Błyszczące ubrania weszły do mody już jakiś czas temu z dużym impetem. Nosi się je teraz nie tylko wieczorową porą, ale także w dzień. Wciąż jednak są osoby, które uważają, że błyszczeć można tylko na wieczornych i sylwestrowych spotkaniach. Jestem zdania, że wszystko zależy od tego jak te ubrania nosimy.  Dzisiaj przedstawię Wam jeden ze sposobów.

Te piękne haftowane buciki kupiłam kiedyś od jednej z blogerek i bardzo sobie je chwalę, choć są na niebotycznych obcasach. Za to noga wygląda w nich świetnie.

Główną rolę w dzisiejszej stylizacji gra błyszcząca spódnica, która tak naprawdę jest sukienką bez pleców, ale przecież nie ma to znaczenia, bo i tak nie widać jej spod swetra :)))))).

Złoty naszyjnik jest jednym z dodatków tego zestawu, oprócz butów i dwóch torebek.

Jedna z nich to malutka czarna torebeczka ze złotym zamkiem, przewieszona przez ramię a druga to torba ze złotymi okuciami, w kolorze spódnicy. Noszenie dwóch torebek także stało się ostatnio modne i moim zdaniem jest bardzo wygodne. W mniejszej można mieć pieniądze i dokumenty, a w większej zakupy.

Błyszczący sweter i kryjące rajstopy w kolorze spódnicy dopełniają zestawu, który moim zdaniem jak najbardziej nadaje się do noszenia w dzień.

A co Wy o tym myślicie?

Autorka sesji zdjęciowej jest Luiza Różycka.

Zapraszam Was na moja stronś na FB (Moda po Ludzku), a także profil na IG (balakierkrystyna).