Zima w pełni. Gdzieniegdzie pojawiły się nawet spore opady śniegu. W związku z czym czas zaopatrzyć się w ciepłą czapkę. Jej fason powinien być dopasowany do naszej głowy i twarzy. Według mnie ta, którą widzicie na zdjęciu poniżej jest na tyle uniwersalna, że praktycznie każda z nas będzie w niej wyglądała dobrze. Chodzi oczywiście o jej szerokie wywinięcie, które nie tylko wspaniale ociepla zatoki, ale także powoduje, że czujemy się w niej dobrze i nie wstydzimy się jej nosić. Jest także bez pompona, który ostatnio pojawia się dosyć często na zimowych okryciach głowy, zamieniając je w infantylne czapki dla dzieci.
