wyniki przedstawiam poniżej.

Jako pierwszy użyłam żel myjący do skóry wrażliwej DERMO WASCH Face and Body. Żel zaprojektowany jest w formule „organic plus” czyli bez parabenów, PEG-ów, olejów mineralnych, sztucznych barwników i zapachów. Przeznaczony jest (i świetnie sprawdzający się) do codziennej pielęgnacji skóry skłonnej do zmian trądzikowych, alergicznych i wrażliwych,ze swoim działaniem seboregulacyjnym, długo nawilżającym, przyspieszającym regenerację, łagodzącym, przeciwbakteryjnym i przeciwzapalnym.To oczywiście zasługa peptydów kolagenu rybiego biologicznie aktywnych, w połączeniu z ektoiną, alantoiną, olejem arganowym, ekstraktem z aloesu i innych.

Okazało się, że także świetnie zmywa makijaż. Usuwa cały makijaż – łącznie z makijażem oczu (nie ma potrzeby używania żadnego innego produktu), nie szczypie w oczy, nie pozostawia napięcia i suchości skóry, a wręcz odwrotnie –  nawilża i świetnie przygotuje skórę do nocnego odpoczynku  (ewentualnej nocnej kuracji). Przyznam Wam się szczerze, że zostałam jego gorącą zwolenniczką, bo  nie dość, że idealnie myje, to na dodatek łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia skóry, które czasem mi się zdarzają.

Drugim produktem, który wprowadziłam do użytku jest S.O.S SKIN CARE – intensywnie regenerujący krem do ciała z kompletem naturalnych peptydów, który przeznaczony jest do pielęgnacji skóry suchej i zniszczonej. Preparat ten jest także polecany do masażu, więc mogłam go zanieść mojej masażystce, aby wmasowała go w moje ciało. Jego receptura oparta jest na wodzie NUTRIVI, a także ma w składzie kolagen, gingko biloba oraz aloes, co powoduje, że po jego użyciu, skóra robi się gładka i dobrze nawilżona. Prawdę powiedziawszy jestem nim zachwycona.

Następnie postanowiłam zadbać o cerę. Wybrałam w tym celu GLA FACE CREAM – intensywnie regenerujący i ujędrniający krem do twarzy, dekoltu i szyi. Kombinacja kwasu hialuronowego i oleju z ogórecznika mocno nawilża skórę, witamina E zabezpiecza ją przed wolnymi rodnikami i bakteriami, a olej awokado naturalnie chroni przed działaniem promieniowania UV. Ponieważ mam także problem z pękającymi naczynkami ucieszyłam się, że jest w nim także ekstrakt z gingko biloba, który skutecznie ten proces łagodzi. W naszym wieku skóra niestety  zaczyna być problematyczna i zmęczona dlatego też potrzebuje składników, które temu zapobiegają. D-Panthenol i aloes zawarty w tym kremie moim zdaniem  idealnie spełniają tę rolę.

Jednym słowem jestem bardzo zadowolona i na pewno wrócę jeszcze do tych kosmetyków, bo rzadko zdarzają się takie, które rzeczywiście są naturalne i tak dobrze działają. Można je kupić na stronie wellu.eu.

Na dodatek zwróciłam się do producenta o rabat, który umożliwiłby Wam kupienie ich nieco taniej.

Rabat obowiązuje na wszystkie produkty Larens i uwaga – również dotyczy promocji.
Po kliknięciu w link http://bit.ly/LarensSklep można skorzystać z całego asortymentu Larensa.
Po wyborze produktu, w pole z kodem rabatowym koszyka zakupowego należy wpisać kod: FSGY5F6JH6
Upoważnia on do 15% zniżki. Kod jest ważny do 10 VII.
(wpis komercyjny)

Komentarze

10 odpowiedzi do „Zadbaj o siebie”

  1. Awatar Ania

    Nie znam tych produktów i firmy, ale przyjrzę się im bliżej 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Szczerze polecam. Pozdrawiam serdecznie.

  2. Awatar iwona

    Boję się zaryzykować bo te kosmetyki są jak dla mnie dość drogie.

    1. Awatar Krystyna

      Rozumiem. Jednak ich jakość przekłada się na cenę. Naturalne kosmetyki niestety nigdy nie będą tanie. Moim zdaniem i tak warto je kupić, bo po pierwsze masz teraz promocję, więc kupisz je 15% taniej, po drugie są bardzo wydajne, a po trzecie na pewno Cię nie uczulą. Pozdrawiam Cię serdecznie.

      1. Awatar Margaret
        Margaret

        Jeszcze raz napiszę – nie istnieją kosmetyki, które na pewno nikogo nie uczulą, a naturalne statystycznie uczulają częściej niż „chemiczne”.

        1. Awatar Krystyna

          Dlatego zawsze sprawdzam ich działanie na przedramieniu, co zresztą napisałam w poście. Rozumiem twoje rozterki i współczuję. Pozdrawiam cieplutko.

  3. Awatar 'I am every woman' - Margot

    Nie znam, ale tak ciekawie piszesz o tych kosmetykach, że warto się skusić. Pozdrawiam serdecznie – Margot :)))))

    1. Awatar Krystyna

      Staram się Wam przekazać wszystko co o nich wiem, a także jak działają. Lubię polecać naprawdę dobre kosmetyki. Pozdrawiam serdecznie.

  4. Awatar barbara

    Nie znam więc chętnie o nich poczytałam…serdecznie pozdrawiam Krysiu…

    1. Awatar Krystyna

      Zapraszam Basiu. Pozdrawiam cieplutko.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.