Ostatnio „poszłam na całość” i pobuszowałam trochę z w moim ulubionym sklepie /MOHER/ z ubraniami i dodatkami polskich projektantów, a także markowymi „perełkami”.
Znalazłam tam świetne, drewniane okulary /WOODY/, w sam raz, aby zasłonić moje aktualne zapalenie spojówek.
Ten bardzo twarzowy żakiet, to projekt polskiej projektantki Kasi Szymańskiej.
Torbę kupiłam internetowo już parę miesięcy temu w jednym z włoskich butików.
Bluzka, to efekt zakupów we wrocławskim sklepie MOHER. Pochodzi z kolekcji PURISMO polskiego projektanta Sebastiana Kubiaka.
Te świetne bryczesy /MARCCAIN/ również znalazłam w tym sklepie.
Jest tam dość duży wybór drewnianych okularów. Wybrałam także inne okulary /ESCADA/, które pokażę Wam przy następnej okazji.
Naszyjnik, to mój przywieziony z Fuertaventury afrykański skarb, który przynosi mi szczęście.
Do zestawu wybrałam czarne, skórzane buty /GF FERRE/.
Na koniec dodałam do stylizacji nieco kosmiczną w formie kurtkę polskiej projektantki Katarzyny Rusak.
Wyglądam w niej trochę, jak z „Gwiezdnych Wojen”, dlatego poniżej pokazałam, jak ją nosić:):):).
A na poważnie, moim zdaniem jest bardzo odważna i oryginalna w formie i dlatego mnie zaciekawiła.
Jak już zapewne wiecie, lubię prowokować, dlatego czekam na Wasze komentarze. Proszę Was jednak o wyluzowanie i podejście do tematu z dużą dozą humoru.
Wszystkie zdjęcia wytrwale robiła Luiza Różycka.
Tych co uzależnieni są od Facebooka, zapraszam do polubienia mojej strony tutaj.
/wpis komercyjny/












Dodaj komentarz