Moje zdanie na temat czerni jest jednoznaczne. Czerń to nie kolor. Wbrew obiegowym opiniom postarza, nie wyszczupla. Wyglądamy w niej zmęczone, jest nudna, kojarzy się z żałobą po pogrzebie i na koniec źle wygląda w połączeniu z innymi kolorami. Niestety w naszych szafach zajmuje dość sporo miejsca /są osoby, które mają w szafie tylko czarne ubrania/, bo wydaje nam się, ze jest bezpieczna, a stylizacje przy jej użyciu będą zawsze dobrze wyglądały. Dlatego zaprezentuję Wam, jak ją nosić, aby te efekty trochę złagodzić.
Najlepiej wygląda w połączeniu z białym, bo przynajmniej w tym wydaniu jest elegancka i nie tak ponura.
Mam na sobie pikowaną kurtkę, którą niedawno kupiłam w tbsport.pl. Można tam znaleźć bardzo fajne ubrania w dostępnych cenach.
Ta elegancka kopertówka została przeze mnie odkupiona od jednej z moich ulubionych blogerek. Dziękuję Ci Saro. Właśnie taka była mi potrzebna.
Mam na sobie również ciekawy t-shirt, który kupiłam w sklepie internetowym z włoskimi ubraniami butikperte.pl.
Mają tam duży wybór włoskich ubrań, dlatego warto tam zaglądać. A ten t-shirt spodobał mi się ze względu na umieszczony na nim wykrzyknik, który pasuje do tematu dzisiejszego postu.
Nie byłabym sobą, gdybym nie ożywiła zestawu kolorem. Zobaczcie, jak kolorowa chusta zmienia tę stylizację.
Dodaje jej „życia” i powoduje, że wyglądamy w czerni dużo lepiej.
Nie jesteśmy już przezroczyści i niewidoczni dla otoczenia.
Spodnie idealnie dopasowane do kurtki kupiłam w osiedlowym sklepiku za 29,90.
Na nogach mam szpilki firmy Baldowski, a na nosie biało czarne okulary Escada.
Mam nadzieję, że przekonałam Was do zminimalizowania w szafie ilości czarnych ubrań. Kolory ożywiają, dodają energii, dają wiele możliwości komponowania stroju, poprawiają nastrój i powodują, że stajemy się widoczni dla innych. Zachęcam więc do ich używania, nie tylko wiosną i latem, ale także jesienią i zimą.
Jeśli bardzo trudno jest Wam się rozstać z czernią, zróbcie to powoli. Najpierw zamieńcie ją na ciemny granat, potem na szary a dopiero potem wprowadźcie kolory.
Autorem zdjęć jest Luiza Różycka. Makijaż wykonała Agnieszka Freus.
Zapraszam Was również na moją stronę na Facebooku MODA PO LUDZKU.
/wpis komercyjny/











Dodaj komentarz