W poprzednim poście obiecałam Wam, że pokażę sukienkę, którą miałam pod płaszczem. Nie dość, że jest bardzo kolorowa i świetnie nosi się w upalne dni, to na dodatek pasuje na kobietę w każdym wieku. Aby Wam to udowodnić zaprosiłam na sesję zdjęciową moją córkę. Na końcu postu będzie także niespodzianka, bo w czasie sesji miałyśmy niezapowiedzianego gościa.
Wczorajszy dzień był bardzo gorący, dlatego chętnie ubrałyśmy się w sukienki, które uszyte są z naturalnych materiałów.
Ich prosty fason powoduje, że nadają się niemal na każdą sylwetkę.
Pasują zarówno na figurę „gruszki”, którą posiada moja córka,
jak i na figurę „jabłka”, którą mam ja.
Do takich sukienek najlepiej pasują kolorowe, letnie torebki.
Niebieskie i kobaltowe okulary przeciwsłoneczne, dobrze współgrają z kolorystyką sukienek.
Lekkie żółte i niebieskie sandałki na koturnach dopełniają nasze stylizacje.
Obie czujemy się w tych sukienkach bardzo komfortowo.
Pochodzą z firmy De La Fotta, którą tworzą Mama i Córka, może właśnie dlatego są „bez wieku”.
A teraz niespodzianka: podczas sesji towarzyszyła nam także moja wnuczka Jagoda, która postanowiła pokazać nam, jak pozuje się do zdjęć.
Jagoda często jest świadkiem moich sesji zdjęciowych, a wczoraj poprosiła nas, aby także i ona mogła tu zapozować, w dwóch stworzonych przez siebie stylizacjach.
A to efekt tych zdjęć, których autorką jest IlonaCelina.com
A tak Jagódka wyglądałaby w podobnej sukience :)))))).
Mamy nadzieję, że spodobała Wam się nasza wspólna sesja,
a także te piękne sukienki.
Życzymy Wam miłego weekendu i serdecznie pozdrawiamy.
/wpis komercyjny/















Dodaj komentarz