Dzisiejszą sesję zdjęciową zaplanowałyśmy we wrocławskim Parku Południowym. To najbliższy w mojej okolicy park, dlatego chętnie tam zaglądam.
Ponieważ jest bardzo gorąco, świetnie sprawdzą się kapelusz i letnia sukienka.
Kupiłam ją w „Pretty Women”. Odkryłam ten sklep, dzięki mojemu przyjacielowi, który robi tam zakupy dla swojej dziewczyny.
Sukienka jest bardzo cieniutka i zwiewna.
A na dodatek ma bardzo delikatny, kwiatowy wzór. Jej fason jest idealny dla „gruszek”, bo idealnie „ukrywa” optycznie krągłości zbyt obfitych bioder.
Kapelusz kupiłam (TK Maxx) z przeznaczeniem na moje letnie wakacje, które w tym roku spędzam na południu Europy.
Dodatki, to żółte, przewiewne espadryle (dzisiejszy dzień i okoliczności nie nadają się na szpilki, choć pewnie doskonale pasowałyby do tego zestawu), granatowa, niewielka kopertówka oraz błękitne okulary przeciwsłoneczne (Zara).
W taki gorący dzień miło jest pospacerować nad wodą.
Zwróćcie teraz uwagę, że sukienka nagle zyskała rękawy.
To pomysł, który wpadł mi do głowy już w sklepie. Otóż kupiłam do niej idealnie pasującą bluzkę (na pewno jeszcze pokażę ją osobno w jakimś zestawie) i włożyłam ją na sukienkę.
Moim zdaniem w takim wydaniu, też można ją nosić, a co najzabawniejsze, nadal wygląda jak sukienka.
Sesję zdjęciowa wykonała Marta Gutsche.
To był bardzo miły dzień, czego i Wam serdecznie życzę.
Zapraszam Was serdecznie na moją stronę na FB (Moda po ludzku), a także na Instagram (balakierkrystyna).












Dodaj komentarz