Dzisiaj pokażę Wam następną bardzo modną i nowoczesną w formie sukienkę. Wydawałoby się, że nie jest przeznaczona dla dojrzałej kobiety. Mam jednak nadzieję, że mimo iż nie mam idealnej figury, zobaczycie jak bardzo odmładza, nie robiąc ze mnie jednocześnie „dzidzi-piernik”. Na dodatek jest bardzo wygodna do noszenia na co dzień, a także doskonała na nieformalne wyjścia.
Sukienkę znalazłam we wrocławskiej galerii Sky Tower w sklepie blueshadow.pl. Można ją kupić także online.
Wzięłam ze sobą także dość pakowną, jak na kopertówkę, torebkę, która mieszka w mojej szafie od 2 lat a pochodzi ze sklepu internetowego arrivederci.pl.
Zwróćcie uwagę na ciekawe zakończenia rękawów, w których możemy poczuć się, jak w rękawiczkach. Lubię takie ciekawe detale.
Sukienka uszyta jest z miękkiej dzianiny przypominającej dżins.
W takiej sukience najlepiej wygląda wysoka i szczupła kobieta, ale jak widać prezentuje się nieźle i na mnie.
Powiem Wam szczerze, że zakochałam się w niej i nic nie byłoby w stanie zmienić mojego zdania odnośnie jej zakupu.
Założyłam do niej kryjące granatowe rajstopy, a także w tym samym kolorze botki, aby przynajmniej wyszczuplić i wydłużyć optycznie nogi. Bransoletka pochodzi z Solar’a, a naszyjnik zrobiła specjalnie dla mnie moja koleżanka z Warszawy.
Jakość materiału, z którego uszyta jest sukienka, a także staranność jej wykonania przekonała mnie, że warto kupować ubrania młodych polskich projektantów, tym bardziej, że ich ceny porównywalne są z tymi w sieciówkach.
Miejsce na sesję zdjęciową udostępniła nam wrocławska restauracja „Tutti Frutti”.
Ten miły młody facet po prawej przygotował mi kawę i bardzo chciał być na zdjęciu, więc spełniam jego prośbę. Pozdrawiam.
Autorką wszystkich zdjęć jest Luiza Różycka.
I jeszcze jedno. Pamiętacie jak pisałam niedawno o swoich marzeniach /tutaj/. Otóż okazało się, że marzenia potrafią spełniać się błyskawicznie. Dostałam zaproszenie na wyjazd do Nowego Jorku. Na razie nie zdradzę Wam żadnych szczegółów, bo nie chcę zapeszyć. Podziękuję jednak tą drogą pewnej osobie, która przeczytawszy mój artykuł postanowiła z dobrego serca zrealizować moje marzenie. Okazuje się, że są jeszcze na świecie ludzie bezinteresowni dla których ważne są marzenia innych.
/wpis komercyjny/











Dodaj komentarz