Francja elegancja.

A to bardzo elegancki look z wyjazdu do Wiednia. W tytule napisałam Francja, bo jest takie zabawne powiedzenie. Właśnie wybierałam się na kolację i koncert.

 

Mam na sobie sukienkę z H&M i szal z Monnari. Torbę i bransoletkę kupiłam w sklepie Motivi.

A to moja Mama w latach 50-tych, też bardzo elegancko ubrana, przed udaniem się na bal z okazji
Barbórki.

Jak widać obie lubiłyśmy szale. Suknia była z aksamitu uszyta przez krawcową a szal był dwustronny
z jednej strony był czarny z aksamitu a z drugiej z seledynowej tafty. W tym samym kolorze był
kwiat przypięty do sukni. W uszach miała swoje ukochane kolczyki z brylantami.

To już ostatni post ze starymi zdjęciami. Więcej niestety nie mam.

Jak Wam się podoba to porównanie?

Komentarze

6 odpowiedzi do „Francja elegancja.”

  1. Awatar Dżoena o tym i owym

    Kolor tej Pani sukienki jest cudowny, ale zachwyciła mnie tez suknia Mamy, ma przepiękny dekolt, zresztą cała tamta moda była tak elegancka, kobieca i mam wrażenie że codzienność była bardziej kobieca niż u nas. Nie nosiło się tak namiętnie portek na kobiecych pupach:)

  2. Awatar Krystyna

    To prawda, dzisiaj królują spodnie a szkoda, bo w ten sposób kobiety moim zdaniem tracą na urodzie i elegancji. Suknia Mamy rzeczywiście miała przepiękny dekolt, zresztą pamiętam, że miała podobne przy innych sukienkach. Myślę, że zakrywał piersi a jednocześnie je eksponował dokładnie w taki sposób jak powinny być pokazane przez kobietę w jej wieku. Dawno nie widziałam takiego dekoltu w sukienkach. Dziękuję za komentarz i zapraszam.

  3. Awatar Anonymous
    Anonymous

    Strój balowy Mamy – super, bardzo elegancki.
    Twój również, choć jak dla mnie za dużo elementów „z połyskiem”.A może tak to tylko wygląda na zdjęciu.
    Pozdrawiam, Ewa Sz.

    Ps. Dzisiaj przypadkiem trafiłam na dyskusję na Twoim drugim blogu pod postem o białych spodniach. Większość komentarzy to masakra, jak to się teraz mówi:)

    1. Awatar Krystyna

      Efekt połysku był zamierzony, choć w rzeczywistości nie świeciło się to wszystko tak bardzo. Już nie pamiętam czy była używana do tego zdjęcia lampa błyskowa ale wiem,że wokół były lustra. Może dlatego tak to wygląda. Masz jednak rację przy satynowej sukience nie należy ozdabiać się już dodatkowo błyszczącymi dodatkami /szal,torebka,bransoletka/.To może atmosfera Wiednia /tam wszystko błyszczy/ tak na mnie podziałała, że nieco przesadziłam.
      Masz również rację odnośnie komentarzy pod postem o białych spodniach. Masakra to świetne słowo określające je. Dobrze, że już się do tego przyzwyczaiłam, że niektóre kontrowersyjne tematy wzbudzają takie zainteresowanie, pozdrawiam

    2. Awatar Anonymous
      Anonymous

      Przynajmniej po tych komentarzach widać, jak wiele i jak różnych osób czyta Twoje blogi:)
      Ewa Sz.

    3. Awatar Krystyna

      To dobrze, że czytają go różne osoby, bo to dla mnie też cenne.
      Niektóre uwagi są bardzo merytoryczne /te sobie bardzo cenię/ bo przecież nie jestem nieomylna. Czasem człowiek potrzebuje obiektywnej oceny. Nie znoszę tylko głupich, nie popartych żadnymi argumentami komentarzy bezmyślnych ludzi. Bo najbardziej w życiu nie lubię ludzkiej głupoty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.