Zastanawiałam się jak zestawić spódnicę i marynarkę w tym samym kolorze aby stylizacja nie była zbyt monotonna. Poniżej to, co wymyśliłam. Mam nadzieję, że będzie się Wam podobała.
Marynarkę „upolowałam” we wrocławskim sklepie „Garderoba Vintage”. Można tam znaleźć wiele tzw.
perełek. Jak zobaczycie na dalszych zdjęciach ma dzianinowy kołnierz i można ją nosić zarówno rozpiętą jak i zapiętą pod samą szyję. Tutaj znalazłam piękny sweterek w tym samym kolorze tylko za 40 zł.
Spódnica jest moim zakupem u jednej z blogerek. Tak bardzo przypadła mi do gustu, że musiałam ją mieć.
Podobnej nigdzie nie znalazłam. Za to ta z ZAR’Y bardzo przypadła mi do gustu.
Kolczyki również pochodzą z firmy „Konewka Szczęścia” i moim zdaniem idealnie pasują do całości.
Tutaj zobaczycie piękne, również pasujące.
Marynarka ma również wszytą baskinkę a także lekko bufiaste rękawy, które optycznie powiększają moje wąskie ramiona, co wyrównuje szersze biodra dając efekt zbliżony do klepsydry. Kolor butów dobrałam do koloru broszki. Kopertówkę kupiłam latem w H@M. Ta kopertówka również pasowałaby do tej stylizacji.
Mam nadzieję, że całość przypadnie Wam do gustu. Dziękuję za komentarze i serdecznie pozdrawiam.
/wpis komercyjny/




Komentarze
34 odpowiedzi do „Fioletowa”
Wcale nie jest monotonnie 🙂 Super!
Dziękuję.Cieszę się.pozdrawiam.
fascynujący kolor. fantastycznie. wkrótce zabraknie mi superlatywnego słownictwa. idę poszukać synonimów do 'fantastycznie, mega, super’ o, już mam! znalazłam synonim-Krystyna.
pozdrawiam.
p.s. coś jest z tym fioletem. magia. proszę zerknąć do chałupy babette. uśmieje się Pani:)
A mnie brakuje już słów do podziękowań. Bardzo mi miło, gdy czytam takie komentarze. Byłam i nie uśmiałam się a raczej zachwyciłam.serdecznie pozdrawiam.
mogło być monotonnie ale dzięki świetnie dobranym dodatkom nie jest ani trochę 🙂 świetną robotę zrobiła torebka <3
pozdrawiam serdecznie 🙂
Miło mi. Dziękuję za komentarz i gorąco pozdrawiam.
Mnie się bardzo podoba ,fiolet jest ładny i te buty cały strój jest dobrze dobrany .Kiedyś mi było źle w tym kolorze ,teraz muszę się odważyć.Podoba mi się ten -super.Hanna
Dziękuję. To niewątpliwie trudny kolor do noszenia /zazwyczaj wygląda się w nim blado/ ale jeśli przełamiesz go np.złotymi, rudymi czy jasnozielonymi dodatkami może wyglądać bardzo dobrze. Koniecznie spróbuj Haniu,pozdrawiam.
Preciousness that outfit! It is beautiful in design and color. The jacket is great and the clasp is beautiful. The skirt has a fantastic fall. The bag is very beautiful and the outfit is perfect. Just a comment: I would have chosen black boots. But it’s only comment to improve, your proposal is wonderful. You are very smart and attractive.
Thank you very much for your comment.
I think black shoes would be too sad for this outfit.
Thank you for the compliments.
A ja uwielbiam taką monotonię a fiolet od dawna to mój kolor, piękna spódnica, Ty pięknie wyglądasz, świetny zestaw…pozdrawiam…
Miło mi to słyszeć. Dziękuję za komentarz i mocno ściskam.
fiolet to dla mnie taki szlachetny kolor, bardzo go z resztą lubię, choć nie każdy odcień mi pasuje, najlepiej wyglądam w takim śliwkowym. I dlatego kapelusz w takiej barwie zakupiłam 🙂
a jako że retro też mi gdzieś w duszy gra to i plisowanki chętnie noszę.
Całe połączenie z klasą i smakiem! Choć muszę przyznać, że ten poprzedni zestaw, z niesamowitą pelerynką i torbą skradł me serce zupełnie!
pozdrawiam!
Tak, poprzedni zestaw rzeczywiście podobał się wielu osobom /było ponad 2000 wejść na blog/. Niestety nie co dzień tworzy się stylistyczne „perełki”. Mam nadzieję, że uda mi się pokazać coś równie cieszącego się powodzeniem. Serdecznie dziekuje za miły komentarz i pozdrawiam.
Podoba mi się taki zestaw. Bardzo lubię plisowane maxi spódnice noszone zwłaszcza do kozaków. Pozdrawiam 🙂
Tak plisowana spódnica maxi do kozaczków rzeczywiście fajnie wygląda, pod warunkiem, że mamy szczupłą talię, lub stworzymy ją i podkreślimy, tak jak w moim przypadku, baskinką. Dziękuję serdecznie za komentarz i pozdrawiam.
Ciekawa ta śliwka! 🙂 to nie jest taki oczywisty fiolet dlatego dobrze wygląda:)
Pozdrawiam i zapraszam: http://mwaska.blogspot.com/
Może rzeczywiście śliwka ale trzeba wziąć poprawkę, bo każdy monitor komputera inaczej pokazuje kolory. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam.
Przepięknie! i piękny makijaż. Ciągle ciśnie mi sie na usta (a raczej na klawiaturę) pięknie, pięknie, pieknie…….
Serdecznie dziękuję za sympatyczne słowa i pozdrawiam.
A makijaż tym razem robiłam sama. Widocznie jednak jestem samowystarczalna:)
Jest ok, ale proszę zwrócić uwagę na możliwość lepszego eksponowania ust poprzez zastosowanie powiększonego nieco konturu górnej wargi i ubarwianie tworzonego obrazu mile zaskakującą mimiką twarzy. To dopełni perfekcyjności przekazu.
ja
Dziękuję za podpowiedzi. Odpowiedniej mimiki twarzy dopiero się uczę. Na razie albo jestem „śmiertelnie” poważna albo mam głupi rybi uśmiech. Nigdy nie byłam modelką i widocznie trzeba się tego nauczyć a to wbrew pozorom /przynajmniej dla mnie/ nie jest łatwe. W każdym razie mam nadzieję, że niebawem zobaczy mnie Pani z innymi minami,pozdrawiam.
Będzie dobrze 🙂
ja
Fantastycznie! podziwiam!
Dziękuję,pozdrawiam
Z klasą. Bardzo podoba mi się spódnica, nic dziwnego, że tak chciałaś ją mieć 🙂
pozdrawiam 🙂
Serdecznie dziękuję za komentarz i pozdrawiam.
wspaniale pani Krystyno <3
Dziękuję.