„Czarodziejski balsam”

Dzisiaj muszę Wam przedstawić kosmetyk, który nazywam „czarodziejskim balsamem” lub kosmetykiem nowej generacji. Używam go zawsze na wiosnę wtedy, gdy moje nogi i ręce są jeszcze bardzo blade, a zaczynam częściej nosić sukienki i spódnice.

Balsam2

Ponieważ mam bardzo delikatną skórę, nie mogę pozwolić sobie na wszelkiego rodzaju rajstopy w spray’u lub samoopalacze, które często zostawiają po sobie żółte ślady na skórze.

Balsam1

Tym kosmetykiem jest Multifunkcyjny Krem Korygujący każdy rodzaj karnacji, który jak napisał jego producent, udoskonala wygląd skóry, maskuje niedoskonałości, neutralizuje zaczerwienienia i „pajączki” oraz dodaje satynowego blasku

Dlaczego ten balsam jest w odróżnieniu od innych dużo lepszy? Ponieważ można go nosić na skórze wiele godzin, a potem po prostu wieczorem zmyć w całości pod prysznicem. Mało tego to, jak jestem opalona, zależy tylko i wyłącznie ode mnie i od tego jaką warstwę położę na skórze. Jeśli zdecyduję się położyć go więcej, to mogę nawet zakryć plamy na rękach, blizny, czy żylaki.

Po jego użyciu skóra wygląda, jak opalona i lekko przypudrowana.

Producentem tego kosmetyku jest BIELENDA i naprawdę niewiele kosztuje, bo zapłaciłam 26 zł za tubę o pojemności 175 ml. Dodam jeszcze, że jest bardzo wydajny i ładnie pachnie.

Mnie najbardziej podoba się to, że nie wnika głęboko w skórę i jej nie zażółca.

Ciekawa jestem, czy znacie ten fantastyczny kosmetyk. Jeśli tak, to mam nadzieję, że także na Waszych skórach wygląda pięknie.

Autorką zdjęć jest Marta Gutsche.

Zapraszam również na Instagram: balakierkrystyna.

Komentarze

28 odpowiedzi do „„Czarodziejski balsam””

  1. Awatar Asia

    Używam i również jestem nim totalnie zachwycona! I jeszcze tak przyjemnie pachnie!
    Jest niesamowity!

    1. Awatar Krystyna

      Wcale się nie dziwię. Pozdrawiam serdecznie.

  2. Awatar Saska
    Saska

    Dobry wieczór. Czy ten kosmetyk nie brudzi ubrań . Pozdrawiam.

    1. Awatar Krystyna

      Po posmarowaniu się nim trzeba odczekać jakieś 15-20 minut i wtedy nie brudzi. A jak nawet troszeczkę pobrudzi, to łatwo to sprać.Pozdrawiam również.

  3. Awatar Jolanta Strażyc

    Zapowiada się ciekawie Krysiu! Muszę koniecznie wypróbować 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Ten kosmetyk przydaje się szczególnie na wiosnę. Pozdrawiam serdecznie.

  4. Awatar Tara

    Mam i nawet miałam go opisać, ale dopiero raz go użyłam.
    Niestety u mnie aż tak świetnie się nie sprawdził, bo nie pokrył plam bielaczych:(
    Ale z nimi nic sobie nie radzi…
    Cieszę się, że Tobie Krysiu pasuje idealnie:))
    Pozdrawiam Cię serdecznie:))

    1. Awatar Krystyna

      Plamy bielacze to trudny temat i niestety prawie nic ich nie pokrywa. Ja używałam go już wielokrotnie, również na ręce i dekolt i sprawdza się świetnie. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  5. Awatar Kuchnia u Krysi

    Chętnie skorzystam z takiego czarodziejskiego kosmetyku. Nie znałam go. Właściwie nie używam ani samoopalczy ani tym podobnych kosmetyków. Łapię słońce „w biegu”. Przyda się na jakąś okazję. Dzięki Krysiu za taka podpowiedź. Serdeczności dla Ciebie 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Ten kosmetyk jest moim zdaniem naprawdę dobry, mimo niskiej ceny. Mam bardzo białą karnację skóry i czasem muszę nim posmarować nogi i ręce kiedy jeszcze nie złapią opalenizny. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  6. Awatar Monika

    Ten balsam jest faktycznie czarodziejski, uwielbiam go. W zeszłym roku ze względu na ciążę musiałam go odstawić, oddałam siostrze, która jest z niego również bardzo zadowolona. W tym roku zamierzam do niego wrócić. Dla mnie to też taki fajny korektor – ładnie pokrywa niedoskonałości mojej skóry typu pajączki, a ciało jest lekko muśnięte słońcem. Zdecydowanie wygodniejszy w aplikacji niż samoopalacz. Zgadzam się z Tobą w 100%:-), produkt zdecydowanie godny polecenia, pozdrawiam serdecznie.

    1. Awatar Krystyna

      Cieszę się, że przypadł Ci do gustu. Uważam, ze to jeden z lepszych tego typu produktów i na pewno będzie mi długo służył. Pozdrawiam serdecznie.

  7. Awatar Suzy

    Też go mam i też uwielbiam 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Bardzo mi miło. Pozdrawiam serdecznie.

  8. Awatar Halina

    Tego czarodzieja nie znam, ale kupię i wypróbuję. Korzystam z nie których podkładów, baz z CC ale nie wszystkie dobrze kryją lub lubią się rozwarstwiać. Używam do krycia problemów na twarzy czy dekoltu. Czy dobrze zrozumiałam, ze także wykorzystujesz do ciała – mam na myśli np. całe nogi? To fajnie, że się sprawdził, pozdrawiam 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Naprawdę warto go wypróbować. Ciekawa jestem Twojej opinii. Ten balsam jest przede wszystkim do ciała (nogi, ręce, plecy itd), ale można go również wykorzystać do twarzy, czy dekoltu. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  9. Awatar Żena
    Żena

    Krysiu, doradziłaś mi go już w ubiegłym roku. Bardzo, bardzo się sprawdził. I na dodatek jest tani. Dziś w tym miejscu dziękuję Ci za tamtą podpowiedź.

    1. Awatar Krystyna

      Cieszę się bardzo, że się sprawdził. Nie ma za co, chętnie udzielam porad moim czytelniczkom. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  10. Awatar Modenfer

    Pani Krysiu, jak tylko będę w Polsce koniecznie zaopatrzę się w ten balsam! Mam problem z nogami, bo rzadko chodzę z odkrytymi, a jak już przyjdzie co do czego to są tak białe, że strach się bać – oślepiam przechodniów :-))) tylko nie mam kiedy i gdzie ich opalić… a samoopalaczy się boję, każde próby kończyły się takimi zaciekami, że potem i tak nie było jak wyjść z gołymi nogami 🙂
    Ciekawa jestem tylko, czy balsam zostawia jakiś ślad na ubraniach? Na przykład na brzegu spódnicy, która miałaby z nim styczność?
    Pozdrawiam i ściskam!

    1. Awatar Krystyna

      Ja ma podobnie. Na wiosnę biel, aż bije po oczach. Dlatego ciesze się, że wynalazłam ten balsam. Jeśli po posmarowaniu sie nim odczekasz 15-20 minut zabrudzenia mogą być minimalne i łatwe do sprania. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  11. Awatar Krynka

    To jest chyba coś dla mnie. Ponieważ nie opalam się to zawsze jest coś do zatuszowania, a szczególnie moje nogi 🙂 Jak przyjadę do Polski to sobie taki balsam sprawię. Dzięki Krysiu za podpowiedź, skorzystam na pewno ! Pozdrawiam Cię serdecznie.

    1. Awatar Krystyna

      Jeśli masz taki problem, koniecznie go kup. Ja jestem bardzo zadowolona i wreszcie mam ten problem z głowy. Pozdrawiam równie serdecznie.

  12. Awatar MagdaB
    MagdaB

    Słyszałam o tym balsamie, ale jeszcze nie miałam okazji go wypróbować. Bielenda ma w ogóle bardzo dobre i niedrogie kosmetyki! A jeśli chodzi o samoopalacze, to lubię ich używać i znalazłam patent na to, aby uniknąć plam i przebarwień, zwłaszcza na dłoniach. Kupiłam w Sephorze specjalną rękawicę do nakładania tego specyfiku, sprawdza się znakomicie i można ją wyprać w pralce. Efekt po nałożeniu (kupuję głównie samoopalacze w sprayu, spryskuję nimi rękawicę i mocno nacieram ciało) jest bardzo dobry, kolor równomierny. Polecam!

    1. Awatar Krystyna

      Dobrze wiedzieć. Dziękuję za Twoją radę, ale chyba bałabym się tak mocno wcierać samoopalacz w skórę. Jest bardzo delikatna i nie wiem jakby zareagowała na taki zabieg. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  13. Awatar Aneta -blogmocnodygresyjny

    O dobrze wiedziec że jest cos takiego. Rozne balsamy wyprobowywalam na swojej skórze i do tej pory w kwesti zbrązowienia skóry najfajniejszy był jedwab do ciała z firmy Delia, ale jest trudno dostepny, nie mam pojęcia dlaczego. ostatnio miałąm nieprzyjemne doznanie zoparzenie po solarium i szukajac kojącego balsamu weszłam w naszym Centrum Handlowym do małego sklepu gdzie sprzedają tylko i wyłacznie produkty Ziaji. I kupiłam tam super balsam taki jedwabisty wkonsystencji a potem daje równiez taki cudowne efekt an skorze ale oprócz tego znalazłma tam balsam brązujacy i jest niesamowicie efektywny i przyjemny w stosowaniu 🙂 https://ziaja.com/uploads/products/b7/b786ccba47aa5342ca1a8e22db5c2b5e.jpg
    Widziałam ten który polecasz Krysiu za 24 zł w Rossmannie . Moze sie skuszę aby go wypróbowac 🙂

    1. Awatar Krystyna

      Dziękuję za polecenia. Nie powinnaś korzystać z solarium. To bardzo niezdrowe i wręcz niebezpieczne, a takie oparzenia grożą nawet rakiem skóry. Lepiej już używać balsamów lub umiarkowanie opalać się naturalnie. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  14. Awatar barbara

    Nie znam, moja córka go ma, może wypróbuję…serdecznie pozdrawiam…

    1. Awatar Krystyna

      Spróbuj. Na pewno będziesz zadowolona. Pozdrawiam Cię Basiu serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.