Zakupy w Nowym Jorku

Zanim pokażę Wam drugą, zupełnie inną i według mnie, „bardziej cywilizowaną” część Central Parku, zrobimy przerwę na post o zakupach. Pewnego dnia w doskonałym nastroju, wybrałyśmy się z moją nowojorską przyjaciółką Krysią do jednego z większych sklepów w Nowym Jorku (TJ MAXX), aby wzajemnie przygotować dla siebie stylizacje. Co z tego wynikło i co jeszcze oglądałyśmy, możecie przekonać się w dzisiejszym poście.

38

 

Potraktowałyśmy to zadanie humorystycznie, bo po pierwsze chciałyśmy się doskonale bawić a po drugie uwielbiamy zakupy i jest to część naszego życia, a więc dlaczego nie ma nam sprawiać przyjemności. Sklep był ogromny (jak zresztą większość tego typu sklepów w Nowym Jorku), a więc czekało nas spore wyzwanie.

9

Zasada była taka, że stylizacja miała być przeznaczona na co dzień i bardzo wygodna, co wbrew pozorom utrudniało sprawę, bo pod tym względem obie jesteśmy bardzo wymagające.

26

Przymierzanie zaczęłyśmy od sweterków.

24

Krysia wybrała dla mnie granatowo-błękitny z kapturem, a ja dla niej – beżowy podkreślający talię.

27

Następny, który przeznaczyła dla mnie był również bardzo twarzowy.

23

Zrewanżowałam się jej kolorową bluzeczką z kapturem, w której wyglądała bardzo młodzieńczo.

15

Następnie Krysia wybrała dla mnie bardzo ciekawą kurteczkę z kapturem.

22

Potem zaprezentowałyśmy na sobie wybrane sukienki.

16

Moja była zupełnie nietrafiona i uśmiałyśmy się z mojego wizerunku, szczególnie w tych sportowych butach (teraz tak podobno chodzi się:):):))

29

Sukienka Krysi nieźle leżała na jej figurze. Szkoda tylko, że była czarna i taka poważna.

17

Przymierzałyśmy jeszcze inne wygodne ubrania. Cały czas zastanawiałyśmy się jednak, które z nich kupić.

19

Czy kurteczkę, czy może te urocze sweterki?

14

A może – kamizelkę i kurtkę?

12

W tych kolorach Krysi jest zdecydowanie lepiej niż w czerni.

10

Po dobrych dwóch godzinach zabawy wreszcie zdecydowałyśmy się na konkretne zakupy.

30

I zadowolone wyszłyśmy ze sklepu, aby przygotować sesję zdjęciową w domu.

31

A oto jej efekty:

3

 

2

Byłyśmy bardzo zadowolone z naszych zakupów.

8

 

7

Mam nadzieję, że i Wam podobają się te stylizacje.

4

 

5

 

1

Na koniec ubrałyśmy się w kominy (świetna alternatywa dla kobiet wyglądających źle w czapkach), które także tam kupiłyśmy. Stylizację z nimi pokażę w jednym z dalszych postów.

34

Tego dnia poszłyśmy także do innych sklepów (Kohl’s, Century 21), aby pokazać Wam, co tam można kupić. Poniżej przegląd ubrań i torebek. Zapraszam.

37

Sporo torebek ma łańcuchowe rączki i dodatkowo wszyte zamki błyskawiczne.

43

W sklepach jest dużo kwiatowych motywów.

38

Bardzo na topie są torebki wysadzane kamieniami.

42

To już chyba kiedyś było, tylko się tak nie świeciło (zrymowało mi się).

39

Torebka z firmy znanej nam i bardzo popularnej w Polsce. Zwróćcie uwagę na cenę. Do cen na metkach dolicza się jeszcze przy kasie specjalny podatek (ok 10%).

44

Widziałam sporo futrzaków w bardzo różnych kolorach.

47

Cekinowe torebki z motywem ust wciąż są modne.

63

W sklepach jest też sporo koronkowych sukienek i „piankowych” tunik i spódnic.

49

Duże torby dzianinowe są bardzo na czasie.

45

Ten sweter powinnaś była Krysiu jednak kupić. Pewnie teraz tego żałujesz!!!

48

A tu inny rodzaj dzianinowej torby.

62

Takie spódnice też już były kiedyś modne.

46

Ta firma i ta torba jest tu bardzo popularna i chętnie kupowana.

65

Kolorowe futrzaki nadal królują na wieszakach. Niestety nie widać tego na ulicach.

55

Torebka po prawej – idealna dla Soni.

64

Dość awangardowe, kolorowe spodnie dla odważnych.

57

Cekinowe duże torby są również chętnie tu noszone przez młode dziewczyny i chłopców.

53

Torebki i skarpeto-buty przygotowane już na święta.

60

Takie buty przydadzą się na mroźne dni. Są też takie z polaru wkładane do kaloszy i cieńszych butów.

56

Złota torba z frędzlami (moim zdaniem za dużo w jednym).

58

Torebki w bajecznie kolorowe wzory.

52

Bardzo duży wybór toreb we wszystkich kolorach i kształtach.

51

Ta z uszami i oczami jest moim zdaniem boska.

Ogólnie rzecz biorąc na rynku jest bardzo bogata oferta ubrań i wszelkiego rodzaju dodatków w przyzwoitych cenach i lepszej jakości niż Polsce. W „zwyczajnych” niedrogich sklepach zdarzają się tzw. „perełki” (markowe ubrania i dodatki) w sporo obniżonych cenach. Gdybym miała do dyspozycji tyle i takich różnorodnych sklepów, korzystałabym z tego na pewno częściej, niż robią to Amerykanki, które wygodę stawiają na pierwszym miejscu.

Przepraszam za jakość zdjęć ale robiłyśmy je telefonem komórkowym. To oczywiście nie koniec na temat zakupów i mody w Nowym Jorku. Wkrótce pokażę Wam także wystawy sklepowe na 5th Avenue (najdroższe sklepy w NY) i ludzi na ulicach, abyście mogli przekonać się, jak naprawdę wygląda pod tym względem NY.

Komentarze

68 odpowiedzi do „Zakupy w Nowym Jorku”

  1. Awatar renia

    Ach całe te zakupy i ten wybór są niesamowite:)))świetnie wyglądacie i widać że dobrze się bawicie:)))zawsze zaglądam do Ciebie na bloga ale często nie mogę zostawić komentarz:))))może tym razem się uda:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    1. Awatar Krystyna

      Cieszę się Reniu, że podobają Ci się nasze przebieranki. To był bardzo trudny wybór, zważywszy na to, ze asortyment ubrań i dodatków był tam ogromny. Nie wiem dlaczego nie możesz zostawić komentarza. Najważniejsze, że dzisiaj udało się. Zapraszam Cię na następne posty i serdecznie pozdrawiam.

  2. Awatar Sonia Dziech

    Och, Krysiu, jaki wspaniały post ! Czułam się, jakbym sama tam była 🙂 Tj-Ma to jeden z moich ulubionych sklepów, zaraz po Marschall i Ross. Ciekawa jestem czy odwiedziłaś takie ? Zdecydowanie najbardziej podobają mi się fotki z torebkami. Ja byłam w USA w 2008 roku i wtedy jeszcze nie kochałam torebek tak, jak teraz, kupowałam wyłącznie ciuchy. Gdybym pojechała teraz, kupiłabym same torebki. Ta z kamykami, genialna no i ta w groszki. Jak miło, że o mnie wspomniałaś 🙂 Kupiłaś jakąś torebkę ?
    Pozdrawiam cieplutko obie Krysie :):):)

    1. Awatar Krystyna

      Bardzo mi miło Soniu, że Ci się podoba. Oczywiście, że byłam w tych sklepach. Niestety nie kupiłam żadnej torebki, bo zajmują dużo miejsca w walizce. Najwięcej miałam prezentów dla dzieci, męża i wnucząt. Dla siebie kupiłam tylko kilka rzeczy. To fajnie, że byłaś już w USA. Dla mnie to była nowość i spełnienie wieloletniego marzenia. Dziękujemy i serdecznie pozdrawiamy.

  3. Awatar Elżbieta
    Elżbieta

    Ale macie frajdę 🙂 a ja lubię np. namiętnie przymierzać buty i oglądać torebki… (mam i jednych i drugich dużo). Podoba mi sie kamizelka pikowana z futerkowa stójką ale ta w kratkę z kieszeniami bije wszystkie….na razie. pozdr
    Codziennie bywam u Ciebie i bardzo, bardzo dużym zaskoczeniem dla mnie było, jak przeczytałam że już wróciłaś. Zaraz wróciłam do postu, w którym wyjezdżasz i kiedy to było…no i zgadza się…to był miesiąc…tak szybko minęło…

    1. Awatar Krystyna

      Masz rację Elżbieto to była duża frajda. Mam podobnie. Buty i torebki są u mnie na pierwszym miejscu. Obie kamizelki kupiłam chyba w Marschall’u. Są bardzo przydatne, zarówno na zimne, jak i te cieplejsze dni. Bardzo mi miło, ze towarzyszyłaś mi wirtualnie w mojej podróży marzeń. Niestety czas również i mnie zleciał niesamowicie szybko i teraz pozostały tylko wspomnienia. Na szczęście mam dużo zdjęć i zrobię z nich jeszcze kilkanaście relacji, więc będzie jeszcze co oglądać. Pozdrawiam serdecznie.

  4. Awatar Aleksandra
    Aleksandra

    Z ciekawością obejrzałam Wasze „szaleństwo” w sklepach, parę rzeczy mi się podobało, kilka wywołało uśmiech na twarzy. Jak zwykle spodobała mi się kamizelka, którą miała Pani na sobie na ostatnich zdjęciach. Czekam na dalsze relację. Pozdrawiam

    1. Awatar Krystyna

      To podobnie jak mnie. Na przykład ta błyszcząca różowa torebka jest dla mnie zbyt przesadzona a spodnie za bardzo rzucające się w oczy. Chciałam jednak, abyście zobaczyli jaki różnorodny jest tam asortyment. Tą kamizelkę kupiłam o ile dobrze pamiętam w Marschall’u, w pierwszym tygodniu mojego pobytu w NY. Jestem z niej bardzo zadowolona. Zapraszam wkrótce na następne relacje. Pozdrawiam serdecznie.

  5. Awatar grazia
    grazia

    super torebki jest w czym wybrać a najbardziej podobały mi się kominy b. twarzowe …pozdrawiam gorąco z Polski 🙂

    1. Awatar Krystyna

      To prawda było w czym wybierać. Te kominy to świetna alternatywa dla czapek i zwykłych kominów, w których nie wyglądam najlepiej. Pozdrawiam serdecznie również już z Polski.

  6. Awatar Grazyna Naszkiewicz-Smukalska

    Już po 3-cim zdjęciu poczułam się zagubiona w tym ogromnym asortymencie hahaha, ale takie zakupy to musiała być niezła frajda :)))))) Ściskam.

    1. Awatar Krystyna

      Ja również na początku tych zakupów miałam mętlik w głowie, bo mimo, że na co dzień robię je z klientkami (także w dużych galeriach), tutaj przytłoczył mnie ogrom wyboru. Miałam wrażenie, że wybór jest zbyt duży i sobie nie poradzę. Poza tym wymagało to przebycia kilometrów w tych ogromnych sklepach. Dobrze, że nie pracuję tam jako stylistka:):):). Pod koniec pobytu już się do tego przyzwyczaiłam i rzeczywiście może to być wielką frajdą, bo można tam znaleźć wszystko, co tylko sobie wymarzymy. Buziaki.

  7. Awatar mariaz
    mariaz

    Ciuchy fajne, trochę – jak na mój gust – zabawne. Nie zazdroszczę jednak tych przebieranek, nie wiem czy dałabym radę. Gratuluję cierpliwości. Pozdrawiam

    1. Awatar Krystyna

      Miało być wesoło, to i ciuchy zabawne. Obie lubimy przebierać się i przymierzać nowe ubrania. Tak już jest, że jak ktoś coś lubi, to się przy tym nie męczy. I wtedy też nie potrzeba cierpliwości:):):). Pozdrawiam serdecznie.

  8. Awatar Marzena Fabisiak

    Podoba mi się, że bawiłyście się na zakupach w ubieranie siebie na wzajem … Tk maxx to również mój ulubiony sklep w Irlandii 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Ten pomysł także i mnie się spodobał. Jest tam dużo towaru ale tak naprawdę fajnych rzeczy trzeba tu długo szukać. W USA jest TJ Maxx, u nas i w Irlandii TK Maxx. Pozdrawiam serdecznie.

  9. Awatar Żena
    Żena

    Jak Trinny i Susannah…Super. Krysiu, kilka pytań. Mogę? Co łączy TJ Maxx z TK Maxx, który jest w Polsce? Czy na paznokciach masz czarny lakier? Czy kupiłaś sobie w NY wiele ubrań? Na razie tyle:)

    1. Awatar Krystyna

      Hahahaha. Oczywiście odpowiem Ci na wszystkie pytania. Na pewno łączy to, że są w nich ubrania, które przyjechały z innych sklepów i często są przecenione. W Polsce jest TK Maxx. Na paznokciach mam ciemno śliwkowy lakier, który pozostał mi z imprezy Halloween’owej. Niestety nie mogłam kupić ich zbyt wiele, bo na pierwszym miejscu były prezenty dla męża, dzieci i wnucząt. Dla mnie pozostało już niewiele miejsca. Przywiozłam dwie kamizelki, sweter, koszulę w kratę, którą przymierzałam powyżej, płaszcz i komin. Następnym razem pojadę tam z pustą walizką:):):). Serce mnie bolało, bo widziałam istne „perełki” za niewielka cenę. Czekam na dalsze pytania. Pozdrawiam serdecznie.

  10. Awatar pollyzeczki

    Ohhh!!! wspaniala przygoda!! Nie bede pisac co mi sie podoba…masz taki gust , ze każdy ciuch to perełka…

    1. Awatar Krystyna

      To prawda. Napisz co Ci się podoba. Właśnie o to chodzi, że jestem za bardzo wybredna i trudno mi znaleźć „perełkę” wśród wielu rzeczy. Pozdrawiam serdecznie.

  11. Awatar Anna

    Świetny post, bo i stylizacje i zakupy i świetna zabawa, to mi się podoba takie luźne podejście do tematu,
    a sklepy amerykańskie pełne dobra, możemy im tego pozazdrościć

    pozdrawiam

    1. Awatar Krystyna

      Dziękuję. Obie lubimy się śmiać i bawić i to pewnie dlatego tak wyszło. To prawda mają bardzo szeroki asortyment i średnio zarabiająca osoba, może sobie pozwolić na więcej niż u nas. A na dodatek mają bardzo duże przeceny. Pozdrawiam serdecznie Anno.

  12. Awatar Danuta Wróbel

    Coś wspaniałego.Sukienka niebieska świetna ale nie do tych butów,oczywiście rozumiem iż buty będą z Polski.
    Ja także dostałam zawrotu głowy patrząc na te wieszaki z ubraniami do wyboru do koloru.
    Na pewno rodzina zadowolona z prezentów.Pozdrawiam

    1. Awatar Krystyna

      Sukienka była niestety za wąska. Te buty nie nadawały się do niej. To był tylko żart. Moja rodzina była bardzo zadowolona z prezentów, także od Krysi. Pozdrawiam serdecznie.

  13. Awatar Beata
    Beata

    Pani Krysiu,

    Czytam wszystkie relacje z USA, szczerze zazdroszczę tak długiego wyjazdu i też dziwię się, że ten miesiąc tak szybko minął. Polecam Pani na kolejny wyjazd( na pewno nastąpi) rozwiązanie mojego znajomego, który zawsze wysyła drogą morską paczkę do Polski – co prawda idzie ona ok. miesiąca, ale nie musi się wtedy ograniczać.
    Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne posty US.
    Beata

    1. Awatar Krystyna

      Bardzo mi miło Beato, ze towarzyszysz mi wirtualnie w moim wyjeździe. To prawda miesiąc minął za szybko. Rozwiązanie z paczką jest bardzo dobre. Nie chciałam jednak zawracać Krysi głowy. Wkrótce następne posty z NY. Pozdrawiam serdecznie.

  14. Awatar Starsza Dziewczyna

    Zakupowy raj na ziemi :-). Miałyście niezłą zabawę 🙂

    1. Awatar Krystyna

      O tak, to była fantastyczna zabawa. Pozdrawiam Cie serdecznie.

  15. Awatar babooshka_Em

    Wspaniałe chwile, ja też lubię zakupy, nawet jak nie kupię to sobie po przymierzam. Bardzo podobają mi się torby, oczywiście, najbardziej te nietypowe, kolorowe, a ta ostatnia z oczami jest cudna, i bardzo w moim stylu. Fajnie jest, poprzeć co preferują za granicą, i złapać inspirację, porównanie. Widać, że razem z Krynką świetnie się bawiłyście, ta radość w oczach Was obu. Bardzo podobają mi się też Wasze kominy, fajnie wyglądają obszyte futerkiem. Lubię sztuczne futerka i jako futerka i jako dodatki, nawet na torebkach. Pozdrawiam Babooshka Marzena

    1. Awatar Krystyna

      Wiele kobiet je lubi, a ja z racji zawodu robię je z klientkami bardzo często. Tutaj przynajmniej mogłam się tym pobawić do woli, bo i towaru było dużo i Krysia jest bardzo otwartą kobietą. Porównanie z jednej strony jest dobre, a z drugiej, jak zdasz sobie sprawę, jak jest pod tym względem u nas, to już nie jest tak fajnie. Kominy są świetna alternatywa dla czapki, w której niestety jest mi fatalnie. Dlatego zdecydowałam się go kupić. Futerkowe torebki są tam w bardzo dużym wyborze. Pozdrawiam serdecznie.

  16. Awatar Marta

    Z tego co widzę to nie możemy narzekać na wybór w naszych sklepach. Nie jest wcale gorszy od asortymentu w Nowym Jorku. No chyba, że w rzeczywistości wygląda to inaczej 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Wiadomo, że w większych sklepach jest większy wybór towaru. A tam te sklepy są ogromne. Nie ma więc porównania z wyborem w naszych sklepach. Odwiedziłam tam sporo sklepów i uważam, że nie dość, że towar jest tam w lepszej jakości, to na dodatek w dużo szerszym asortymencie (nawet w sieciówkach takich jak H&M) a na dodatek są spore przeceny.Pracuje na co dzień robiąc zakupy z klientkami i wiem co mówię, Pozdrawiam Cię serdecznie Marto.

  17. Awatar alicja
    alicja

    Krysiu! Byłam przekonana, że kupiłaś tę torebkę z uszami i stworzysz jakąś stylizację z pazurkiem, zadasz szyku na naszych, jeszcze wciąż mało kolorowych ulicach. Uuuuuuuu!!!

    1. Awatar Krystyna

      Bardzo mi się podobała, ale mam w domu tyle torebek, że na razie muszę się wstrzymać. Obiecuję, że w stylizacjach z Polski pokażę równie ciekawą torebkę, którą kupiłam przed wyjazdem do USA. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  18. Awatar barbara

    Ważne, że była dobra zabawa. Wesołe, roześmiane dziewczyny …buziaki…

    1. Awatar Krystyna

      Zabawa była przednia. Dziękuję Basiu za odwiedziny i komentarz. Buziaki.

  19. Awatar Tara

    Świetnie się ubrałyście! Super pomysł z taką wzajemną stylizacją:))) Chętnie dołączyłabym do zabawy:D
    Taka fajna relacja, że poczułam się jakbym z Wami była w tym sklepie!
    Pozdrawiam serdecznie obie:))))

    1. Awatar Krystyna

      Cieszę się Edytko, ze Ci się podobało i byłaś tam z nami wirtualnie. Pewnie tez dobrze bawiłabyś się przy takich przebierankach. Dziękuję za miły komentarz i pozdrawiam serdecznie.

  20. Awatar Janka
    Janka

    Ja natomiast za zakupami w sklepach nie przepadam choć lubię być dobrze ubrana, sporo kupuję przez internet, szyję u krawcowej i to mnie zadowala. W tak ogromnych sklepach, o których Pani pisze, pewnie czułabym się zagubiona i miałabym kłopot z wyborem. Jestem ciekawa czy w sklepach, które Pani prezentuje jest dużo „chińszczyzny” i jaką jakość te wyroby przedstawiają. Panie ubrały się jak zawsze z gustem, podobają mi się wszystkie nabytki, a tyle przy tym radości, że aż miło. popatrzeć. W takim towarzystwie to chyba i ja chętniej odwiedzałabym sklepy.

    1. Awatar Krystyna

      Rozumiem. Dobrze, że masz Janko krawcową. Teraz to rzadkość spotkać dobrą krawcową. Ja na początku tez czułam się zagubiona. Potem jednak przyzwyczaiłam się. W TJ Maxxie, podobnie jak w Polsce w TK Maxxie sa ubrania bardzo różnej jakości i w bardzo różnych cenach. Jest też oczywiście sporo wyrobów produkowanych w Chinach. Natomiast ogólnie rzecz biorąc można tam spotkać ubrania lepszej jakości niż w Polsce, a przeceny sa bardzo duże (czasem nawet 70%). To prawda było przy tym dużo radości. Dziękuję i zapraszam na wspólne zakupy we Wrocławiu. Pozdrawiam serdecznie.

  21. Awatar Marianna
    Marianna

    Przyznam szczerze, że nie podoba mi się żadna z rzeczy pokazanych na zdjęciach. To wszystko takie przypadkowe, trochę tandetne, krzykliwe. Amerykańsko-chińskie bezguście w zawyżonych cenach. O wiele lepiej wyglądają ubrania, które wyszukuje pani w polskich sklepach.
    Na zdjęciach widać jednak, że świetnie się obie bawiłyście i to mi się podoba.
    Cieszę się, że już pani wróciła.
    Pozdrawiam serdecznie.

    1. Awatar Krystyna

      Pokazałam bardzo różne rzeczy z TJ Maxx’a. Od tych bez gustu (jak ta różowa torebka), choć pewnie komuś się na pewno spodobała (kwestia odbioru i gustu) do tych, które można zaakceptować. W Polsce również mamy masę chińszczyzny a na ulicach widzimy tandetę. Jeśli chodzi o ceny, to tam akurat są o wiele większe przeceny i można coś kupić nawet za 1/3 ceny. U nas tandetne torebki z ekoskóry potrafią kosztować czasem majątek. Bawiłyśmy się świetnie, bo obie lubimy zakupy i przymierzanie ubrań. W końcu to moja praca. Bardzo mi miło. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie.

  22. Awatar Kelus
    Kelus

    Oh cudownie ! Szalały ,szalały …no i znów powrót do rzeczywistości . Świetne chwile ?

    1. Awatar Krystyna

      To prawda. Szkoda, że i Ciebie tam nie było bo pewnie poszalałybyśmy jeszcze bardziej:):):). Serdeczne buziaki.

  23. Awatar Marianna
    Marianna

    ………….podobają mi się kamizelki, w które Panie były ubrane………..a poza tym ,wszystko pokazane z humorem…..pozdrawiam

    1. Awatar Krystyna

      Obie bardzo lubimy nosić kamizelki, bo są bardzo wygodne i nie za ciepłe. Dobry humor towarzyszył nam na każdym kroku i pewnie to widać na zdjęciach. Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo uśmiechu.

  24. Awatar Krynka

    Krysiu, bardzo fajnie spędzony czas w Twoim towarzystwie, dziękuję za to, że mogłam z tak wspaniałą osobą poczuć chwile prawdziwego relaksu 🙂 Tęsknię….Pozdrawiam cieplutko.
    http://krynka.pyn.com

    1. Awatar Krystyna

      Krysiu bardzo mile wspominam pobyt u Was. Te chwile zostaną ze mną na zawsze. Ja również tęsknię. Buziaczki.

  25. Awatar Ewa
    Ewa

    Witam 🙂
    Super zabawa 🙂 Widać, że przypadłyście sobie do gustu, Panie Krystyny 🙂
    Z tego co wiem, sklep który Panie odwiedziłyście zaliczany jest do rabatowych domów towarowych więc stąd te obniżki 🙂
    Ciekawa jestem , czy pobuszowałyście w Barneys NY lub Macy’s lub Saks Fifth Avenue. Ja na razie buszuję po tych sklepach w sieci, czasami też z przyjaciółką 🙂 ale to zupełnie inna zabawa…
    A jakie ma Pani wrażenia ze sklepów designerskich? Moim marzeniem jest zobaczyć i przymierzyć buty Manolo Blahnika lub coś od Michaela Kors’a. Czekam na taki bardziej ekskluzywny post 🙂
    Pozdrowienia z Łodzi
    Ewa

    1. Awatar Krystyna

      O tak, Na drugim końcu świata znalazłam duchową bliźniaczkę. Mamy ze sobą wiele wspólnego. Tak ten sklep posiada bardzo dużo przecenionych rzeczy. Byłyśmy także w Macy’s (ogromny 9-cio piętrowy) i jeszcze kilku innych. Wolałam jednak oglądać inne ciekawsze miejsca w Nowym Jorku. Byłyśmy także na 5th Avenue i tam robiłyśmy zdjęcia niektórych wystaw (wkrótce relacja na blogu) i ludzi na ulicy. Nie wchodziłyśmy do najdroższych sklepów poza jednym, ponieważ nie chciałyśmy się denerwować cenami.Wyroby Michaela Kors’a można tam spotkać i przymierzyć w wielu sklepach, a często też są na nie bardzo duże rabaty i wtedy chętnie się je także kupuje. Pozdrawiam serdecznie.

  26. Awatar Dorota

    Stylizacje i zakupy są naprawdę świetne, w kominach też wyglądacie rewelacyjnie, pewnie i ja o tym pomyślę. 🙂 Zazdroszczę Wam takiej zabawy, chociaż ostatnio tak bawiłam się w Zarze, w Galerii Dominikańskiej. Dobrze, że zdążyłam na autobus, ale mało nie przegapiłam znów swojego przystanku. ;))) Pozdrawiam serdecznie. 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Dziękuję również w imieniu Krysi. Takie zabawy czasem kończą się właśnie w taki sposób:):):). Pozdrawiam Cię Dorotko cieplutko.

  27. Awatar Ana
    Ana

    Jeżeli ktoś lubi buszowanie w takich wielkich sklepach, to z pewnością zabawa jest przednia. Ja jednak po obejrzeniu zdjęć mam co najmniej mieszane uczucia – prawie żaden ciuszek,ani torebka, nie spodobał mi się (oczywiście, o gustach….). Takie odzieżowe mydło powidło. Kiczowato – tandetny misz masz. Szkoda pieniędzy i miejsca w szafie na rzeczy, które mają tylko jeden plus – są zabawne 😉 Albo po prostu nie moja bajka. BTW wyprawa do NY super i fotorelacja też .

    1. Awatar Krystyna

      Rozumiem. Po prostu chciałam pokazać, co można kupić w zwykłym ,przykładowym sklepie w NY. Myślę, że wiele osób lubi kupować zabawne dodatki i ciuchy i chodzić po sklepach przymierzając różne rzeczy. Nie wiem czy wiesz, ale właśnie w ten sposób uczymy się robić rozsądne zakupy. Wiemy wtedy w czym wyglądamy źle i uczymy się odrzucać część rzeczy, co dla niektórych osób nie jest łatwe. Myślę Ano, że jesteś już na innym etapie i dlatego to nie Twoja bajka. Dziękuję, także w imieniu Krynki, która robiła zdjęcia i pozdrawiam serdecznie.

  28. Awatar Jolanta Strażyc

    Widać, że świetnie się bawiłyście. To fajne (jak to piszesz w komentarzu) znaleźć duchową bliźniaczkę 🙂

    1. Awatar Krystyna

      To prawda Jolu. To niesamowite znaleźć na drugim końcu świata duchową bliźniaczkę. Życzę Ci tego Jolu i pozdrawiam serdecznie.

  29. Awatar Marta
    Marta

    Witaj Krysiu.
    Ja tez dopiszę, że miło się robi widząc jak dobrze się bawiłyście.
    Tez mam mieszane odczucia wobec wielu rzeczy ze zdjęć. Ale wg. mnie dobrze wybrałaś bluzkę dla Krysi- bardzo Jej w niej do twarzy. I sama Ty na zdjęciach wyglądasz ślicznie- lekko i młodzieńczo.
    W NJ weszłam do Macy’s, ale szybko stamtąd wyszłam. Potem czasem wpadałam tam do toalety przechodząc. Sam sklep mnie przytłaczał ogromem pseudoeleganckiej oferty, albo mieszaniną elementów sportowo-glamour. Ty masz lepsze oko, i pewnie świadomość produktów,więc takie miejsca Ci nie straszne.

  30. Awatar Krystyna

    To były przykładowe rzeczy, które można kupić w tym sklepie. Nie oznacza to, że wszystkim mają się podobać. Mnie tez nie wszystko podobało się. Dziękuję za komplement. W Macy’s moim zdaniem warto zobaczyć parter, gdzie sprzedają perfumy z najbardziej znanych firm. Odwiedziłam tam wszystkie 9 pieter i też miałam mieszane uczucia. Wśród nich jednak było wiele ciekawych „perełek”. Masz rację trzeba umieć wyszukać je wśród całej masy tych rzeczy. Mam w tym spore doświadczenie, więc nie sprawia mi to trudności. Trzeba jednak pokonać tam kilometry sklepów. Pozdrawiam serdecznie.

  31. Awatar Basia
    Basia

    Kurteczka i koszula w kratę niesamowite. – 10 lat.

    1. Awatar Krystyna

      I o to chodzi!!!, Pozdrawiam serdecznie.

  32. Awatar jonquil

    niektóre stylizuje są na prawdę super 🙂 pozdrawiam!

    1. Awatar Krystyna

      Dziękuję serdecznie i pozdrawiam.

  33. Awatar PlANTOFELEK

    Super post taki spontaniczny!!! 🙂 Tk maxx to najlepszy sklep na świecie ale niestety nie w Polsce, mam wrażenie że rzeczy są takie…przebrane. Brakuje też naprawdę zwariowanych dodatków, często dobrych marek i za o wiele niższą cenę. Z dzisiejszego zestawienia przygarnęłabym kolorowe futerko (o ile sztuczne!!!) i tą uroczą torebkę z oczami i uszkami. Kors jakoś kompletnie do mnie nie przemawia, może się nie znam…No i zestawy przygotowane w domu świetne, na luzie i w dobrym guście bardzo szykownie<3 pozdrawiam serdecznie i dziękuję za tego posta bo troszkę się czułam jakbym z Paniami po tych sklepach chodziła:)

    1. Awatar Krystyna

      Rzeczywiście te sklepy w Polsce i Nowym Jorku nieco się różnią. Przede wszystkim tam jest o wiele większy wybór towaru a także dużo przecen markowych ubrań i torebek. Kolorowe futerko, które pokazałam jest sztuczne a Tobie byłoby w nim bardzo do twarzy. Może upolujesz coś podobnego u siebie. Także ta torebka świetnie pasuje do Twojego stylu Asiu. Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam serdecznie.

  34. Awatar Margot

    To musiała być wspaniała przygoda 🙂 Na każdym zdjęciu wręcz widać amerykański 'positive thinking’ . Pozdrawiam.

    1. Awatar Krystyna

      To prawda, to była wspaniała przygoda i wyraźnie to widać na zdjęciach. Pozdrawiam Cie cieplutko.

  35. Awatar Asia | Byłem tu. Tony Halik.

    Jakby miała Pani ochotę na powtórkę, to w Warszawie mamy kilka salonów TK MaxX (nie wiem czemu w Polsce zmienili nazwę, może już była wcześniej przez kogoś zarejestrowana, ale to ta sama sieć). Nasze oczywiście są mniejsze i mniej wypasione niż te w NYC, ale i tak zawsze można tam dorwać kilka fajnych „perełek”.
    Kocia torebka – boska!

  36. Awatar Krystyna

    We Wrocławiu również są ich salony i często w nich bywam. Nie ma jednak w nich często takich „perełek” a na dodatek nie są tak przecenione jak w Nowym Jorku. Ta torebka również mnie wpadła w oko. Pozdrawiam Cię serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.