Letnie spodnie

Na wstępnie uprzedzam, że tym razem będzie dużo zdjęć. Nie wiem czy to będzie do zaakceptowania. Pewnie niektórzy obejrzą tylko pierwsze trzy. No cóż ich strata, bo dzisiaj pstrykane są w moim ogrodzie i w okolicy.

Ostatnio pokazywałam Wam, zgodnie zresztą z Waszym życzeniem, prawie same sukienki. Aby Wam się jednak  nie znudziły i abyście nie odnieśli wrażenia, że chodzę tyko w nich, teraz będzie kilka postów z letnimi spodniami.

21

Te  spodnie uszyte są z bardzo cienkiego i delikatnego materiału tak aby w lecie nie ugotować się w nich. Moim zdaniem letnie spodnie powinny być przewiewne a także w żywym kolorze.

12

Ponieważ moja sylwetka jest szersza na dole niż na górze, spodnie są w kolorze ciemniejszym niż bluzka. To znana zasada stylistyczna, która wyrównuje dysproporcje figury.

17

A na dodatek, ponieważ jestem bardzo wąska w ramionach, mogę sobie pozwolić na bufiasty rękawek.

15

Z tego samego powodu, mogę również nosić na szyi dosyć obszerne naszyjniki. Ten został przeze mnie kupiony w kaktusia.pl.

11

Spodnie kupiłam w małym sklepiku z francuską odzieżą w niewielkim podwarszawskim miasteczku.

18

Tę bufiastą bluzkę z bawełny /doskonała na upał/ o ile pamiętam kupiłam parę lat temu w Marks@Spencer.

19

Nie nosiłam jej, bo wydawała mi się zbyt rzucająca się w oczy. Jak widać gusta się zmieniają i teraz jest w sam raz.

20

Powiem Wam, że tak lubię te spodnie, że bardzo często chodzę w nich na zakupy i na spacer z psami.

16

Naszyjnik jest bardzo bogaty w formie i zwracający na siebie uwagę, więc żadnej innej  biżuterii już z nim nie noszę.

22

To tyle na dzisiaj. Mam nadzieję, że zdjęcia a także stylizacja przypadły Wam do gustu.

23

Buty, które mam na sobie to moje ulubione żółte szpileczki kupione w CCC.

Serdecznie zapraszam Was do oglądania i komentowania następnych postów oraz na moją stronę na Facebooku.

Komentarze

69 odpowiedzi do „Letnie spodnie”

  1. Awatar Mo bloguje

    Bardzo chciałam na chwilę się wyrwać więc stwierdziłam, że przeżyję nawet ten upał 🙂

    Ah, a tak patrząc na tego posta to mi się zamarzyły żółte buty 🙂

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Rozumiem. Mnie też się zamarzyły i któregoś dnia kupiłam dwie pary. Jedne w kolorze cytryny, drugie w cieplejszym odcieniu żółtego. Serdecznie pozdrawiam.

  2. Awatar Beata

    Superrrr Krysiu ale ty silaczka jestes tak pchac plocik haha
    Bardzo ladnie i podobaja mi sie zdjecia bardzo
    Pozdrawiam i zycze milej niedzieli

    Zapraszam do mnie, moja ostatnia stylizacja tez ze spodniami 🙂

    Buziaczki

    Beata

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Byłam i widziałam. Mają śliczny kolor. Masz rację ta brama wjazdowa jest strasznie ciężka ale na razie póki nie będzie nowej, takiej co sama się otwiera, muszę dawać sobie radę. Dziękuję za komentarz i serdecznie Cię pozdrawiam.

  3. Awatar pollyzeczki

    Bardzo lubie takie letnie kolorowe spodnie ,ładnie połaczylas kolory i buty faktycznie super:)

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Serdecznie dziękuję Ci za cieplutkie słowa. To miło, że Ci się podoba.Serdecznie pozdrawiam.

  4. Awatar Grazyna
    Grazyna

    Pani Krystyno, stylizacje i dobór kolorów -rewelacyjne. Zawsze z ciekawością do pani zaglądam. Proszę o więcej 🙂

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Bardzo mi miło. Dziękuję za pozytywną opinię. Niebawem będą następne posty. Serdecznie zapraszam i pozdrawiam.

  5. Awatar Krysti
    Krysti

    Bardzo ładna stylizacja. Lubię gdy kobiety sa kolorowo ubrane.

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Dziękuję. W dojrzałym wieku powinny częściej ubierać się kolorowo bo to odmładza. Serdecznie pozdrawiam.

  6. Awatar Ptysia

    Fantastycznie! Aż przyjemnie się ogląda tą stylizację. W dodatku naszyjnik nieziemski!

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Mnie też przyjemnie PTYSIU, że tak napisałaś. Zapraszam Cię częściej. Dziękuję.Serdecznie pozdrawiam

  7. Awatar renia

    Zdjęcia bardzo ładnie z przyjemnością się ogląda:)))bardzo ładne spodnie i cudny naszyjnik:)))Pozdrawiam serdecznie

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Dziękuję Ci Reniu za miły komentarz. Zapraszam do oglądania i komentowania następnych stylizacji. Serdecznie Cię pozdrawiam.

  8. Awatar Aga
    Aga

    Świetna stylizacja, odważna i pokazująca, że wszystkie kobiety mogą być piękne i modne w każdym wieku. Gratuluje Krysiu.

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Dziękuję Agnieszko. Kobiety mogą być piękne i modne w każdym wieku, nie wszystkie jednak z bardzo różnych względów tego chcą. Moją rolą jest im pokazywać, że można. Dziękuję za komentarz i serdecznie pozdrawiam.

  9. Awatar Mister Dede

    Buty świetne, całość na 6 🙂
    A zdjęć wcale nie jest za dużo 😉

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Dziękuję serdecznie za szóstkę. To w takim razie cieszę się. Miłego wieczoru życzę i pozdrawiam.

  10. Awatar Danuta
    Danuta

    Nie wiem dlaczego, ale zapanowała jakaś istna epidemia noszenia przez kobiety spodni, nawet w letnie upalne dni. Toż to absolutne zaprzeczenie kobiecości.
    Pani Krystyno, jest Pani wzorem prawdziwej kobiecości, ale psuje to pani zakładając spodnie. Czy może Pani kontynuować lansowanie prawdziwych kobiecych strojów, jak sukienki, czy spódnice, a nie hołdować zachodniej modzie na bezguście w kobiecym ubiorze, do czego z pewnością należą spodnie. Niech noszą je mężczyźni, a my bądźmy mimo wszystko kobiece, także w ubiorze.
    Reprezentuję Pani pokolenie, spodni nie znoszę i nie mam takowych w mojej garderobie. Z sentymentem wspominam czasy, gdy byłam jeszcze młoda i na ulicach kobieta w spodniach była rzadkością. Byłabym Pani wdzięczna, aby jednak w prezentowanych kolekcjach dominowały wyłącznie prawdziwe kobiece stroje, a nie „portki”. Trudno w nich bowiem dopatrzeć się kobiecej elegancji, także w tych, które Pani zaprezentowała.

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Pani Danuto, rozumiem Pani apel o kobiecość. To prawda, że najbardziej kobiece są sukienki i spódnice. Czasy się jednak zmieniły /ja też nad tym ubolewam/ i kobiety w spodniach czują się i wyglądają równie kobieco.
      Po cyklu sukienek będzie teraz kilka postów ze spodniami, bo muszę pokazać
      to w czym chodzę. A w spodniach chodzę choć dość rzadko. Znam kobiety, które w ogóle nie zakładają sukienek i spódnic. Takie teraz mamy czasy. Ale oczywiście jak najbardziej namawiam Panie w naszym wieku aby jak najczęściej nosiły sukienki i spódnice, bo rzeczywiście najkorzystniej w nich wyglądają. Serdecznie dziękuję za obszerny komentarz. Życzę miłego wieczoru.

    2. Awatar Agnieszka
      Agnieszka

      Zupełnie się nie zgadzam!!! Stylizacja jest świetna, odmładzajaca, spodnie genialnie leżą i podkreślają kobiece atuty!! Szkoda, że wiekszość Pań po 50-tce, wybiera aseksualne spódnice w pół łydki!, bo czasem nawet łydek się wstydzą. A tu świetny przykład ze spodniami, polecam spróbować odmienić wizerunek, a nie krytykować

      1. Awatar Krystyna
        Krystyna

        Masz rację Agnieszko. Czasem te obszerne, za długie spódnice tak chętnie noszone przez dojrzałe kobiety wprost straszą na ulicach. Wolę już raczej dobrze dopasowane spodnie. Dziękuję za miłe słowa i głos w dyskusji.

  11. Awatar Krysia L.
    Krysia L.

    A co ma noszenie czy nie noszenie spodni do kobiecości, ponętności czy elegancji? Przecież wszystko zależy od tego jakie są to spodnie, co do nich założymy, na jaką okazję i jak się w nich poruszamy. No i czy jest to fason odpowiedni do naszej sylwetki? Kobieta w dobrze dobranych spodniach i dodatkach do nich (bluzka, żakiet, sweterek, buty, biżuteria itp.) naprawdę potrafi wyglądać bardziej kobieco niż inna ubrana w sukienkę od znanego stylisty, która nie będzie dla niej odpowiednia. A poza tym dajmy sobie szanse dokonywania własnych wyborów – byleby były dla nas odpowiednie:).
    Lubię spodnie, głównie w nich chodzę, ale staram się ubierać stosownie do wieku (63 – i to nie jest rok urodzenia!)) i wyglądu (XXL!)
    Pozdrawiam Panią Danutę i Panią Krystynę:)

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Ten punkt widzenia Krysiu i Pani Danko jest też bardzo ważny. Trzeba też wziąć pod uwagę aspekt wygody w pewnych sytuacjach. Przecież nie będzie Pani chodzić w sukience w mrozy, czy idąc na wycieczkę w góry.
      Serdecznie pozdrawiam.

  12. Awatar eFKa
    eFKa

    a ja bardzo lubię „portki” szczególnie w górach/ na rowerze/ w zimie:)
    i tak naprawdę czy w sukience czy w spodniach można kobieco wyglądać, zależy to od całości i dodatków
    pozdrawiam

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Masz rację EFKA. Widziałam bardzo kobiece stylizacje w spodniach. To wszystko zależy od ich fasonu i tkaniny z jakiej są uszyte. Pewnie, że te moje /takie zwykłe/ może nie są za bardzo kobiece ale w obecnych czasach już nie wyobrażam sobie życia bez nich, chociażby zimą. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam.

  13. Awatar Majka
    Majka

    Witaj Krysiu!Bardzo podoba mi sie dzisiejsza stylizacja,a spodnie i ich kolor przepiekny.Bluzeczka fajnie pasuje do butow,extra.Mysle podobnie jak Ty,tez nie jestem juz dzierlatka,a kocham spodnie,szczegolnie w zimne dni,wtedy chadzam czesto.Latem uwielbiam sukienki,spodnice,ale takze czasami zakladam spodnie,przewaznie z lnu….uwielbiam len,jest przewiewny i w sam raz na upaly.
    Wszystko jednak zalezy od okazji,to podstawa.Pozdrawiam bardzo cieplutko w ten upal (wreszcie) i czekam na wiecej postow dedykowanym spodniom.Buziaki
    Ps.Zupelnie nie rozumiem apelu Pani Danuty (bodajze),w koncu kazdy chadza w tym w czym sie najlepiej czuje i wyglada,indywidualna sprawa.

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Dziękuję Majko za Twój głos w dyskusji. Moim zdaniem oba punkty widzenia są słuszne. Kobieta na pewno w sukience, czy spódnicy wygląda bardziej kobieco niż w spodniach /pod warunkiem oczywiście odpowiedniego doboru ich do figury/. Nie mniej jednak spodnie potrafią także dodać jej kobiecości a także są w pewnych sytuacjach wręcz niezbędne. Zostawmy więc wybór poszczególnym Paniom, bo to rzeczywiście bardzo indywidualna sprawa. A Pani Danuta ma tak świetną figurę, że na jej miejscu chodziłabym tylko w spodniach. Serdecznie pozdrawiam.

      1. Awatar Krystyna
        Krystyna

        Majko, dziękuję Ci też serdecznie za miłe słowa na temat mojej stylizacji. Miłego wieczoru.

  14. Awatar Docia

    To i ja wtrącę swoje trzy grosze. 😉 Mimo że najczęściej też noszę spódniczki i sukienki bo tak lubię i tak się lepiej czuję, czasami odczuwam konieczność założenia spodni. Są takie sytuacje kiedy ta część garderoby jest wręcz konieczna i najbardziej wygodna. Ostatnio zauważyłam że spodnie się doskonale sprawdzały w mojej dawnej pracy. Nie były jakimś obowiązkiem ale za to bardzo wygodne podczas biegania, schylania czy wskakiwania do karetki. 😉
    Stylizacja bardzo mi się podoba, bluzka, spodnie i buciki śliczne, naszyjnik również, do tego nietuzinkowy no i kolory bardzo pozytywne. 🙂
    Pozdrawiam serdecznie. 🙂

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Dziękuję DOCIU za również Twój pogląd w tej sprawie. Uważam, że są sytuacje kiedy jesteśmy nawet „zmuszeni” do noszenia tej części garderoby ze względu chociażby na wykonywany zawód. Tak jak w Twoim przypadku praca w karetce wymagała takiego ubioru ze względu na jej charakter. Serdecznie dziękuję za cieplutkie słowa na temat stylizacji i pozdrawiam.

  15. Awatar Lucy

    Gorgeous!!! love your shoes!

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Thank you LUCY.

  16. Awatar kaktusia

    mój naszyjniczek 😀
    Pani Krystyno, cudnie – jak zawsze !
    pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Tak Twój śliczny naszyjnik KAKTUSIU. Dziekuję za komentarz i życze udanego dnia.

  17. Awatar kobieta niewidzialna
    kobieta niewidzialna

    No i proszę -jaka wspaniała dyskusja na temat spodni!.Ja też nie mogę się powstrzymać od komentarza, a mianowicie KOCHAM spodnie, (6O ++ hehe),tylko że muszę uważać na fason, szczęściem mam nogi niezłej długości , zatem pozwalam sobie na „cygaretki” ,ale za to góra musi być obszerna – i na odwrót – stara, dobra zasada.Twoje spodnie i bluzka są świetne.Zresztą co tu gadać – zawsze wszystko na Tobie doskonale przemyślane i zawsze z „pazurkiem”.Pozdrawiam serdecznie.

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Miło, że włączyłaś się do dyskusji. Jak widać większość z Was kocha spodnie i chętnie korzysta z nowej zdobyczy kobiet w każdym wieku. Ja również je noszę, szczególnie zimą kiedy są bardzo praktyczne. Dziękuję Ci za przemiłą opinię dotycząca moich stylizacji. Serdecznie pozdrawiam.

  18. Awatar Danuta
    Danuta

    Jestem wprost zdegustowana wypowiedziami pań tak zawzięcie broniących tą antykobiecą modę. Szczególnie gdy dotyczy to dojrzałych kobiet, głównie po pięćdziesiątce. Żadna taka kobieta nie wygląda w spodniach ani elegancko, ani kobieco, a czasem wręcz, odrażająco. Szczególnie latem, gdy jest tak jak dziś trzydziestostopniowy upał. Cóż jest bardziej wygodnego w taki skwar, niż zwiewne sukienki, chociażby te prezentowane przez Panią we wcześniejszych postach? Mój mąż mówi: „Jak w taki upał te kobiety mogą opatulać się w spodnie? Ja nie mam wyboru, a mogę tylko pozazdrościć wam możliwości ubierania przewiewnych sukienek.” To męski punkt widzenia, ale ja uważam, że my kobiety w pewnym sensie jesteśmy uprzywilejowane mogąc się tak ubierać i korzystajmy z tego. Niech faceci noszą spodnie, a my sukienki i spódnice. No ale żeby wszystko było jasne, to oczywiście w pewnych sytuacjach, jak specyficzna praca, czy podróż, spodnie zdają się być wygodniejsze, wręcz czasem konieczne. Ja tylko komentuję lansowanie spodni jako dziwne zastępstwo sukienek i spódnic. Kobiety, nie róbmy się babochłopami. Pozdrawiam i życzę Pani oraz wszystkim przedstawicielkom mojej płci wyglądania jak na kobiety przystało.

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Nie zgadzam się Danuto z Twoją tezą, że żadna z kobiet po 50-tce w spodniach nie wygląda kobieco i elegancko a tym bardziej odrażająco. To zależy od figury kobiety i fasonu jej spodni. Widziałam dojrzałe kobiety /nawet po 70-tce/ w bardzo eleganckich spodniach, które wyglądały w nich zjawiskowo. To nie ma nic wspólnego z wiekiem. Oczywiście w czasie upałów lepiej i nawet higieniczniej nosić sukienki i spódnice, choć w obecnych czasach można kupić spodnie z takich tkanin, które są bardzo przewiewne. Czasem jak widzę dojrzałe kobiety w obszernych i za długich letnich spódnicach, to aż mi się płakać chce, że robią z siebie takie „babcie”, bo ani to kobiece ani eleganckie. Życzę Ci miłego wieczoru i pozdrawiam.
      PS A ja staram się niczego nie lansować. Raczej pokazuję w czym naprawdę chodzę.

  19. Awatar Joanna

    lubię spodnie i dużo chodzę w spodniach. Niestety teraz moda na mało „twarzowe” spodnie, szczególnie dla kobiet 50+ 🙁 Może w końcu producenci zauważą nas, a nie tylko młode szczupłe dziewczęta.
    Kobieta w normalnych spodniach wygląda super, co widać na zdjęciach.
    serdecznie pozdrawiam http://krolestwogarow.blogspot.com

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Masz rację Joanno, że obecnie trwa moda na mało twarzowe spodnie. Np. w paski albo białe, szerokie, 3/4. Nie każda kobieta w nich dobrze wygląda. A już szczególnie ta o posiadająca większy rozmiar. Dziękuję Joasiu za komplement.Serdecznie pozdrawiam.

      1. Awatar Joanna

        to nie był komplement tylko stwierdzenie rzeczywistości 🙂

        1. Awatar Krystyna
          Krystyna

          To tym bardziej dziękuję.

  20. Awatar Sonia

    Również nie zgadzam się z Danutą. Dobrze dobrane spodnie, podobnie jak dobrze dobrana sukienka dodają kobiecie szyku. Powodują, że wygląda ponętnie i kobieco. Jestem zdecydowanie za spodniami i to nie tylko w zimie, czy z konieczności chwili.
    Ty Krysiu jesteś bardzo zgrabna i każdych spodniach powinnaś wyglądać dobrze. Dzisiejszy zestaw bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam cieplutko:)))

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Dziękuję Soniu za Twoją opinię na temat spodni. Zgadzam się z Tobą w pełni. Pani Danuta tez na pewno wyglądałaby w nich doskonale.
      Dziękuję również za komplement pod moim adresem. Życzę Ci miłego wieczoru i serdecznie pozdrawiam.

  21. Awatar Nieco Starsza Dziewczyna

    Ależ dyskusja i to mi się podoba 🙂

    Ja uważam, że bez portek ani rusz. Oczywiście muszą być odpowiednie i do sylwetki i do okazji. Osobiście unikam np. jeansów w upalne dni ale fajne, lniane , szerokie, przewiewne spodnie- jak najbardziej tak. Zresztą nie tylko takie:-) .

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Wiem Grażynko, że lubisz chodzić w spodniach i jesteś przykładem kobiety, która w spodniach wygląda bardzo kobieco i elegancko. Serdecznie dziękuję za głos w dyskusji i pozdrawiam.

  22. Awatar Kayka

    ciekawa dyskusja. Ja jestem młoda i mam młode spojrzenie na świat, ale swoje wiem i jestem dość wygadana, bo jak pani Danuta zauważyła, to już jest jakaś nasza babska cecha. Nie zgadzam się, że kobiety nie powinny nosić spodnie, będąc uprzywilejowane do noszenia sukienek i spódniczek. Razi mnie użycie epitetu 'ODRAŻAJĄCE’. ŻADNA kobieta, która czuje się seksownie (celowo użyte słowo) i zmysłowo w spodniach nie jest odrażająca. To jest problem innych kobiet, że nie są w stanie znieść myśli ani widoku kobiety w spodniach. Przynajmniej ja tak uważam. Czasami, oprócz takich czynników jak temperatura, podróż, praca w ogrodzie i tak dalej, są inne, które determinują właśnie założenie spodni. I nie mówię tego teraz w kontekście pani Krystyny, ale ogólnie. Co, jeśli kobieta zakłada spodnie, żeby ukryć łydki? Może już pojawiły się niechciane żyłki albo siniaki, przebarwienia, problemy skórne? Albo łydki są zwyczajnie opuchnięte i luźne spodenki to ukryją? Albo istnieje kompleks grubych łydek i sukienki midi (a nie każda kobieta lubi sukienki maksi) niestety je odsłaniają i czujemy się wtedy jeszcze gorzej? Proszę pomyśleć na tej zasadzie. Wiadomo, spodnie są bardzo męską częścią garderoby i nieprędko były wprowadzone do damskiej szafy. W latach 60 XIX wieku znana feministka i buntowniczka zakladala je w formie protestu przeciwko mężczyznom i kilka innych kobiet ją naśladowało. Bo wiadomo, że spodnie to niby męska siła, a kobiety w sukienkach są uważane za delikatne i słabe. I teraz proszę sobie pomyśleć, że taka ikona kobiecości, ba! dwie ikony nawet, które zaraz nazwę z imienia i nazwiska, wprowadziły spodnie na salony i je upubliczniły i rozpropagowały. I się wspaniale kobieco i silnie w nich czuły. Nie mówię o nikim innym jak o Coco Chanel i Marlene Dietrich. Nikt nie zaprzeczy, że to ikony stylu i kobiety w miliardzie procent. Można zakładać spodnie, ale trzeba pamiętać, żeby nie przesadzać w drugą stronę. Jak się zakłada spodnie, to należy je przełamywać kobiecymi dodatkami, czyli przede wszystkim obcasami. Już o poradach stylistycznych dotyczących spodni może się nie będę wypowiadać, bo to temat na osobny wpis, ale też trzeba umiejętnie dobierać spodnie. Ale najważniejsze to się w nich dobrze czuć. Bo tak, jak my się w nich czujemy, tak nas widzą inni. Dlatego jestem na tak dla noszenia spodni dla kobiet dojrzałych i bardzo mi się to podoba. Pozdrawiam

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Dziękuję Ci Kayka za zabranie głosu w dyskusji. Wiem, że świetnie znasz się na modzie dlatego Twój głos w tym temacie bardzo się dla mnie liczy. Oczywiście w całości masz rację. Jeśli jednak ktoś upiera się przy noszeniu tylko sukienek i spodni widocznie czuje się w nich bardzo dobrze. Nie zgadzam się jednak z tym, że jest to odrażające. Na pewno są przypadki kiedy kobieta wygląda bardzo źle w spodniach kiedy fatalnie je dobierze do swojej figury ale nigdy nie pomyślałabym, że w ogóle noszenie spodni może być odrażające, bo wtedy trzeba się zastanowić czy to nie jest jakiś nasz osobisty problem. Jeszcze raz Ci dziękuję i pozdrawiam.

  23. Awatar Danuta
    Danuta

    Pani Krystyno! Nie spodziewałam się po Pani, by mnie kojarzyć z tematem zawartym w linku i poczułam się urażona. Widzę, że dziwnie pojęty feminizm opanował Polki i nie mam już zamiaru dalej ciągnąć tej dość jałowej dyskusji. Jeśli drogie Panie chcecie być antykobiece, to Wasza sprawa.

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Pani Danuto ja Pani z żadnym tematem nie kojarzę. Ja tylko pozwoliłam sobie zadać pytanie jak to w dyskusji bywa. Każdy może mieć swoje zdanie i poglądy i ja zawsze je u ludzi szanuję. Nie ma o co być urażoną. Dyskusja to dyskusja i nikt nie powinien się obrażać. Miłego dnia.

    2. Awatar Kayka

      Pani Danuto, na tym polega właśnie dyskusja, że wyrażamy się w sposób prosty i bezpośredni. Pani opinia na temat spodni była bardzo podobna to tych wyrażanych przez osoby, o tkróych mówi temat w linku, dlatego ja bym się nie urażała, tylko przemyślała dwa razy, czy może nie trzeba zmienić, może nie sposób myślenia, ale sposób wypowiedzi? Pozdrawiam.

  24. Awatar eFKa
    eFKa

    Pani Danuto, żadna z nas nie chce być antykobieca, a tym bardziej ODRAŻAJĄCA (zresztą użycie takiego określania uważam za mocno niezręczne).
    W spodniach można wyglądać pięknie i kobieco, tak jak w sukienkach czy spódnicach, wszystko zależy od doboru stroju, figury , dodatków a czasem tylko wdzięku:).
    Czasem ubrana tylko w perfumy (cyt.Coco:) ale na to to już potrzeba odwagi 🙂 i okazji:).
    Kobieta ubrana w sukienkę typu „poszewka” wygląda bardzo często nieporównywalnie gorzej niż w dobrze dobranych spodniach.

    Więc zostawmy Paniom wybór i używajmy bardziej wyważonych określeń, żeby nasze dyskusje o odzie wnosiły jak lepiej sie ubierać 🙂 żeby stosownie do wieku/wagi/urody/sytuacji wyglądać jak najlepiej:)
    Pozdrawiam

  25. Awatar Renia
    Renia

    Krysiu, Twój blog obserwuję od niedawna. Podoba mi się. Pozwolę sobie zabrać głos w sprawie spodni, których kiedyś nie lubiłam. Teraz mam 52 lata i kocham spodnie. Kocham je dlatego, że zaprzyjaźniona krawcowa znalazła dla mnie idealny krój. Czuje się w nich młodo i kobieco. Zakładam je często do pracy, na zakupy, do kina, na spacer z wnukami… . Wkładam, w zależności od sytuacji, odpowiednią bluzeczkę, sweterek lub żakiecik, balerinki albo szpilki i świetnie się czuję. Nie oglądałam jeszcze wszystkich Twoich stylizacji, spróbuję to nadrobić. Te, które widziałam bardzo mi odpowiadają. Pozdrawiam serdecznie. Miłego dnia.

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Reniu miło mi, ze do mnie trafiłaś i Ci się podoba. Rozumiem również Twoje zauroczenie spodniami uszytymi przez krawcową. Tak naprawdę każda z nas powinna tak zrobić, bo kupienie dobrze skrojonych spodni w sklepie to duża sztuka a my w tym wieku mamy bardzo różne figury. Nawet dżinsy jest trudno na nas dostać. Wiem coś o tym bo moje klientki często do mnie przychodzą po poradę w tym temacie. Ciszę się, że potrafisz czuć się młodo i kobieco w spodniach. Moim zdaniem wszystko też zależy w dużym stopniu od naszego nastawienia. Wiele dojrzałych kobiet uważa się za bardzo stare w tym wieku i przestaje w ogóle myśleć na temat tego w czym chodzą ubrane. I to jest właśnie najgorsze co można zrobić, bo wtedy nic już nie pomoże. I na dodatek taka postawa może mieć bardzo zły wpływ na naszą psychikę. Dziękuję za komentarz i serdecznie pozdrawiam.

  26. Awatar Krystyna
    Krystyna

    Efka i Kayka dziękuję Wam serdecznie za czynny udział w dyskusji.

  27. Awatar Danuta
    Danuta

    Zdobędę się na swoisty kompromis. Chociaż sama nie toleruję spodni, staram się zrozumieć przynajmniej niektóre argumenty „za”. Kwestie zdrowotne, żylaki, pajączki na nogach. Czasem także wygoda. Gdy spodnie są eleganckie (a nie sposób nie przyznać, że Pani Krystyna takie prezentuje) i jeśli są do tego są prawdziwe „kobiece” dodatki. Zimą doskonale zastępuje spodnie całą gama grubych rajstop i ja nawet w duże mrozy nawet nie myślę o spodniach. Ale jeden warunek, muszą byś to dobrze skrojone i dopasowane do kobiecej sylwetki spodnie, a nie, za przeproszeniem „gacie”.
    Wróciłam z miasta zdegustowana. Zaobserwowałam kilka kobiet w moim wieku i starszym (nie czepiam się młodych dziewczyn choć u nich dostrzegam mniej bezguścia). Ubrane albo w „kalesonowe” lub przypominające dół piżamy gacie, albo a jakieś krótkie chińskie szorty, spod których uwidaczniają się siłą rzeczy już niezbyt estetycznie wyglądające uda, to wstyd mi za nie. Ja albo mam na sobie sukienkę lub spódniczkę o długości najwyżej w kolanko (zdaję sobie sprawę, ze moje uda powyżej kolan są pogrubiałe i nie mogę ich eksponować).
    Niech takie moje spojrzenie na kwestię spodni u kobiet pozostanie do przemyślenia u moich „krytykantek”. Myślę, że jednak musimy zastanowić się wszystkie nad swoim kobiecym wyglądem, bo „jak nas widzą, tak nas piszą”. Jeśli spodnie, to tylko jakaś alternatywa, a nie zasada. I to nie „gacie”, a skrojone i uszyte specjalnie dla kobiet. Tu ukłon w stronę Pani Krystyny. Uwielbiam kolor, w jakim prezentuje spodnie. I dodam na koniec, że nie zabierają jej mimo wszystko kobiecości. Myślę, że pozostaniemy w zgodzie.
    Pozdrawiam i dalej będę chętnie zaglądać do Pani bloga. Myślę, że pokaże pani coś ciekawego z sukienek, spódniczek czy bluzek. Bo jest Pani dla mnie prawdziwym uosobieniem kobiecości, stad zresztą w ogóle moje włączenie się do komentarzy. Pozdrawiam, życzę Pani wytrwałości w lansowaniu kobiecości, a moim oportunistkom przemyśleń, czy tak do końca są pewne swoim argumentom. Miłego dnia.

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Pani Danuto dziękuję za mile słowa pod moim adresem. Moje stylizacje najczęściej pokazują to w co się ubieram. Staram się nie przebierać tylko ubierać. Czasem też zaszaleję, bo każda z nas ma w sobie lekką żyłkę szaleństwa. Mam nadzieję, że następne zapowiadane zestawy /niestety część z nich będzie w spodniach/ również przypadną Pani do gustu. Rozumiem Pani zauroczenie sukienkami i spódnicami a także pogląd na zaobserwowane na ulicy „okazy” spodni. Mam bardzo podobne przemyślenia na ten temat.
      Życzę miłego dnia.

  28. Awatar Krystyna
    Krystyna

    Kochani, związku z tym, że moja stylizacja przypadła Wam do gustu serdecznie proszę o głosy:http://ulicamodna.pl/fp/top10/3/#foto. Wystarczy kliknąć w czarny pantofelek pod zdjęciem. Będę bardzo wdzięczna.

  29. Awatar shinysyl

    jak najbardziej jestem za noszeniem spodni !:) połączenie kolorystyczne piękne

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Dziękuję za komentarz i pozdrawiam.

  30. Awatar Kasia

    Pani Krystyno, w takiej kolorowej wersji Pani rozkwita! A naszyjnik jest piękny. Już kilka razy tego typu naszyjniki oglądałam, ale jakoś miałam problem z decyzją – kupić czy nie kupić 😉
    Co do spodni – ich zwolenniczką nie jestem, choć czasem noszę. Do spódnic i sukienek jestem tak przyzwyczajona, że nie ma dla mnie wygodniejszych rzeczy. No i w sukienkach łatwiej ukryć szerokie biodra (w proporcji do całej sylwetki, no mam je szersze 😀 ale nie narzekam!). Ogólnie nawet wiele fasonów czy typów spodni mi się podoba, ale sama niechętnie je kupuję. Ale jeśli ktoś je sobie dobrze dobierze, to przyznam, może wyglądać zabójczo zgrabnie i kobieco!

    pozdrawiam 🙂

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Dziękuję Kasiu za przemiłe słowa i głos w dyskusji. Każda z nas powinna nosić to w czym się najlepiej czuje pod warunkiem, że obiektywnie dobrze w tym wygląda. Ubranie powinno być dopasowane nie tylko do figury ale także do charakteru człowieka.
      Jeśli chodzi o naszyjnik, to też miałam wiele wątpliwości ale jak widzisz wszystko pasuje doskonale. Serdecznie pozdrawiam.

  31. Awatar Basia
    Basia

    Pani Krysiu, bardzo miło się Panią ogląda i robi Pani świetną rzecz. Mam tylko jedno zastrzeżenie. Nie wiem kto Pani doradza, ale te pozycje z rozszerzonymi nogami wyglądają bardzo nieładnie.

  32. Awatar Krystyna
    Krystyna

    Dziękuję za radę. Nikt mi nie doradza. To spontaniczne. Siadam tak czasem bo jest mi po prostu wygodnie. Na blogu pokazuję się taką jaka jestem w rzeczywistości. Nic nie udaję a takie pozy przybieram naturalnie. Serdecznie pozdrawiam.

    1. Awatar Majka
      Majka

      I wlasnie dlatego kocham spodnie,mozna usiasc jak sie chce,w koncu czlowiek wie,ze nic tam sie nie odsloni,nie wylezie,nie wyleje ahhahahhah.W koncu Krysiu jestes w ogrodku i troche luzu(a w spodniach sie go ma) mozna usiasc swobodnie,czego w spodnicy lub sukience juz nie.Latem lubie chadzac w spodnicach i sukienkach i plaskim obuwiu,tak sie dobrze czuje.Natomiast w butach na obcasie czuje sie bardzo zle,trzeba uwazac na kroki,by sie nie potknac,i ogolnie czuje sie wtedy jak w przebraniu ,a nie ubraniu.Dlatego kazdy niech chodzi w tym w czym najlepiej sie czuje i super wyglada. Czekam na nastepny zestaw w spodniach,trudno Danuto,bedziesz musiala troche poczekac na sukienki.Pozdrawiam wszystkie milosniczki spodni!!!!!!!!!
      Majka

      1. Awatar Krystyna
        Krystyna

        Dziękuję Majko za zabranie głosu w dyskusji. Teraz znam i Twoje zdanie na ten temat. Jak widać każdy ma swoje upodobania a ja pokazuję na blogu to w czym chodzę wiec będą i spodnie i sukienki i spódnice. Następny zestaw z białymi spodniami jest już na blogu. A niebawem pokażę jeszcze jedne bo chcę omówić parę spraw związanych z ich noszeniem. Serdecznie pozdrawiam.

  33. […] Letnie spodnie (4216 Views) […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.