Jak zapewne wiecie, bo nie pierwszy raz o tym piszę, dodatki to najważniejsza rzecz w stylizowaniu. Nie jestem fanką przesady jeśli chodzi o biżuterię i uważam, że umiar w tym względzie jest wskazany, szczególnie jeśli chodzi o już „mocno dojrzałe” kobiety, bo zwyczajnie to postarza.
Moim ulubionym kompletem biżuterii jest naszyjnik i bransoletka. Mam też przekłute uszy i czasem noszę kolczyki, ale nigdy razem z naszyjnikiem i bransoletką.
Po za tym zawsze szukam nowoczesnej biżuterii, która nadałaby moim ubraniom nieco młodzieżowego szlifu, bo to zwyczajnie ujmuje lat.
Jest taka strona, którą śledzę od lat (szatz.pl), na której zaopatruję się właśnie w taką biżuterię.
Zwróćcie uwagę na ten piękny naszyjnik i bransoletkę.
Wykonane są z kolorowych sznureczków.
Doskonale pamiętam, jak pierwszy raz przed laty zobaczyłam te wyroby na FB (szatz) i od razu wiedziałam, że to będzie moja ulubiona biżuteria.
Zobaczcie jak pięknie współgra z moimi okularami przeciwsłonecznymi, koszulą w błękitne pasy, a także granatowym T-shirtem.
W tym zestawie musiały się także znaleźć moje kolorowe spodnie z poprzedniego postu i granatowa, mała listonoszka.
Sesję zdjęciową w nowo otwartej kawiarni URBAN GARDEN na 8 piętrze wrocławskiego D.H.Renoma wykonała Luiza Różycka.
Można tu przeżyć prawdziwy chillout opalając się na leżaku pod samym niebem. Bardzo polecam.
Zapraszam na moją stronę na FB (Moda po Ludzku), a także profil na IG (balakierkrystyna).
(wpis komercyjny)










Dodaj komentarz