Kilka ostatnich dni było bardzo zimnych i deszczowych, dlatego dzisiejszy post będzie we wnętrzu. Tym razem udałam się do ogromnej wrocławskiej galerii handlowej Magnolia Park. Buty, które mam na sobie, przywiozłam w zeszłym roku z wakacji w Turcji. Lubię je tam kupować, bo zazwyczaj produkowane są z mięciutkiej skóry i są bardzo wygodne.
Czerwona kamizelka, którą mam na sobie, to mój ostatni zakup w salonie Olsena. Widzieliście ją zapewne na manekinie w czasie, kiedy pracowałam tam, jako stylistka.
Nie bardzo mogłam się jej oprzeć, tym bardziej, że bardzo lubię kamizelki. W szafie mam już ich kilka i aż dwie przywiozłam z Nowego Jorku.
Pod kamizelką mam granatowy sweter w czerwone i białe gwiazdki, który także przywiozłam w zeszłym roku z Turcji. Torebkę mam już od jakiegoś czasu i jestem z niej bardzo zadowolona. Jest lekka i uszyta z mięciutkiej skórki.
Na szyi mam kolorystycznie dopasowany szalik, który także kupiłam w Olsenie.
Całość jest w marynarskim stylu, który uwielbiam. Zresztą pewnie zauważyliście, że często go pokazuję na wiosnę.
Kamizelka ma z tyłu cięcia i przeszycia, dzięki czemu dobrze leży na sylwetce.
Ostatnio znowu lubię kolor czerwony. Widocznie potrzebne mi jest na wiosnę doładowanie energetyczne.
Autorką zdjęć jest Marta Gutsche.
Ciekawe, czy i Wy lubicie kamizelki? Życzę miłego weekendu i czekam na Wasze komentarze.
/wpis komercyjny/









Dodaj komentarz