Kategoria: Wszystkie posty

  • Metamorfoza nr 5

    Przedstawiam Wam moją następną klientkę Monikę. Monika ma sylwetkę „łyżeczki”  /sylwetki tutaj/ i ubiera się jak przeciętna Polka o tej figurze.

    E1

    Nosi okulary i lubi kupować ubrania we wzorki, choć nie potrafi ich potem ze sobą odpowiednio zestawić.

    E2

    Jest bardzo sympatyczna, ma 30+ i postanowiła zmienić swój wizerunek.

    E4

    Zaczęłyśmy od fryzjera. W salonie „Machnicki Studio” została delikatnie zmieniona kolorystyka jej włosów, a także powstała nowa fryzura oparta na naturalnie układających się włosach Moniki.

    E8

    Monika była bardzo podekscytowana zmianami, a ja jak widać na zdjęciach, nie opuszczałam jej na krok, uzgadniając wszystko z panią Agatą, która ją czesała.

    E10

    Następnie udałyśmy się do Douglas’a, gdzie pani  Małgorzata Maroń przygotowała jej profesjonalny makijaż.

    E14

    Na zdjęciu poniżej pierwsza zmiana Moniki. Tak wygląda po zmianie fryzury i w nowym makijażu. Moim zdaniem zmiana jest bardzo widoczna.

    E51

    Pierwsza stylizacja to zestaw z nowym płaszczykiem i sukienką, oraz szalem.

    E23

    Dodatki, to kocie okulary przeciwsłoneczne, bo w takich właśnie Monice najładniej,

    E26

    Do tego czarna, niewielka torebeczka, oraz czarne botki i kryjące rajstopy.

    E25

    Do zestawu dodałam także szal w kolorach płaszcza, aby nieco rozjaśnić twarz, a także zaspokoić upodobanie Moniki do wzorów.

    E21

    Mam nadzieję, że Monika w tej wersji podoba Wam się bardziej. Moim zdaniem dopiero teraz wyraźnie widać, że jest piękną i bardzo zgrabną kobietą.

    E22

    Na zdjęciach poniżej macie okazję porównać jej wygląd przed i po pierwszej metamorfozie.

    E20

    Teraz pokażę Wam, jak Monika wygląda w sukience.

    E33

    Wybrałyśmy sukienkę z Promod’u. W tym fasonie i kolorze czuła się najlepiej.

    E34

    Czarny, metalowy naszyjnik i torebka w kratę oraz czarne botki moim zdaniem świetnie pasują do tego typu sukienki.

    E32

    Jak widzicie Monika odważnie pozuje do zdjęć. Zmiana wizerunku dowartościowała ją i dodała pozytywnej energii.

    E36

    Na zdjęciu poniżej Monika przed i po metamorfozie. Zdjęcia „po” robione są bez okularów, ponieważ Monika koniecznie musi dokonać zmiany ich oprawek, a z tym niestety nie zdążyłyśmy w czasie przygotowywania metamorfozy.

    E35

    Zwróćcie też uwagę na długość sukienek. Moim zdaniem ta „przed” była zbyt krótka i nie dość, że kończyła się w niezbyt korzystnym dla wyglądu nóg miejscu, to na dodatek zaburzała proporcje sylwetki.

    E19

    W tym zestawie dodałam Monice trochę koloru i podkreśliłam jej długie, zgrabne nogi.

    E47

    Marynarka i koszula jest w jej ulubionym kolorze.

    E18

    Na zdjęciu powyżej porównanie przed i po metamorfozie.

    E43

    Monika lubi również swetry we wzory. Zaproponowałam jej sweter z kotami i skórzano podobną spódnicę.

    E46

    Pomarańczowa kopertówka i kocie okulary przeciwsłoneczne świetnie dopełniły ten zestaw.

    E42

    Powyżej porównanie zestawów „na luzie” przed i po metamorfozie.

    E48

    A tu jeszcze inny zestaw z malinową miękką i wygodną marynarką.

    E49

    I połączenie ulubionych wzorów Moniki. Dekolt w łódkę w zamierzony sposób nieco poszerzył optycznie jej ramiona, a wzory i kolory skróciły nieco sylwetkę.

    E50

    Poniżej porównanie zestawów ze spódnicą przed i po metamorfozie.

    53

    Na następnym zdjęciu ostatni już zestaw w tej metamorfozie.

    E37

    Obszerny żakiet, który buduje sylwetkę oraz zielona sukienka, która ją w zamierzony sposób optycznie przecina.

    E38

    Zielona kopertówka i srebrno-granatowy naszyjnik mają za zadanie rozjaśnić ten zestaw.

    E41

    Poniżej już ostatnie porównanie przed i po metamorfozie.

    E39

    Jak widzicie obie jesteśmy zadowolone z wykonanej pracy.

    E40

    Mamy nadzieję, że ją docenicie i z przyjemnością obejrzycie jej efekt.

    E44

    Dla mnie dużą radością jest zadowolenie Moniki. Dziękuję Ci serdecznie Moniko za miłe spotkanie i możliwość zobaczenia w Tobie tej prześlicznej i mądrej kobiety.

    Autorką zdjęć jest Luiza Różycka.

    Czerwona sukienka – Promod, granatowo-niebieski żakiet – Saska, płaszcz – Bershka, zielona spódnica w granatowy wzór, zielono niebieska bluzka i bordowy żakiet – Tatuum, skóro podobna spódnica – YESS TO DRESS, sweterek w koty – Solar, czerwona torebka w kratkę – Medicine, zielone spodnie – Zara, metalowy naszyjnik – Solar, czarne botki – Zara, srebrno-granatowy naszyjnik – Tatuum, malinowa koszula – Van Graaf /Marie Lund/.

    JEŻELI KTOŚ Z WAS CHCIAŁBY RÓWNIEŻ TAK ZMIENIĆ SIĘ, proszę o kontakt mailowy /zakładka kontakt/.

  • Bielizna damska

    Ostatnio poruszałam na blogu temat regularnych badań kobiecych piersi. To moim zdaniem bardzo ważny temat, bo coraz młodsze kobiety zapadają na różnego rodzaju nowotwory. Nie wystarczą badania. Ważna jest profilaktyka. Aby mieć zdrowe piersi trzeba o nie również odpowiednio zadbać.

    sesja biustonosz1

    I nie chodzi tu tylko o działania kosmetyczne, ale także o to w co je ubieramy.

    Pomijam tu aspekty estetyczne, choć są bardzo ważne, bo nie pomoże tu nawet najlepsze ubranie, jeśli mamy na sobie źle dopasowany biustonosz. Szczególnie widoczne jest to u kobiet w dojrzałym wieku, kiedy biust ulega niechcianej grawitacji i niemalże leży na brzuchu.

    Jeszcze niedawno w polskich sklepach nie miałyśmy pod tym względem specjalnego wyboru jeśli chodzi o fason, kolor, a także rozmiar. Królowały rozmiary ABC czasem D.

    Kobiety kupowały, to co było dostępne i potem dziwiły się, że biust deformował się, ubranie wyglądało fatalnie i zwiększało się zagrożenie chorobami.

    Dopiero od niedawna i to nie wszędzie, można wybierać wśród wielu fasonów, kolorów i rozmiarów. Jednym z takich miejsc we Wrocławiu i w internecie jest sklep onlyher.pl. Zaskoczyło mnie tam bogactwo wzorów i kolorów biustonoszy. Zauważyłam tam również bardzo ciekawe kolorystycznie biustonosze sportowe. W przyszłości muszę się w taki zaopatrzyć, bo te, które kupowałam do tej pory były szaro-bure i niekształtne.

    Ponieważ miałam zamiar kupić nową bieliznę, wybrałam się tam niedawno i tym razem skorzystałam z bardzo profesjonalnej usługi brafittingu, czyli dobierania odpowiedniego rozmiaru biustonosza do biustu.

    sesja biustonosz4

    Jakież było moje zdziwienie, gdy w przemiłej atmosferze w przytulnej przebieralni, w której wisiał puszysty szlafrok do przykrycia się między przymiarkami bielizny, dowiedziałam się, że rozmiar, który nosiłam od jakiegoś czasu /80C/ nie jest wcale moim rozmiarem i powinnam nosić 70E.  To przecież ogromna różnica. Różnica, która mogła zaważyć nawet na moim życiu, bo ściśnięte piersi mogły przecież zachorować. Tak to już na tym świecie bywa, ze „szewc bez butów chodzi”. Swoje klientki wysyłam zawsze po kupno biustonosza w sklepie z usługą brafittingu, a sama z tego do tej pory nie korzystałam. Dlatego też ku przestrodze napisałam dla Was ten post.

    Ze sklepu wyszłam bardzo zadowolona z dwoma biustonoszami i majteczkami do kompletu i ze szczerego serca Wam go polecam, bo fachowa obsługa i miła atmosfera spowodowała, że na pewno tam niebawem wrócę. We Wrocławiu sklep mieści się na ul. Jagiełły 3/8.

    Ze względów wiadomych tym razem nie ja jestem na zdjęciach. Myślę, że mi wybaczycie.

    modelki: Natalia Burczyńska i Izabela Fomaidis

    fryzura: Ewelina Stelter,

    makijaż i stylizacja: Karina Zienkiewicz-Janiak,

    zdjęcia: Brux

    A Wy jakie macie doświadczenia w tym temacie i jakie sklepy polecacie? Może to dobry pomysł na świąteczny prezent.

    /wpis komercyjny/

  • Dawno planowane zakupy

    Od jakiegoś czasu wybierałam się na zakupy do CH Renoma. Często bywam tu z moimi klientkami, ale nigdy nie miałam czasu, aby pod tym względem zadbać również o siebie.

    C3

    W mojej szafie brakuje jesiennych, dobrych gatunkowo ubrań, w związku z tym postanowiłam odwiedzić tu trzy sklepy, które gwarantują, że zakupy będą udane.

    C11

    Pojawiły się już w nich jesienno-zimowe kolekcje i postanowiłam wybrać kilka rzeczy, aby stworzyć z nich kompatybilne /pasujące do siebie/ zestawy.

    C6

    Na początek chciałam kupić jesienno-zimowy, ciepły płaszcz. W „oko wpadł” mi, moim zdaniem przepiękny, czekoladowy płaszcz ze sklepu Gerry Weber.

    C21

    Jest bardzo elegancki, lekki i zarazem bardzo ciepły.

    C22

    Również w tym sklepie znalazłam pasujące do niego buty oraz szalik.

    C8

    W całości wygląda to tak:

    C2

    Moim zdaniem torba w kolorze butów również bardzo dobrze do niego pasuje.

    C9

    Teraz musiałam tylko poszukać odpowiednich spodni.

    C19

    Wybrałam sztruksowe spodnie ze sklepu Stefanel i od razu w tym samym sklepie dobrałam do nich musztardowy kaszmirowy sweterek.

    C1

    Pomyślałam także, że dobrze byłoby dopasować do zestawu również odpowiedni żakiet.

    C17

    Przypomniałam sobie, że robiąc zakupy z jedną z klientek, widziałam ciekawy żakiet w sklepie Molton.

    C14

    A skoro zdecydowałam się na dwurzędowy żakiet w pepitkę, to wybrałam w Stefanel’u drugą torbę, która kolorystycznie pasuje i do swetra i do płaszcza. Tym razem – dosyć dużą, ale jak wiecie uwielbiam i  potrzebuję takiej torby, bo służbowo noszę ze sobą sporo rzeczy.

    C16

    W ten sposób skompletowałam cały zestaw, który można nosić zarówno na co dzień, jak i na specjalne okazje.

    C13

    Myślę, że wkrótce tu wrócę, bo mam pewien niedosyt, a kolekcje w tych sklepach są bardzo ciekawe.

    C26

    Jestem bardzo zadowolona z zakupów i cieszę się, że wreszcie znalazłam czas, aby ubrać i siebie.

    Autorem zdjęć jest Luiza Różycka.

    Serdecznie zapraszam do polubienia mojej strony na Facebook’u tutaj.

    /wpis komercyjny/

  • Kolejny płaszczo-sweter

    Korzystając z pięknej długiej jesieni postanowiłam pokazać Wam jeszcze jeden swetro-płaszczyk /obiecuję, że już ostatni/, tym razem z Solara.

    B1

    Jest równie ciepły jak prezentowany poprzednio, nie posiada jednak lamówki i jest w weselszym kolorze.

    B8

    Pomyślałam, że będzie prezentował się dobrze w towarzystwie brązu i granatu, a także czerwieni. Torebka pochodzi ze strony internetowej n-fashion.pl /zaszalałam tam ostatnio/ i moim zdaniem bardzo ożywia ten zestaw.

    B3

    A to inna wersja tego zestawu. Tym razem z obecnie bardzo modną małą torebeczką na ramię z firmy  GOSHICO.

    B9

    Mimo, niewielkich gabarytów jest dość pojemna, aby zmieścić najpotrzebniejsze rzeczy.

    B2

    Zdjęcia robiłyśmy z Luizą we wrocławskim Parku Południowym, w którym często spaceruję, ale tylko w te dni kiedy nie ma tam za dużo ludzi.

    B6

    Lubię ciszę i spokój. Wtedy mogę wiele rzeczy przemyśleć. Takie chwile są bardzo potrzebne każdemu człowiekowi, aby utrzymać równowagę umysłową.

    B4

    Autorką zdjęć jest Luiza Różycka

    Porada stylizacyjna: taki płaszczyk może nosić osoba o figurze „jabłka”. Zwróćcie jednak uwagę na raglanowe wszycie rękawów. Taki fason nie jest odpowiedni dla osób o bardzo wąskich ramionach, a zatem dla „gruszek”, ponieważ jeszcze bardziej optycznie zwęża jej górę sylwetki. Jeśli „jabłko” także ma podobny problem z ramionami /co jest raczej rzadkością/, również powinno odpuścić sobie noszenie takiego swetra.

    I jeszcze jedna informacja:

    WF1

    Jestem w posiadaniu 3 zaproszeń dwudniowych /dla dwóch osób/ na 5 edycję WROCŁAW FASHION MEETING /22-23.XI/. Wybiorę spośród Was trzy osoby, które takie zaproszenie otrzymają. Aby stać się ich właścicielem należy w komentarzach na moim fanpage’u na Facebook’u /do dnia 18.11.2014/ opublikować swoje zdjęcie w okularach. Wybiorę trzy, które będą według mnie najbardziej „czaderskie”. Czekam na Wasze zdjęcia i życzę powodzenia.

    /wpis komercyjny/