Za kilka dni Wigilia i Święta. Mam nadzieję, że miną Wam w sympatycznej atmosferze wśród bliskich, przyjaznych Wam osób. Na szczęście udało mi się już pokonać chorobę i dzięki temu mogę Wam dzisiaj zaproponować nowy, świąteczny post.

Na Wigilię szykuję zawsze odświętną sukienkę, która powinna mieć kilka ważnych dla mnie cech. Przede wszystkim powinna być wygodna, abym mogła do woli jeść te wszystkie pyszne dania, które na nią przygotowuję. Sukienka ma 43% bawełny, więc jest dosyć przewiewna. W dodatku ma fason, który pozwala komfortowo pod nią ukryć najedzony brzuszek.

Po bokach ma wszyte kieszenie, co pozwala na wygodne włożenie w  nie rąk.

Aby nieco ją ożywić, postanowiłam dodać do  niej szal w kolorze wina.

Czarne szpilki i lakierowana kopertówka dodają jej elegancji i kobiecości.

Tak ubrana mogę także uczestniczyć w rodzinnych, świątecznych spotkaniach w  pierwszy i drugi dzień Świąt.

Mam nadzieję, że mój wybór i Wam przypadł do gustu. Kupiłam ją w salonie ORSAY we Wrocławskim Auchan.

Autorką  zdjęć jest Luiza Różycka

Jeszcze raz życzę Wam miłych, spokojnych Świąt, oraz szczęśliwego Nowego 2018 Roku.

Zapraszam serdecznie na moją stronę na FB (Moda po Ludzku),  profil na IG (balakierkrystyna), oraz do przeczytania mojego poradnika “Dojrzała Elegancja”.

Do zobaczenia w przyszłym roku.