Tym razem zacznijmy od dodatków. Ta sportowa torebka /Tommy Hilfiger/świetnie nadaje się na dłuższe spacery. Można w niej zmieścić wszystkie potrzebne na taką okazję rzeczy.
Na dodatek jest bardzo lekka i poręczna, bo można ją przewiesić przez ramię i praktycznie zapomnieć o niej.
Nie byłabym sobą, gdybym od czasu do czasu nie pokazała na blogu czegoś kontrowersyjnego. Do tego typu rzeczy zaliczam buty, które mam na sobie. Kupiłam je ostatnio w Zarze. Oglądając je pomyślałam, że muszą być bardzo wygodne. A ponieważ nie lubię chodzić na płaskiej podeszwie, będą mi dobrze służyły.
Puchowa kurtka to zdobycz z TK Maxx w bardzo promocyjnej cenie. Tak ją lubię, że teraz chodzę w niej na okrągło, jak tylko mam trochę wolnego czasu. Świetnie nadaje się na spacery z kijami.
Najbardziej jednak zadowolona jestem ze spodni, które imitują dżinsy.
Znalazłam je w sklepie blueshadow.pl i teraz trudno będzie mi pożegnać się z nimi, bo na tę porę roku są idealne, a na dodatek bardzo modne.
Granatowe okulary i niebiesko-granatowy szalik dopełnia całości zestawu.
Włosy wycieniowałam oraz nieco przyciemniłam w „Machnicki Studio” we Wrocławiu tym razem u p.Agatki.
Piękna, słoneczna pogoda sprzyjała spacerom na Odrą, gdzie bardzo lubię przychodzić. Widocznie na wiosnę ciągnie mnie do wody.
Jak widzicie na zdjęciu poniżej dopisywał mi humor, a Luiza skutecznie mnie rozśmieszała.
Nigdy nie jest za późno na śmiech i żarty. Korzystajcie z tego, a wzmocnicie się energetycznie.
Po sesji zdjęciowej poszłyśmy na herbatę z mięty i imbiru, która bardzo nas rozgrzała i obejrzałyśmy zdjęcia. Ich autorką jest Luiza Różycka.
Niestety sprawy zawodowe, czasem nawet podczas spaceru, zmuszają mnie do rozmów telefonicznych.
Mam nadzieję, że ten wygodny codzienny zestaw przypadnie Wam do gustu i podzielicie się swoimi uwagami na temat butów, bo wiem, że nie wszyscy je akceptujecie, szczególnie dla kobiet w dojrzałym wieku. Czekam na Wasze merytoryczne komentarze i życzę miłej niedzieli.













Dodaj komentarz