Ladies Day i Crystal Cup

Mój dzisiejszy post jest nieco opóźniony ( musicie mi wybaczyć). Obecnie przebywa we Wrocławiu moja przyjaciółka z Nowego Jorku – Krynia i to jest dla mnie priorytetowa sprawa. Dzisiaj pokażę Wam relację z Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych – Partynice, gdzie miałam przyjemność być zaproszona przez jego Dyrektora – Jerzego Sawkę, na Wyścig Crystal Cup i związaną z nim coroczną imprezę Ladies Day.

wyścigi30

Początkowo ubrałam się w spodnie, ale po wyjściu przed dom, stwierdziłam jednak, że jest za gorąco i przebrałam się w spódnicę.

wyścigi2

Zapowiadał się upalny dzień, więc postanowiłam wziąć także kapelusz.

wyścigi3a

Na miejscu okazało się jednak, że w loży VIP można zaleźć sporo cienia i wygodne miejsca do siedzenia.

wyścigi5

Bardzo wygodne kanapy, dobre napitki oraz serwowane tam pyszne jedzenie,  uprzyjemniało imprezę i dawało poczucie komfortu.

wyścigi10

Mój ulubiony czerwony kostium z bawełny i koturny świetnie sprawdziły się w tych warunkach.

wyścigi7

Okulary przeciwsłoneczne były nieodzownym dodatkiem w tym bardzo słonecznym i upalnym dniu.

wyścigi9a

Kapelusz, który prezentuję powyżej kupiłam w TK Maxx-ie i jak na razie jest to jedyny kapelusz, w którym w miarę dobrze się czuję. Tak, jak pisałam wcześniej na FB, moja twarz jest bardzo trudna do kapelusza i nie jest łatwo mi go do niej odpowiednio dobrać. Nie lubię jednak fascynatorów (może kiedyś się do nich przekonam), dlatego nie skorzystałam z tego pomysłu.

wyścigi17

Na terenie Wyścigów Konnych odbywał się w tym czasie także Wrocław Fashion Meeting i można było obejrzeć tam wyroby polskich projektantów oraz wspaniały pokaz mody Natashy Pavluchenko.

wyścigi16

Najbardziej zachwyciły mnie ręcznie malowane jedwabne chusty. Może kiedyś zaprezentuję je Wam na blogu w specjalnej stylizacji.

wyścigi18

Zwróciłam także uwagę na stoisko z przepięknymi, skórzanymi torebkami i nawet żałuję, że jednej z nich nie kupiłam (pokazałam ją w na Instagramie).

wyścigi28

Jak widzicie na zdjęciach, musiałam obejrzeć i dotknąć wielu ubrań, aby wybrać z nich kilka rzeczywiście wartych uwagi.

wyścigi26

Spotkałam tam także przepięknego psa, z którym bardzo polubiliśmy się (jestem straszną psiarą).

wyścigi32

Na Wyścigach można było spotkać bardzo ciekawe stylizacje, noszone w bardzo różnym wieku. W loży VIP (i nie tylko) było wiele przepięknych kreacji, ale nie wypadało robić tam zbyt wielu zdjęć.

wyścigi20a

Zachwycona aparatem w nowej komórce, starałam się raczej, robić je z większej perspektywy.

wyścigi21

Przesyłałam je od razu na Instagram, który mam niespełna od dwóch tygodni (zapraszam: balakierkrystyna).

wyścigi29

Można tam było także zaopatrzyć się w kapelusz. Niestety nie znalazłam nic odpowiedniego dla siebie.

wyścigi23

Tym czasem odbyła się pierwsza gonitwa CRYSTAL CUP.

wyścigi24

Sprzyjało mi chyba szczęście, bo obstawiając na chybił trafił kilka złotych, wygrałam w niej aż 163 zł.

wyścigi31

Impreza trwała do późnych godzin popołudniowych, a potem przerwała ją burza. Mnie już na szczęście tam nie było.

Autorką zdjęć jest Marta Gutsche.

/wpis komercyjny/

Komentarze

31 odpowiedzi do „Ladies Day i Crystal Cup”

  1. Awatar Moda i takie tam

    Zdecydowanie spódnica to doskonały wybór, wyglądałaś stylowo, ale jednocześnie odpowiednio do imprezy. Fajnie to wygląda w fotorelacji, musiało być super!

    1. Awatar Krystyna

      Dziękuję. Czułam się w niej bardzo dobrze i nie było mi zbyt gorąco. Było bardzo sympatycznie, a jedzenie i picie również mi smakowało. Do tego fajne towarzystwo stylowo ubranych ludzi powodowało, że z zaciekawieniem obserwowałam otoczenie. A na dodatek wygrałam niezłą sumkę pieniędzy. Pozdrawiam serdecznie.

  2. Awatar Dorota

    Rozumiem Cię Krysiu, też bym poświęciła większość swojego czasu przyjaciółce, zwłaszcza z tak daleka. Świetnie, że możecie znów się widzieć, zazdroszczę że mieszkam trochę daleko od tego Wrocławia i teraz chwilowo jestem uziemiona przez chorą Gryzeldkę. Wyglądałaś jak zawsze elegancko i stosownie do sytuacji, a w kapeluszu Ci do twarzy, szkoda że więcej nie możesz sobie dopasować. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Bardzo mi miło Dorotko. Wiem, że gdybyś mogła, na pewno przyjechałabyś na spotkanie z nami. Dziękuje serdecznie za Twoją opinię. Cały czas szukam stosownych kapeluszy, bo może kiedyś znajdę ten wymarzony:). Pozdrawiam Cię serdecznie.

  3. Awatar Margot

    Kapelusze niestety w Polsce są traktowane strasznie po macoszemu – nad czym ubolewam. Dobrze więc, że pomału powstają imprezy, gdzie po prostu nie można być bez kapelusza, może przeniesie się to na tak zwaną ulicę. Gratuluję wygranej 🙂 . Świetna relacja – pozdrawiam 'wyścigowo’ – Margot

    1. Awatar Krystyna

      Masz rację Margot. Ja również nad tym ubolewam, bo odpowiednio dobrany kapelusz dodaje urody i elegancji. Na taką imprezę rzeczywiście wręcz nie wypada przyjść bez kapelusza, dlatego też starałam się wyszukać coś najbardziej odpowiedniego dla siebie. Kapelusze są obecnie bardzo modne i w tym sezonie i tak jest ich sporo na ulicach, a także na blogach. Dziękuję serdecznie i także pozdrawiam serdecznie.

      1. Awatar Margot

        Tak, to pewnie prawda, że jest ich trochę więcej, ale według mnie wszystkie są takie same. Brakuje nam kapeluszy z polotem, nie tylko na plażę. Kapeluszy, które są stworzone przez artystów, bo to chyba najbardziej twórcza część garderoby, a więc takich, które oprócz kokardy mają inne szalone dodatki, kolory i kształty.

        1. Awatar Krystyna

          I tutaj masz rację. Czasem można je spotkać u modystki, ale wtedy zazwyczaj są także bardzo drogie. Miłego dnia.

          1. Awatar Margot

            Tak jak piszesz 'czasami’, a zawyżona cena nie jest adekwatna do ich atrakcyjności. To prawdopodobnie wynika jednak z tradycji, a nie mody. Są kraje, w których absolutnie nie chodzi się na pewnego rodzaju uroczystości bez kapelusza i dlatego zakup kapelusza z polotem to nie musi być niewyobrażalny wydatek, sprzedają je zwykłe sieciówki i sklepiki. U nas nie można kupić nigdzie kapelusza w kształcie książki, roweru czy innego dziwnego kształtu, bo o ile w ogóle natrafimy na 'coś’ , to jest to po prostu kapelusz – rondko, główka, kokarda. Szkoda 🙁

  4. Awatar Monika Puła

    Świetnie dobrałaś swój strój do sytuacji. Bardzo lubię czerwień, jest taka energetyczna. A połączenie jej z granatem i bielą stanowi piękne trio. Gratuluję wygranej. Z kapeluszami mam odwieczny problem, mam dwa i tylko jeden z nich, słomkowy czasem noszę latem. Uwielbiam je podziwiać na innych, sama jakoś nie mogę ich dopasować do swoich strojów:-). Pozdrawiam serdecznie.

    1. Awatar Krystyna

      Dziękuje ślicznie Moniko za Twoją opinię i gratulacje. Masz podobny problem, jak ja, tylko, że ja mam problem z dopasowaniem do twarzy:). Pozdrawiam Cię serdecznie.

  5. Awatar Aldona Szczudło
    Aldona Szczudło

    Ja mam pytanie o aparat w komórce,czy się sprawdza,bo własnie jestem na etapie poszukiwań komórki z dobrym aparatem.Jezeli to nie sprawi Ci kłopotu, to czy mogłabyś napisać ,jaka to komórka.Pozdrawiam słonecznie

    1. Awatar Krystyna

      Nie ma problemu. Moim zdaniem ma bardzo dobry aparat fotograficzny. To Microsoft Lumia 650. Pozdrawiam serdecznie.

  6. Awatar Krynka

    Krysiu, pięknie wyglądasz w tym kapeluszu. Cały zestaw bardzo energetyczny i twarzowy. No i oczywiście gratuluję wygranej !!! Pozdrawiam Cię Krysiu serdecznie 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Dziękuję za komplement Krysiu. Jak pewnie zauważyłaś, to mój ulubiony zestaw kolorów. Dziękuję za gratulację i do zobaczenia.

  7. Awatar Marek

    Gratuluję wygranej!

    1. Awatar Krystyna

      Dziękuję serdecznie. To chyba dlatego, że grałam pierwszy raz i nie miałam pojęcia jak obstawiać konie. Pozdrawiam.

  8. Awatar Marta

    Pięknie Pani wyglądała, gratulacje wielkiej wygranej !

    1. Awatar Krystyna

      Dziękuję za komplement i gratulacje. Pozdrawiam serdecznie Martusiu.

  9. Awatar Aleksandra
    Aleksandra

    No pięknie impreza z wyższej półki. Jak zwykle pięknie Wyglądałaś. Najbardziej spodobało mi się zdjęcie z psem – milusiński. Jakoś do zdjęć robionych komórką nie mogę przekonać się. Jestem zwolenniczką tradycyjnych wprawdzie cyfrowych aparatów. Chociaż ciężar i wielkość czasami jest przeszkodą. Pozdrawiam

    1. Awatar Krystyna

      Dziękuję za komplement. Pies rzeczywiście był milusiński, jak to zwykle psy tej rasy. Ja również do tej pory tak uważałam, ale od momentu zakupu tego aparatu, widzę, że także komórką można robić fajne zdjęcia. Oczywiście zdjęcia robione bardzo dobrym sprzętem zawsze będą lepsze niż aparatem komórkowym. Pozdrawiam serdecznie.

  10. Awatar Marzena Fabisiak

    To musiało być ciekawe przeżycie wyścigi konne… bardzo radośnie wyglądałaś 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Masz rację, a poza tym w tym dniu miałam bardzo dobry nastrój. Pozdrawiam Cię serdecznie Marzenko.

  11. Awatar Jolanta Strażyc

    Świetna garsonka Krysiu. Piękny kolor i fason 🙂

  12. Awatar Krystyna

    Bardzo mi miło, że Ci się podoba Jolu. Pozdrawiam Cię cieplutko.

  13. Awatar Jolanta Pawlak

    Pani Krysiu co tu nspisać mistrzyni stylizacji..wszystko mi się bardzo podoba i wygląda Pani bardzo ładnie. Jest Pani pięknà kobietą, która potrafi zachować młodość,a to działa mobilizująco,bo jak popatrzy się że we wszystkich latach swojego życia można żyć i mieć taką energie i wygląd to chociaź zmartwienie uciekającym czasem mija. Post bardzo ciekawy i z przyjemnością oglądnęłam i przeczytałam.pozdrawiam

    1. Awatar Krystyna

      Twoje słowa Jolu, Są dla mnie jak „miód na serce”. Dziękuję za komplement i Twój przemiły komentarz. Staram się pokazywać na blogu, że w każdym wieku powinnyśmy dbać o siebie, a wtedy będziemy dobrze się czuły i miały dużo energii. I masz rację wtedy też nie zauważamy ubywającego czasu. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę, aby i Tobie się to udało.

  14. Awatar barbara

    Bardzo fajna impreza, tyle kapeluszy w jednym miejscu, było na co patrzeć.
    Gratuluję Ci Krysiu wygranej. Ładnie Ci w kapeluszu i w tym czerwonym komplecie.
    Serdecznie pozdrawiam…

    1. Awatar Krystyna

      To prawda Basiu. Dziękuję za gratulacje i miłe słowa. Życzę miłej niedzieli.

  15. Awatar Tara

    Świetna stylizacja! Na luzie, ale elegancko! A do tego ujmująca lat:)) Hehehe, tę ostatnią właściwość stylówek lubię najbardziej;))
    Krysiu chętnie sama bym się tak ubrała! Do kapelusza doczepiłabym tylko jakiś kwiatek lub powiewającą apaszkę:D
    Super impreza! Mam nadzieję, że poszalałaś i wydałaś wygraną na coś ekstra:D
    Buziaki!!!

    1. Awatar Krystyna

      Miło, że Ci się podoba Edytko. Ja również bardzo lubię tę właściwość :). Z apaszką byłoby też super, ale nie miałam żadnej pasującej. Wygraną zachowałam, aby za nią pograć na następnych wyścigach lub w lotto. Podobno tak powinno się robić, aby wygrać więcej :). Buziaki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.