Ten post to wyraz pełnego poświęcenia. Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale osoby, dla których blogowanie to pasja, są w stanie poświecić nawet swoje zdrowie dla bloga. Oczywiście nic nie tłumaczy mojej głupoty, ale właśnie podczas tej sesji zdjęciowej ryzykowałam przeziębieniem. Mimo słonecznej pogody wiał porywisty zimny wiatr, a ja miałam zestaw, który przygotowałam na zapowiadającą się po sobocie ciepłą niedzielę.
Luiza zrobiła tylko kilka zdjęć ale wiatr zdążył mnie przewiać na wskroś i przeziębiona leżałam potem trzy dni w łóżku. Nie żałujcie mnie jednak, bo to moja wina. Mogę Wam jedynie przyrzec, że więcej nie będę tak ryzykować. W moim wieku tzw. zahartowanie nie działa i trzeba sobie odpuścić takie działania.
Ale wracajmy do stylizacji. Jej głównym elementem są spodnie, które kupiłam w sklepie internetowym spektra.com.pl i jestem z nich bardzo zadowolona.
Długi czarno-biały lekki jak mgiełka kardigan kupiłam kilka miesięcy temu w H&M. O ile pamiętam zapłaciłam za niego ok 40 zł.
T-shirt to zakup sprzed dobrych paru lat /nie były wtedy jeszcze popularne koszulki Kupisza/, którego dokonałam w małym butiku z włoską odzieżą w niewielkim podwarszawskim miasteczku.
Torba /Furla/ to retro zakup z Moher’a / niepowtarzalny sklep we Wrocławiu/. Buty już znacie. Kupiłam je ostatnio w Zarz’e. O dziwo są bardzo wygodne i pokażę je pewnie jeszcze nie raz, bo pasują do wielu moich ubrań. A jeszcze parę miesięcy temu wydawało mi się, że będę ostatnią osobą , która je założy.
Okulary /ESCADA/ często towarzyszą mi w słoneczne dni.
Zestaw jest moim zdaniem nowoczesny ale nie przesadzony. Jest odpowiedni zarówno dla młodej dziewczyny, jak i dla dojrzałej kobiety.
Autorką tych ciekawych panoramicznych zdjęć jest Luiza Różycka.
A dla tych co jeszcze nie czytali mój artykuł pt „Jak odnowić garderobę na wiosnę?” dla portalu cafesenior.pl tutaj.
/wpis komercyjny/






Dodaj komentarz