Obiecałam Wam, że pokażę na blogu sukienkę, w której wystąpiłam w sylwestrową noc. Taka sukienka doskonale nadaje się także na karnawał. Miejsca użyczyła nam wrocławska restauracja LA FOLIE, gdzie przy okazji zjadłam, moim zdaniem, najlepsze we Wrocławiu carpaccio. Autorką zdjęć jest Luiza Różycka.
Zabawa była bardzo udana przede wszystkim dzięki doskonałemu towarzystwu i dobrym trunkom.
Sukienkę, którą mam na sobie wypatrzyłam w znanym mi już z innych zakupów sklepie internetowym shop.semperfashion.eu.
Warto tam czasem zajrzeć, bo można znaleźć naprawdę coś eleganckiego i twarzowego.Cały zestaw ożywiłam czerwonymi, włoskimi szpilkami, które kupiłam jakiś czas temu w arrivederci.pl.
I chociaż sukienka ma trochę jak na mój wiek za głęboki dekolt, to wzięłam ją ze względu na jej kolor i przepięknie wykończone rękawy.
Zegarek, który mam na ręce, to prezent, który również znalazłam pod choinką. Wiem tylko, że pochodzi z firmy Apart.
Długi sznur złotych korali dodał kreacji nieco wieczorowego blasku wydłużył moją sylwetkę.
Od czasu do czasu zakładałam maskę, aby podkreślić sylwestrowy nastrój.
Wieczorowy charakter sukience nadała także moja ulubiona torebeczka vintage.
Niestety Sylwester już za nami i na następny poczekamy rok. Mam nadzieję, że sukienka spodoba Wam się tak jak mnie, czemu dacie wyraz w komentarzach.
Pozdrawiam Was serdecznie w Nowym 2015 Roku.
/wpis komercyjny/









Dodaj komentarz