A ja nie zgadzam się z tym, że mamy, jak piszą wszyscy, ostatni powiew lata i zamierzam je jeszcze trochę zatrzymać, tym bardziej, że niebawem wybieram się na urlop.
Jak widzicie zagościłam na dobre na tarasie u sąsiadów. Im chyba też spodobały się moje stylizacje.
Mam dzisiaj na sobie letnią, bawełnianą sukienkę, którą kupiłam parę lat temu w Solarze. Potrzebowałam jej na letnie wesele poza miastem.
Sukienka ma idealny fason dla niewielkiego jabłuszka bo bardzo skutecznie ukrywa jego mankamenty figury.
Dodatkowo spodobał mi się asymetryczny dekolt. Wybrałam do niej fioletowe dodatki: leciutką torbę a także
letnie sandałki firmy Baldowski, które zakładam w bardzo duże upały.
Porada stylistyczna: jabłuszka powinny szukać w sklepach sukienek z podwyższoną talią, bombek z ciekawymi dekoltami, które odwracają uwagę od brzucha a także zakładać zwisające naszyjniki, czy wisiory. Wtedy proporcje figury będą wyglądały dużo lepiej.
Życzę miłego oglądania.
Mój fanpage na Facebooku tutaj.
/wpis komercyjny/





Dodaj komentarz