Ten naszyjnik i dodatki mam od dawna ale do tej pory nie mogłam znaleźć dla nich tła. Tym razem jednak wymyśliłam do nich zestaw, który moim zdaniem świetnie z nimi współgra i jest obecnie na czasie. Zobaczcie sami.
Tym tłem jest ponczo, które zobaczyłam niedawno na wystawie sklepu Parfois. Lubię ten sklep ze względu na bardzo ciekawe dodatki w przystępnych cenach. Nie spodziewałam się jednak, że zobaczę tam też coś do ubrania.
Materiał, z którego jest wykonane ma 30% wełny, więc wyobraźcie sobie jak jest ciepłe i na dodatek wcale „nie gryzie”.
Jeśli chce się wyglądać w nim dobrze, należy nosić je nonszalancko nie dbając o to aby wszystko leżało tak jak należy.
Kobiety, które posiadają wąską talię mogą nosić do niego pasek. Najlepiej w jednolitym kolorze /granat/.
Aby zestaw nie był zbyt monotonny dodałam do niego żółty sweterek /Gucci/.
Sztruksowe spodnie i botki /n-fashion.pl/ dopełniły całości zestawu.
Miejsce na sesję udostępniła nam wrocławska restauracja Tutti Frutti.
Lubię tu przychodzić na kawę lub lekką przekąskę w przerwie zakupów z klientkami.
Jest tu dużo światła i bardzo przestronnie, a przez szyby widać przechodzących ulicą ludzi, co pozwala mi anonimowo poobserwować ich ubrania.
Autorką zdjęć jest Luiza Różycka.
Porada: takie ponczo może ukryć nieco zbyt obszerne biodra oraz zatuszować wystający brzuszek. Choć nie jestem zwolenniczką chowania się za ubraniami czasem, aby wyglądać stylowo możemy zaryzykować i ubrać się warstwowo, pod warunkiem, że odpowiednio dobierzemy kolory i fasony.
Pozdrawiam Was serdecznie.
PS. Moje wrocławskie czytelniczki już dzisiaj zapraszam wraz z wizaż-online.pl na mini-wykład i dyskusję na temat „Jak znaleźć swój styl?”.












Dodaj komentarz