Dzisiaj pokażę Wam bardzo energetyczny zestaw, bo będzie w nim dużo czerwieni.
Zacznijmy od dodatków. Na zdjęciu powyżej skórzana torebka, którą bardzo lubię, a także naszyjnik ze strony internetowej aniakruk.pl. Moim zdaniem warto tam zajrzeć, bo mają naprawdę bardzo ciekawą biżuterię.
Mam na sobie również bardzo przyjemną w noszeniu bluzkę niedawno, kupioną w Mango.
Ma taki sam fason, jak ta, którą pokazałam w poprzednim poście, lecz różni się kolorem.
Obie bluzki kupiłam, aby przetrwać w nich nawet najgorętsze letnie upały.
Spodnie to zakup sprzed kilku miesięcy. Kupiłam je wraz z marynarką i cały zestaw pokazałam na blogu tutaj.
Zdjęcia robiła i tym razem Luiza Różycka.
Czerwone buty mam już od jakiegoś czasu, kiedy to na stronie czasnabuty.pl były duże obniżki cen.
Są bardzo wygodne i pasują mi do wielu zestawów.
Spodnie mają kieszenie, co mnie bardzo cieszy, bo lubię w nich nosić ręce.
Aby odpocząć usiadłyśmy na chwilę w małej kawiarence.
Jestem przed wizytą u fryzjera, więc nie patrzcie na moje włosy. Makijaż robiłam samodzielnie.
Mam nadzieję, że mimo dużej ilości czerwieni w tym zestawie /zamierzony cel/, stylizacja przypadła Wam do gustu.
Porada stylistki: kwieciste spodnie pogrubiają biodra, dlatego zakazane są dla kobiet o szerokich biodrach /gruszki/. Nie każdej z nas jest też dobrze w tak dużej ilości czerwieni.
Serdecznie pozdrawiam
/wpis komercyjny/












Dodaj komentarz