Przestawienie czasowe (6 godzin różnicy) po pobycie w Nowym Jorku nie przyszło mi tym razem łatwo. Może to wina pogody, która nie zachęca do zbytniej aktywności. Aby sobie poprawić nastrój postanowiłam jednak zajrzeć do mojego ulubionego sklepu (Quiosque), aby zaopatrzyć się już w coś odpowiedniego na wizytę w teatrze, Andrzejki lub nawet na zbliżające się szybkimi krokami święta.
Luiza Różycka (autorka zdjęć) postanowiła tym razem zrobić zdjęcia nocnego Wrocławia.
W tle możecie zobaczyć pięknie podświetlony budynek Uniwersytetu Wrocławskiego.
Dzięki odpowiedniemu oświetleniu Wrocław wygląda nocą bardzo klimatycznie.
Nie ma jeszcze co prawda ozdób świątecznych ale i tak na ulicach wokół rynku jest sporo światła.
Zobaczcie jak ciekawie, dzięki odpowiedniej technice zdjęcia, wygląda przejeżdżający za mną tramwaj.
Mam na sobie musztardową sukienkę (179,99 zł), granatowy przetykany złotą nitką żakiet (249,99 zł), ciekawy naszyjnik (29,99 zł), oraz granatowy szal (29,99 zł) ze sklepu Quiosque.
Musztardową torebkę oraz granatowe szpilki widzieliście już w poprzednich stylizacjach.
Będąc ostatnio w Quiosque dowiedziałam się także, że od teraz większość ich modeli jest w sprzedaży w rozmiarach od 34 do 48, co bardzo mnie cieszy ze względu na moje klientki, które posiadają bardzo różne figury i rozmiary. Obowiązuje to również w ich sklepie internetowym, w którym można zobaczyć na zdjęciach ubrania prezentowane na dwóch modelkach, o różnych sylwetkach i rozmiarach.
Zmęczona i trochę zmarznięta (jest różnica temperatury między Nowym Jorkiem a Wrocławiem) napiłam się w pobliskiej restauracji rozgrzewającej herbaty imbirowej z miętą, a piękne widoki podziwiałam już z za szyby.
Mam nadzieję, że zarówno sesja zdjęciowa, jak i dzisiejszy zestaw przypadł Wam do gustu. W następnym poście zapowiadam już ciekawą relację ze znanej w Nowym Jorku japońskiej restauracji Mount Fuji w Hillburn. Będziecie mogli w niej zobaczyć zarówno zdjęcia, jak i krótkie filmiki. Zapraszam Was serdecznie.
/wpis komercyjny/









Dodaj komentarz