Emocje trochę już opadły i mam chwilę czasu / w sobotę czeka mnie nowa sesja zdjęciowa stylizacji blogowych/, mogę więc pokazać Wam więcej zdjęć.
Na poniższym idziemy po wybiegu parami. Miałam przyjemność być w parze z Pauliną /blog Pszczo Ła/.
A tutaj cała nasza półfinałowa dziesiątka:
Na następnym zdjęciu widać, że poczułam się jak prawdziwa modelka i poniosła mnie fantazja /uwierzcie mi byłam tak zdenerwowana, że nie pamiętam co robiłam/.
Poniżej nagrodzona stylizacja z bliska:
Tutaj z przedstawicielem firmy LIW LEWANT już w moich przepięknych nowych oprawkach do okularów.
Poniżej z dziewczynami z „Garderoba Vintage” i moją zawsze uśmiechniętą koleżanką Edytą, dzięki której przetrwałam tą Imprezę.
A na tym zdjęciu jestem razem z właścicielem firmy TRZCIŃSKI ONLY LINEN, który patologicznie nie cierpi blogerów. Mnie jednak chyba polubił.
Na następnym zdjęciu przy stoisku firmy, której stroje mnie najbardziej zafascynowały. Zgadnijcie co to za firma/projektant?
Poniżej zdjęcie z jednym z jurorów, blogerem Adamem Szymczakiem:
A to stylizacja która wygrała konkurs „Stylowy Wrocław”.
Piękna stylizacja w stylu lat 50-tych. Ładnie zestawione kraty i kapelusik powodują, że z przyjemnością patrzy się na modelkę. Do tego Karolina ma nieprzeciętną urodę i piękną figurę. Jednym słowem moim zdaniem zasłużyła na pierwszą nagrodę.
Wszystkie rzeczy oprócz butów /robiła je dla mnie Ewa Tlałka/ i kopertówki / łódzki butik „Ela”/, które mam na sobie kupiłam tutaj.
To na tyle. Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam.
/wpis komercyjny/


Dodaj komentarz