Dzisiaj wybieram się na spotkanie z koleżankami. We Wrocławiu jest bardzo gorąco dlatego założyłam najlżejszą i najbardziej przewiewną sukienkę jaką mam. Jest tak stara, że nawet nie pamiętam gdzie i kiedy ją kupiłam. Ale ciągle ją jeszcze noszę, bo nie mogę znaleźć równie dobrej na upały.
Dopasowałam do niej buty firmy Baldowski, które pokazałam Wam w poprzednim poście.
Na tym zdjęciu „mistrzem drugiego planu” jest jeden z moich psów – Kuba.
Wzięłam również ze sobą czerwoną torebkę, która widzieliście już nieraz w moich postach.
Na szyi mam bardzo stary /nosiła go moja Mama/ naszyjnik pleciony z lekkiego srebrnego drucika.
I na koniec jak zwykle porada stylistyczna:
Jest taka zasada, że kobieta dojrzała nie powinna odkrywać ramion i nosić zbyt krótkich sukienek/spódnic.
I rzeczywiście taka zasada jest ale czy przy 30-stopniowym upale ta zasada powinna obowiązywać? Owszem powinna ale tylko wtedy gdy wybieramy się na bardzo oficjalne wyjście. Wtedy można ukryć ramiona pod przewiewnym szalem, założyć leciutką tunikę lub sukienkę z dłuższym rękawkiem czy włożyć sukienkę o długości tuż za kolana.
W przeciwnym przypadku lepiej stosować się zasady, że pokazujemy to co ładne np.nogi. A w ogóle jak jest taki straszny upał to wszystkie zasady szlag trafia i człowiek tylko marzy aby raczej się rozebrać niż ubrać, co ja niniejszym uczyniłam i mam nadzieje, że nikogo w ten sposób nie uraziłam:):):).
Życzę Wam miłego dnia.
/wpis komercyjny/





Komentarze
48 odpowiedzi do „Spotkanie z koleżankami”
Pozdrowienia dla Kuby od mojego Aronka, sa w tym samym typie 🙂
Nie zgadzam sie z ta zasada, kazda pani ma prawo sama ocenic czy wypada jej zalozyc krotsza sukienke, a co do ramion, to juz chyba baaardzo skamieniala i zmurszala zasada…
Pozdrawiam 🙂
Dziękuję w imieniu Kuby. Niestety te zasady, choć zmurszałe, nadal obowiązują w eleganckim świecie. Na szczęście na co dzień możemy je łamać do woli. Nie wszystkie też kobiety, nawet te młode potrafią obiektywnie ocenić swoje nogi i wtedy nie wygląda to apetycznie. Może dlatego zasady są czasem potrzebne.
Dziękuję Ci za komentarz i serdecznie pozdrawiam.
Bardzo ładna sukienka. Zdjęcie pierwsze świetne – takie radosne 🙂
Dziękuję Ci serdecznie i pozdrawiam.
nogi powinna Pani pokazywać jak najczęściej 😉 pozdrawiam
Dziękuję za komplement i pozdrawiam.
Ślicznie , letnio , kobieco i modnie , podoba mi się to zestawienie , na długi spacer sandałki i w drogę. Pozdrawiam. Teresa , Teresa K z facebook.
Dziękuje Ci serdecznie za miły komentarz i życzę miłego dnia.
Bardzo sexy nogi :)zasady sa poto zeby je lamac Krtysiu , doskonale zrozumialam a szczegolnie jak upal wLondynie 33 nie ma czym oddychac ohhh superrrr wygladasz a twoj kochany piesek juz drugi raz przy pani pozuje do zdjec 🙂 zycze milego dnia w gronie kolezanek . Beata xxx
Dziękuje Ci Batko za komplementy i życzenia. Piesek najwidoczniej jest bardzo zainteresowany tym co robię i ciągle podchodzi pod obiektyw albo ma „parcie na szkło”:):):). Masz rację jak jest taki upał to zasady powinny iść do lamusa. Serdecznie pozdrawiam.
Fantastyczna sukienka – ma ręce i nogi – BARDZO DOBRE 😉 a więc zasady na bok. Pozdrawiam serdecznie i upalnie.
Dziękuję. Z zasadami tak już jest, że czasem trzeba je łamać:):):). Życzę miłego dnia.
Piękna stylizacja 🙂 Sukienka w typie Stasi, choć dla niej zbyt krótka 😉 Jednogłośnie stwierdziłyśmy, że masz bardzo ładne ramiona i ciało wogóle atrakcyjne, więc łam zasady – my przyklaskujemy 🙂
Pozdrawiamy
Magdi&Stasia
Dziękuję za miłe słowa. W moim wieku to wiadomo, że to już nie jest to co powinno być. Cieszę się jednak tym co mam bo nie wiadomo jak to będzie za parę lat. A zasady zawsze uwielbiałam łamać. Serdecznie pozdrawiam.
Do odważnych świat należy… a przynajmniej ciekawsza jego część.
Tak trzymaj.
To prawda Beatko. Dzięki. Miłego wieczoru.
a ja już wiem ,ze jak mam co ładne to pokazywac 🙂 Ty koniecznie pokazuj nóżki ! Sukienka sliczna 🙂
No i dobrze. Pokazuj, pokazuj jak najwięcej ładnego. Dzięki za komentarz i życzę miłego wieczoru.
Krysiu zgadzam się w 100% z Tobą że tak jest. W upale możemy sobie pozwolić na więcej a Ty nie musisz nic ukrywać bo wyglądasz dużo młodziej, zwłaszcza w tej sukience. 🙂 Dodatki też są śliczne. 🙂 Pozdrawiam serdecznie. 🙂
Serdecznie dziękuję za miłe słowa Dorotko. Życzę Ci miłego wieczoru.
Krysiu, wyglądasz uroczo tej sukience.Nogi masz boskie a ramion Ci zazdroszczę. Wyglądasz dziewczęco, a przez buty bardzo elegancko.
Pozdrawiam cieplutko:)))
Buty to podobno podstawa stroju, dlatego warto o nie zadbać. Na pewno widziałaś śliczne stylizacje zepsute przez źle dobrane lub fatalne buty.Dziękuję za komplementy i życzę miłego wieczoru, pozdrawiam.
Zachęciła mnie Pani do częstszego noszenia sukienek, naprawdę większość kobiet korzystnie w nich wygląda. Pozdrawiam
To prawda, sukienka to najkorzystniejszy strój dla kobiet. Musi być tylko odpowiednio dobrana do figury. Miło mi, że Cię zachęciłam ELU. Dziekuję za komentarz i serdecznie pozdrawiam.
Kuba rządzi:) Super stylizacja na upał. Buty rewelacyjne! Pozdrawiam!
No tak on lubi rządzić. Dziękuję i pozdrawiam.
Bardzo profesjonalne podejście 😉
zapraszam: http://youbeefashion.blogspot.com/
Miło mi, cieplutko pozdrawiam.
Witam:)
Krystyno, wygląda pani cudownie! Sukienka i buty są rewelacyjne!
Pozdrawiam ciepło- Anna:)
Serdecznie dziękuję Anno. Cieplutko pozdrawiam.
Sukienka idealna na upał, buciki piękne, ja kocham piękne buty, kocham szpilki , często chodzę, choć ostatnio postawiłam na wygodę i mam coraz więcej wygo